statystyki

RODO: Projekt zmian w kodeksie pracy do poprawki?

autor: Justyna Tyc26.04.2018, 08:38; Aktualizacja: 26.04.2018, 09:09
Jeśli zostanie przyjęty w obecnej wersji, firmy mogą stracić niektóre możliwości przetwarzania danych pracowników i kandydatów do pracy. Zagrożone będą m.in. oceny okresowe.

Jeśli zostanie przyjęty w obecnej wersji, firmy mogą stracić niektóre możliwości przetwarzania danych pracowników i kandydatów do pracy. Zagrożone będą m.in. oceny okresowe.źródło: ShutterStock

Aby przetwarzać dane osobowe, trzeba mieć podstawę. Kłopot w tym, że nie wiadomo do końca, czy w tym zakresie trzeba będzie stosować tylko przepisy kodeksu pracy, czy również rozporządzenie UE.

Jeśli zostanie przyjęty w obecnej wersji, firmy mogą stracić niektóre możliwości przetwarzania danych pracowników i kandydatów do pracy. Zagrożone będą m.in. oceny okresowe.

Jak wiadomo, danych osobowych nie można przetwarzać tak po prostu, a w każdym przypadku potrzebna jest do tego podstawa prawna. Dziś sprawa jest jasna – nie dość, że kodeks pracy mówi, iż w zatrudnieniu można zbierać i przetwarzać dane wskazane w tym kodeksie oraz te, których obowiązek podania wynika z przepisów odrębnych, to jeszcze wyraźnie wskazuje, że w pozostałym zakresie można sięgać do ogólnych przepisów o ochronie danych osobowych. Takiego odesłania brakuje natomiast w projekcie ustawy zmieniającej m.in. kodeks pracy, która ma dostosować polskie przepisy do RODO, czyli ogólnego rozporządzenia unijnego o ochronie danych.

Efekt może być taki, że po 25 maja (kiedy to unijne rozporządzenie musi być u nas już w pełni stosowane) pracodawca, który będzie chciał pozyskać jakieś inne dane pracownika niż wyraźnie wymienione w kodeksie pracy, nie będzie mógł tego zrobić, jeśli w tym kodeksie nie znajdzie do tego odpowiedniej podstawy. I to mimo że w RODO jest przepis, który by mu na to pozwalał. Problem może dotyczyć np. pozyskiwania zdjęć do identyfikatorów pracowniczych czy na potrzeby bazy pracowników w intranecie, a także oceny rocznej zatrudnionych. Jak to możliwe? Otóż RODO przewiduje, że państwa członkowskie (w tym Polska) mogą u siebie zmodyfikować zasady i podstawy przetwarzania danych osobowych pracowników. Jeśli więc do kodeksu pracy wpiszemy podstawy przetwarzania danych i jednocześnie nie napiszemy, że poza nimi dane pracowników można pozyskiwać także na podstawach wskazanych w RODO, to ta druga ewentualność nie będzie możliwa. A na to się właśnie zanosi.

Obecna wersja projektu zmian w kodeksie pracy wymienia trzy podstawy. Po pierwsze: będzie można pozyskać dane wyraźnie wymienione w kodeksie, po drugie: te, które są pracodawcy niezbędne do spełnienia obowiązku nałożonego na niego przez prawo, i po trzecie: te, na których przetwarzanie zgodzi się pracownik i dodatkowo odniesie z tego korzyść. Tymczasem w RODO podstaw przetwarzania danych jest aż sześć. A wśród nich m.in. możliwość powołania się na usprawiedliwiony cel albo na konieczność wykonania umowy. Są one zresztą popularne wśród pracodawców również dziś. Zarówno usprawiedliwiony cel, jak i konieczność wykonania umowy są powoływane przy przetwarzaniu danych we wspomnianych już ocenach rocznych. Jeśli pod rządami nowych przepisów nie byłoby takiej możliwości, powstałby duży problem. Kodeks pracy nic o ocenach rocznych nie wspomina, a obowiązek ich przeprowadzenia nie wynika też z innych regulacji. Do rozpatrzenia pozostawałaby więc podstawa w postaci zgody połączonej z korzyścią dla pracownika. Tymczasem z jednej strony uzyskanie zgody pracownika, by móc go oceniać, byłoby dosyć kuriozalne (można założyć, że zatrudniony raczej by odmawiał), z drugiej zaś taka ocena mogłaby nie być dla niego korzystna – a to również wykluczałoby możliwość jej przeprowadzenia


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • corruptissima re publica plurimae leges(2018-04-30 17:17) Zgłoś naruszenie 00

    RODO SRODO coraz wiecej coraz bardzie absurdalnego bełkotu prawnego. Już nikt w tym szajsie się nie jest w stanie zorientować, bo taki bajzel i chaos.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane