Od 1 stycznia do 31 sierpnia 2019 r. inspektorzy pracy przeprowadzili 4,9 tys. kontroli przestrzegania ograniczeń handlu w niedzielę. 150 osób ukarano mandatem karnym (na łączną kwotę 164,5 tys. zł) za naruszenie tych przepisów. W 44 przypadkach skierowano wniosek do sądu o nałożenie grzywny.
– Inspektorzy pracy po ujawnieniu nieprawidłowości w stosowaniu przepisów o ograniczeniu handlu w niedzielę nie zawsze podejmowali decyzje o ukaraniu sprawców wykroczenia. W 118 przypadkach zastosowali wobec nich środki wychowawcze – tłumaczy Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Pracy.
W porównaniu z danymi za 2018 r. liczba nałożonych mandatów zmniejszyła się o 56,9 proc. (z 348 do wspomnianych 150), a ich łączna wysokość – o 57,4 proc. (z 386,4 tys. zł do 164,5 zł). Z kolei liczba wniosków do sądu o ukaranie sprawców wykroczeń spadła aż o 90,2 proc. (z 447 do 44). Trzeba jednak dodać, że porównywanie tych statystyk nie jest do końca uzasadnione. Dane z 2018 r. dotyczą okresu o dwa miesiące dłuższego (od 1 marca 2018 r., czyli momentu wejścia w życie ograniczeń niedzielnego handlu, do 31 grudnia 2018 r.). Dodatkowo w pierwszym okresie obowiązywania przepisów mogło częściej dochodzić do ich naruszenia, bo właściciele placówek handlowych nie byli przyzwyczajeni do nich (a same regulacje – co wielokrotnie podkreślali eksperci – mogą wywoływać problemy interpretacyjne). Do PIP trafiało też więcej zgłoszeń w sprawie placówek otwieranych w niedzielę (w marcu 2018 r. było ich aż 995, a w całym IV kwartale 2018 r. już tylko 224).