W przypadku, gdy matka pobiera świadczenie wychowawcze na trojkę lub dwójkę dzieci i podstawa do zapłaty świadczenia odpada, matka musi zwrócić kwotę pobraną tylko na pierwsze dziecko – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.

Prezydent miasta zażądał od matki zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego, wypłaconego wraz odsetkami za opóźnienie. Świadczenie przyznano na trójkę dzieci w okresie od lutego do marca 2018 r. w kwocie 3 tys. zł.
Organ wskazał, że kobieta poinformowała o zmianie sytuacji rodzinnej od stycznia. Ojciec dzieci nie uczestniczy już w ich wychowaniu, a matka wychowuje dzieci samotnie. Kobieta dostarczyła postanowienie sądu rejonowego na podstawie którego zostały zabezpieczone roszczenia alimentacyjne na dzieci w okresie od kwietnia 2018 r.

W związku z tym prezydent uznał, iż świadczenia wychowawcze na dzieci są nienależnie pobrane według ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.

Reklama

Matka odwołała się do SKO. Podała, że faktycznie od stycznia samotnie wychowuje dzieci, bo ojciec wyprowadził się i nie uczestniczy w ich wychowaniu. Dodała, że obecnie zmaga się z problemami finansowymi i psychiczno - pedagogicznymi dzieci. Nie posiada tez dochodów aby spłacić swoje zobowiązanie.

Kolegium nie uchyliło decyzji prezydenta. Wskazało, iż zgodnie ustawą o pomocy państwa w wychowaniu dzieci osoba, która pobrała nienależnie świadczenie wychowawcze, jest obowiązana do jego zwrotu. Przywołało też definicję nienależnie pobranego świadczenie wychowawczego za art. 8 ustawy.

Reklama

Francuska lekcja? Aby uniknąć klimatycznej katastrofy, koszty zmian muszą ponosić wszyscy [OPINIA]

SKO stwierdziło, że skoro kobieta od stycznia jest osobą samotnie wychowującą dzieci, która nie ma zasądzonych alimentów od ojca dzieci, gdyż dopiero na mocy postanowienia sądu zostały zabezpieczone roszczenia alimentacyjne na dzieci od kwietnia w wysokości po 350 zl. na każde dziecko - tym samym świadczenie wychowawcze wypłacone stronie w kwocie łącznej 3 tys. zł. w okresie od lutego 2018r. do końca marca 2018r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi wraz z odsetkami ustawowymi. Pieniądze zostały wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do tego świadczenia.

Sprawa trafiła na wokandę WSA w Gliwicach. 4 grudnia 2018 r. sąd uchylił decyzje obu instancji.

Z analizy akt sprawy wynika, że przyczyną wydania spornej decyzji i odmowy niejako przyznania świadczenia wychowawczego na troje dzieci było ustalenie przez organy obu instancji, że zachodzi przesłanka negatywna określona w ustawie, tj. że dla osoby samotnie wychowującej dzieci nie zostały ustalone, na ich rzecz od rodzica, świadczenia alimentacyjne na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd. Uszło jednak uwadze organów obu instancji, że art. 8 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego dotyczy pierwszego dziecka. Oznacza to, że przepis ten nie będzie miał zastosowania gdy wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego dotyczy drugiego i kolejnego dziecka, podczas gdy w sprawie mamy do czynienia z trojgiem dzieci. Świadczenie wychowawcze przysługuje bowiem wówczas, na każde drugie i kolejne dziecko, bez kryterium dochodowego i dodatkowych warunków.

Wyrok WSA w Gliwicach, sygn. IV SA/Gl 840/18