statystyki

Kiedy przysługuje renta rodzinna po zmarłym mężu lub żonie

autor: Marek Opolski13.05.2008, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku ma wdowa lub wdowiec, jeśli spełnili jeden z warunków dotyczących wieku, niezdolności do pracy albo wychowywania małoletnich bądź uczących się dzieci. ZUS może też przyznać okresową rentę osobie, która nie ma źródeł utrzymania.





Ustawa emerytalna omawia szczegółowo uprawnienia wdowy do renty rodzinnej po zmarłym mężu, stanowiąc jedynie ogólnie, iż prawo do renty rodzinnej po zmarłej żonie ma również wdowiec - na takich samych zasadach jak wdowa. Omawiając wspomniane regulacje, postąpimy podobnie. Warto zatem pamiętać, iż w każdym z przedstawionych przypadków, w których wdowa może uzyskać prawo do renty po zmarłym mężu, analogiczne uprawnienie przysługuje wdowcowi po zmarłej żonie.

Wymagane warunki

Obowiązujące przepisy przewidują kilka sytuacji, w których wdowa może uzyskać prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu. Po pierwsze, świadczenie to przysługuje jej wówczas, gdy w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat albo była wtedy niezdolna do pracy. Ustawodawca nie określa, czy chodzi o częściową czy całkowitą niezdolność do pracy, co oznacza, że do uzyskania renty wystarcza stwierdzenie niższego stopnia tej niezdolności. Należy natomiast podkreślić, że niezdolność do pracy musi zostać stwierdzona orzeczeniem lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS.

Jeśli w chwili śmierci męża wdowa nie miała ukończonych 50 lat i nie była wtedy niezdolna do pracy może ona jednak otrzymać rentę po mężu, jeśli przynajmniej jeden z tych warunków spełni w ciągu pięciu lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionych do renty rodzinnej.

PRZYKŁAD: UKOŃCZENIE 50 LAT PO ŚMIERCI MĘŻA

Annie W. zmarł mąż w kwietniu 2007 r., gdy miała ukończone 49 lat. Lekarz orzecznik i komisja lekarska ZUS nie stwierdziły u niej niezdolności do pracy. Ponieważ nie wychowywała małoletnich lub uczących się dzieci, a miała wystarczające środki utrzymania, ZUS odmówił jej przyznania renty rodzinnej. Świadczenie to uzyskała jednak na wniosek złożony w marcu 2008 r., po ukończeniu przez nią 50 lat. Spełniony został bowiem wtedy warunek ukończenia tego wieku w ciągu pięciu lat od dnia śmierci małżonka.

Druga sytuacja, gdy wdowa może uzyskać prawo do renty rodzinnej, nie jest uzależniona od ukończenia przez nią 50 lat lub stwierdzenia niezdolności do pracy. Wdowa może bowiem nabyć prawo do tego świadczenia, gdy:

- wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole - 18 roku życia, lub

- sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej.

PRZYKŁAD: WYCHOWYWANIE MAŁOLETNIEGO DZIECKA

Janowi P. w marcu 2008 r. zmarła żona. W dniu jej śmierci miał ukończone 45 lat i był w pełni zdolny do pracy. Wychowywał jednak trójkę dzieci, z których syn miał 15 lat, a dwie córki, które po ukończeniu nauki podjęły pracę - odpowiednio po 23 i 24 lata. Po śmierci żony Jan P. złożył wniosek o przyznanie renty rodzinnej. W związku z tym, iż spełnił jeden z warunków wymaganych do uzyskania tego świadczenia (tj. wychowywanie dziecka w wieku do 16 lat), ZUS przyznał mu rentę rodzinną. Renta będzie mu przysługiwała do ukończenia przez syna wieku 16 lat. Jeśli syn ukończy ten wiek, a będzie kształcił się w szkole, ZUS przedłuży Janowi P. uprawnienia do ukończenia przez dziecko 18 roku życia.

