Jestem prezesem zarządu małej spółki z o.o. Odpowiadam za sprawy organizacyjne, kadrowe i finansowe. Po wizycie w firmie inspektora Państwowej Inspekcji Pracy zostałem oskarżony o utrudnianie kontroli, ponieważ nie udzieliłem informacji i nie przedstawiłem żądanej dokumentacji (dotyczącej stosunku pracy, umów itp.). Czy grozi mi jakaś odpowiedzialność karna i finansowa? Firma była w trudnej sytuacji grożącej upadłością, nie miałem czasu na spełnienie tych żądań, działałem w stanie wyższej konieczności.
W pytaniu jest mowa o kontroli inspekcji pracy. Warto więc przypomnieć regulacje, które określają uprawnienia inspektora pracy związane z kontrolą. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy w toku postępowania kontrolnego ma on prawo żądać:
  • od podmiotu kontrolowanego oraz od wszystkich pracowników lub osób, które są lub były zatrudnione albo które wykonują lub wykonywały pracę na jego rzecz na innej podstawie niż stosunek pracy (w tym osób wykonujących na własny rachunek działalność gospodarczą, a także osób korzystających z usług agencji zatrudnienia), pisemnych i ustnych informacji w sprawach objętych kontrolą oraz wzywania i przesłuchiwania tych osób w związku z przeprowadzaną kontrolą;
  • przedłożenia akt osobowych i wszelkich dokumentów związanych z wykonywaniem pracy przez pracowników lub osoby świadczące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy.
Negatywne konsekwencje dla kontrolowanych w razie niewywiązania się z tych powinności przewidziano w art. 283 par. 2 pkt 8 kodeksu pracy, zgodnie z którym utrudnianie działalności organu PIP, w szczególności uniemożliwianie prowadzenia wizytacji zakładu pracy lub nieudzielanie informacji niezbędnych do wykonywania jej zadań, zagrożone jest karą grzywny od 1 tys. do 30 tys. zł.
Reklama

Czy dobro spółki przeważa

Zatem zasadniczo zaistniały przesłanki, aby członkowi zarządu przypisać odpowiedzialność za wymienione zaniechania. Należy jednak wziąć pod uwagę również podaną przez niego argumentację, dotyczącą trudnej sytuacji finansowej firmy i stanu wyższej konieczności. Ze względu na te właśnie okoliczności szczególnie pomocne w ocenie podanego zapytania może być stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z 1 marca 2016 r. (sygn. akt V W 5507/15). W sprawie tej członkowi zarządu również postawiono zarzut utrudniania kontroli inspekcji pracy poprzez nieudzielanie wyjaśnień i nieskładanie dokumentacji w wyznaczonych terminach (ostatecznie złożono ją już po ich upływie). Jednym z argumentów było także powołanie się na stan wyższej konieczności (dobro firmy jako dobro wyższe niż wykonanie żądań inspektora pracy), a taka opcja łagodząca odpowiedzialność wykroczeniową wynika z kolei z art. 16 kodeksu wykroczeń. W myśl tego przepisu nie popełnia wykroczenia, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia wartości oczywiście większej niż dobro ratowane. Regulacji tej nie stosuje się jednak, gdy sprawca poświęca dobro, które ma szczególny obowiązek chronić. Sąd odnosząc się do argumentacji obwinionego, wskazał jednak, że jego postępowania nie można kwalifikować jako działania w stanie wyższej konieczności. Nie można uznać, że dla uniknięcia niebezpieczeństwa likwidacji przedsiębiorstwa konieczne było nieudzielenie wymaganych informacji i nieokazanie żądanej dokumentacji w związku z kontrolą prowadzoną przez inspektora pracy.
Podkreślić jednak należy, że uznanie winy obwinionego i wymierzenie mu kary to dwie odrębne kwestie z perspektywy odpowiedzialności wykroczeniowej. Jeśli chodzi o karę, to sąd w omawianym wyroku nie wymierzył grzywny, lecz na podstawie art. 39 par. 1 i 2 w związku z art. 36 k.w. karę nagany. Z art. 39 k.w. wynika bowiem, że w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie można – biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy – zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od wymierzenia kary lub środka karnego (nadzwyczajne złagodzenie polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo kary łagodniejszego rodzaju). Zgodnie zaś z art. 36 par. 1 k.w. naganę można orzec wtedy, gdy ze względu na charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy należy przypuszczać, że zastosowanie tej kary jest wystarczające do wdrożenia go do poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego. Wymierzenie złagodzonej kary uzasadniono m.in. tym, że dokumenty zostały ostatecznie dostarczone do PIP (miesiąc po terminie), a obwiniony ratował firmę przed upadkiem (rozmowy z kontrahentami) i brak było złej woli w jego działaniach.

Łagodniejsze potraktowanie

Zatem z dużym prawdopodobieństwem przyjąć można, że istnieją przesłanki do uniknięcia ustawowej kary grzywny i zastosowania przez sąd instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary. Obwiniony powinien jednak przed sądem poprzeć swoje argumenty stosowymi dowodami. Jest to o tyle istotne, że sąd będzie kierował się przede wszystkim dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z art. 33 k.w. Przepis ten stanowi zaś, że organ orzekający wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę za dane wykroczenie, oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu i biorąc pod uwagę cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. Ponadto wymierzając karę, organ orzekający bierze pod uwagę zwłaszcza rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki, sposób działania, stosunek do pokrzywdzonego, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia.
Podstawa prawna
Art. 283 par. 2 pkt 8 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1040 ze zm.).
Art. 23 ust. 1 pkt 3 i 5 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1251).
Art. 16, art. 33, art. 36, art. 39 par. 1 i 2 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 821 ze zm.).