Okresowa izolacja opiekuna w placówce penitencjarnej nie daje podstaw do uznania, że zmieniła się sytuacja rodzinna lub dochodowa, która ma wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego.
Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który rozpatrywał skargę dotyczącą odebrania rodzicowi 500 zł na dziecko. Gmina postanowiła uchylić swoją wcześniejszą decyzję przyznającą finansowe wsparcie w związku z tym, że ojciec, który na mocy decyzji sądu od 2014 r. sprawuje władzę rodzicielską nad synem, trafił w styczniu 2017 r. do aresztu śledczego. Samorząd odebranie świadczenia wychowawczego uzasadniał wystąpieniem okoliczności wskazanych w art. 27 ust. 1 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1851 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem gmina może zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na podstawie której strona nabyła prawo do 500 zł na dziecko, m.in. wtedy, gdy zmianie uległa sytuacja rodzinna lub dochodowa mająca wpływ na jego uzyskiwanie. W ocenie gminy tak stało się w tym przypadku, ponieważ na skutek pobytu w areszcie ojciec przestał mieszkać wspólnie z dzieckiem.
Rodzic nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i w odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego przekonywał, że umieszczenie w areszcie nie oznacza, że zaprzestał sprawowania opieki nad synem. SKO nie podzieliło jednak jego argumentacji. Podkreśliło, że kluczowe dla uzyskania świadczenia z programu 500+ zarówno wspólne przebywanie z dzieckiem, jak i okres faktycznej, opieki. Brak któregokolwiek z tych elementów powoduje więc, że świadczenie nie przysługuje.