Ciężka sytuacja materialna

Wyjątkowo wdowa może otrzymać rentę rodzinną pomimo, że nie spełniła ogólnych warunków do jej przyznania, jeśli po śmierci męża znalazła się w ciężkiej sytuacji materialnej (tzn. nie ma niezbędnych źródeł utrzymania). Renta ma wówczas charakter okresowy i przysługuje jej przez rok od daty zgonu męża. Jeśli po jego śmierci będzie uczestniczyła w szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej, może pobierać rentę rodzinną w okresie uczestniczenia w tym szkoleniu, nie dłużej jednak niż przez dwa lata od chwili śmierci męża.

Przepisy nie wymagają, aby kryterium braku niezbędnych źródeł utrzymania, jako warunkujące nabycie uprawnień do okresowej renty rodzinnej, oceniane było na dzień śmierci ubezpieczonego. Pod uwagę brana jest sytuacja materialna wdowy w dniu złożenia wniosku o przyznanie tego świadczenia.

PRZYKŁAD: BRAK NIEZBĘDNYCH ŹRÓDEŁ UTRZYMANIA

Hanna R. w chwili śmierci męża (15 lutego 2008 r.) miała ukończone 44 lata i była zdolna do pracy. Nie wychowywała również dzieci i nie sprawowała pieczy nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy i niezdolnym do samodzielnej egzystencji. W związku z tym Hanna, nie spełniała ogólnych warunków wymaganych do uzyskania renty rodzinnej. 12 marca 2008 r. wdowa złożyła wniosek o przyznanie okresowej renty rodzinnej ze względu na brak niezbędnych źródeł utrzymania. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ZUS ustalił, że do końca lutego 2008 r. wnioskodawczyni pobierała zasiłek dla bezrobotnych. Ponieważ jednak nie jest istotne, czy zainteresowana posiadała niezbędne środki utrzymania w dniu śmierci męża (tj. 15 lutego 2008 r.), ale w dniu złożenia wniosku o okresową rentę rodzinną, tj. 12 marca 2008 r., bez znaczenia dla ustalenia uprawnień do renty rodzinnej pozostał fakt pobierania przez wdowę zasiłku dla bezrobotnych, przyznanego do końca lutego 2008 r.

Konieczna wspólność majątkowa

W każdej sytuacji, w której wdowa ubiega się o rentę rodzinną po zmarłym mężu, musi być spełniony jeszcze jeden warunek. Zasadą jest bowiem, iż wdowa może uzyskać prawo do tego świadczenia wtedy, gdy w chwili śmierci męża pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej. W tym celu powinna ona złożyć odpowiednie oświadczenie w punkcie V wniosku o rentę rodzinną składanym na formularzu ZUS Rp-2.

Od wspomnianej zasady jest jednak jeden wyjątek. Jeśli małżonka rozwiedziona lub wdowa nie pozostawała ze zmarłym, do dnia jego śmierci, we wspólności małżeńskiej, może uzyskać rentę rodzinną, jeśli miała wówczas prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową. Również w tym przypadku powinna ona złożyć odpowiednie oświadczenie w części V wniosku o rentę rodzinną, a wyrok lub ugodę sądową - dołączyć do tego wniosku.

Sytuacja ubezpieczonego

Renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny (w tym również małżonkowi) osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy bądź też spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Oznacza to, iż do uzyskania renty rodzinnej przez wdowę lub wdowca nie wystarcza spełnienie wymogów przewidzianych dla nich przez ustawę emerytalną. Renta rodzinna ma bowiem charakter pochodny po osobie zmarłej i jest ustalana w oparciu o świadczenie, które otrzymywała ona za życia lub które mogłaby ewentualnie otrzymać, gdyż spełniała wymagane warunki.

