statystyki

Zanim stery przejmie nowy włodarz, trzeba się prawidłowo rozliczyć ze starym

autor: Zofia Jóźwiak, Leszek Jaworski17.11.2018, 15:30
W praktyce dla urzędu gminy oznacza to wypłatę odprawy i podjęcie decyzji, co zrobić z zaległym urlopem. Przy czym odejście wieloletniego włodarza może pociągać za sobą konieczność wypłacenia mu z gminnej kasy kwoty równej nawet czasami jego rocznym poborom.

W praktyce dla urzędu gminy oznacza to wypłatę odprawy i podjęcie decyzji, co zrobić z zaległym urlopem. Przy czym odejście wieloletniego włodarza może pociągać za sobą konieczność wypłacenia mu z gminnej kasy kwoty równej nawet czasami jego rocznym poborom.źródło: ShutterStock

Jedni pozostają na stanowiskach, inni odchodzą. Ale z końcem kadencji wszyscy wójtowie, burmistrzowie czy prezydenci miast muszą się rozliczyć z dotychczasowej działalności. W praktyce dla urzędu gminy oznacza to wypłatę odprawy i podjęcie decyzji, co zrobić z zaległym urlopem. Przy czym odejście wieloletniego włodarza może pociągać za sobą konieczność wypłacenia mu z gminnej kasy kwoty równej nawet czasami jego rocznym poborom.

W gminie Grabowo Południowe rewolucja. Dotychczasowy wójt Stanisław Pawłowski, który rządził przez pięć kadencji, ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego postanowił nie startować w tegorocznych wyborach samorządowych. Na jego miejsce w wybrano Macieja Jurczaka. Za kilkanaście dni, 19 listopada, ma się odbyć pierwsza sesja nowej rady. Ale zanim do tego dojdzie, urzędnicy muszą załatwić sprawy związane z odejściem starego włodarza. Z tego powodu w urzędzie spotkali się wójt Jan Pawłowski, sekretarz gminy Anna Michalska, radca prawny Ludwik Marciniak oraz przewodnicząca rady gminy Julia Tomkiewicz. Na chwilę wpadł też wójt elekt.

Wybory to nie koniec urzędowania

– Szanowni państwo, wiecie już wszyscy, że wreszcie zdecydowałem się przejść na emeryturę – rozpoczął wójt Pawłowski. – Zależy mi na szybkim załatwieniu wszystkich spraw, bo wybieram się wreszcie na dłuższy odpoczynek na Wyspy Kanaryjskie.

– Z tą wycieczką wójt musi jeszcze chwilę poczekać – stwierdziła przewodnicząca starej rady Julia Tomkiewicz. – To, że nowy wójt został wybrany, nie znaczy, że już może pełnić swoje obowiązki. Najpierw musi zostać zaprzysiężony przez nową radę, a ta się jeszcze nie zebrała – zwróciła dodatkowo uwagę.

– Obecność wójta jest wręcz niezbędna, zresztą w końcówce kadencji zawsze jest sporo spraw do załatwienia – przekonywała sekretarz Anna Michalska.

– Z tego, co się dowiedziałam, nowa rada ma zostać zwołana przez komisarza dopiero na 19 listopada – pochwaliła się swoimi przeciekami przewodnicząca.

– To prawdopodobne – potwierdził radca prawny Ludwik Marciniak. – W tym roku jest niezłe zamieszanie z jej zwołaniem – dodał.

– Ale dlaczego? – dopytywała przewodnicząca Tomkiewicz.

– Artykuł 29 ustawy o samorządzie gminnym określa, że wójt obejmuje obowiązki z chwilą złożenia wobec rady gminy ślubowania. Dzieje się to na sesji, którą komisarz wyborczy zwołuje na dzień przypadający w ciągu siedmiu dni od dnia ogłoszenia zbiorczych wyników wyborów wójta na terenie kraju – zaczął wyjaśniać radca prawny. – Niestety, w tej samej ustawie jest też przepis mówiący, że „pierwszą sesję nowo wybranej rady gminy zwołuje komisarz wyborczy na dzień przypadający w ciągu siedmiu dni po upływie kadencji rady. A to by oznaczało, że w gminie moglibyśmy mieć dwóch wójtów – stwierdził.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane