– Najtrudniejszy okres scalania i organizacji w nowej strukturze mamy już za sobą. Już teraz wiadomo, że na początku 2019 r. pracownicy PGW Wody Polskie otrzymają znaczące podwyżki wynagrodzeń – zapowiada Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. I dodaje, że na ostatnim spotkaniu z dyrektorami regionalnych zarządów podjął już decyzję o przyznaniu nagród rocznych dla wszystkich pracowników instytucji.
W najbliższych dniach zostanie też wyłoniony zewnętrzny podmiot do analizy kategorii zawodowych i wyznaczenia zasad wartościowania i oceny poszczególnych stanowisk. – Pozwoli to na ujednolicenie warunków pracy we wszystkich jednostkach naszego Gospodarstwa. Prace zespołu zakończą się w I kwartale 2019 r. W ciągu najbliższych trzech–czterech lat dojdziemy w wysokości płac do optymalnych i godnych stawek – zapewnienia te znalazły się w oficjalnym liście prezesa do pracowników PGW WP.
Przemysław Daca już wyjaśniał na naszych łamach, że zewnętrzny audytor jest konieczny, by indywidualnie opisać wszystkie stanowiska pracy, uszeregować je i przyjrzeć się strukturze zatrudnienia wraz z wynagrodzeniami. Chodzi o to, by podwyżki trafiły najpierw do osób o najlepszych kompetencjach, na których ciąży też najwyższa odpowiedzialność, a dopiero później do osób zajmujących się mniej wymagającymi pracami. – Musimy zatrzymać specjalistów i ekspertów, których zarobki najdotkliwiej odstają od średniej – zapewnia Daca.
Reklama
Funkcjonująca od 1 stycz nia tego roku instytucja od początku mierzyła się z licznymi problemami finansowymi i kadrowymi. Najgorętszy spór dotyczył właśnie wynagrodzeń, które – jak obiecywał poprzedni minister środowiska Jan Szyszko, jeszcze w czasach gdy gospodarka wodna podlegała pod jego resort – miały wzrosnąć o ok. 800 zł.
Dziś na spełnienie tej obietnicy nie ma jednak pieniędzy, czego obecne władze Wód Polskich nie kryją. Ma się to jednak zmienić. – Na początku przyszłego roku zakończony zostanie proces zliczania wpływów z tytułu opłat za usługi wodne i na podstawie tych danych będzie można określić tempo podwyżek dla pracowników. Wtedy zaczniemy zarabiać i będziemy się samofinansować – mówi Daca. ©℗