W przypadku gdy osoba zmarła miała do dnia śmierci ustalone prawo do emerytury lub renty, sytuacja jest prosta. Wdowa lub wdowiec może uzyskać to świadczenie, o ile oczywiście sam (sama) spełnia warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Bardziej skomplikowana jest sytuacja, gdy osoba zmarła nie miała przyznanej emerytury bądź renty. Wówczas po złożeniu wniosku o rentę rodzinną ZUS bada, czy zmarły spełniał warunki do uzyskania jednego z tych świadczeń. Przy ocenie prawa do renty ZUS przyjmuje, że osoba zmarła była całkowicie niezdolna do pracy nawet wtedy, gdy w dacie śmierci faktycznie była zdolna do pracy.

Prawo do renty

Tak więc ustalając, czy zmarły mógłby uzyskać rentę z tytułu niezdolności do pracy, ZUS bada jedynie, czy:

- spełniony został warunek wymaganego stażu ubezpieczeniowego (od jednego roku do pięciu lat, w zależności od daty powstania niezdolności do pracy) lub też czy osoba zmarła była zwolniona z obowiązku spełnienia tego warunku,

- pięcioletni okres składkowy i nieskładkowy wymagany od osób, których niezdolność do pracy powstała po ukończeniu 30 lat, przypadał w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed dniem zgonu lub przed dniem powstania niezdolności do pracy,

- niezdolność do pracy powstała w jednym z wymienionych w ustawie emerytalnej okresów składkowych lub nieskładkowych bądź też nie później, niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów) i czy ewentualnie zachodziły przesłanki do zwolnienia zmarłego z tego warunku.

PRZYKŁAD: GDY ZMARŁY NIE MIAŁ EMERYTURY LUB RENTY

Maciej R. ubiega się rentę rodzinną po małżonce zmarłej na początku maja 2008 r. Zmarła nie miała za życia ustalonego prawa do emerytury bądź renty. Nie spełniała też warunków wymaganych do przyznania emerytury, gdyż w dacie śmierci miała ukończone zaledwie 40 lat. W związku z tym ZUS musi dokonać oceny, czy spełniała warunki wymagane do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. Ponieważ istnieje domniemanie, że osoba zmarła stała się całkowicie niezdolna do pracy w dniu zgonu, ZUS nie będzie wymagał dostarczenia orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS potwierdzającego tę okoliczność. Konieczne będzie natomiast dostarczenie dokumentacji potwierdzającej przynajmniej 5-letni okres składkowy i nieskładkowy zmarłej w ostatnim 10-leciu poprzedzającym datę zgonu oraz powstanie niezdolności do pracy (śmierć ubezpieczonej) nie później niż 18 miesięcy od ustania okresów składkowych i nieskładkowych.

Prawo do emerytury

Ustalając natomiast, czy osoba zmarła spełniała w chwili śmierci warunki wymagane do przyznania emerytury ZUS sprawdza, czy do dnia zgonu ukończyła powszechnie wymagany wiek emerytalny i miała odpowiedni staż ubezpieczeniowy. Jeśli osoba zmarła miała wymagany staż, ale nie ukończyła powszechnego wieku emerytalnego, ZUS bada, czy spełniała warunki wymagane do uzyskania wcześniejszej emerytury (np. wcześniejszej emerytury pracowniczej, emerytury z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, czy też emerytury nauczycielskiej).

Należy podkreślić, że renta rodzinna przysługuje również wdowie lub wdowcowi po małżonku, który do dnia śmierci pobierał zasiłek przedemerytalny lub świadczenie przedemerytalne. W takim przypadku przyjmuje się, że osoba zmarła spełniała warunki do uzyskania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Tak więc ZUS nie bada w takiej sytuacji, czy zmarły małżonek spełniał warunki wymagane do uzyskania tego świadczenia lub do przyznania emerytury.

Podstawa prawna

• Art. 65-66, art. 70 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 146

  • 1: PYTA z IP: 88.156.30.* (2008-05-13 13:29)

    A gdzie chodż jedno słowo o żonie w wieku 81 lat która nie przacowała była na utrzymaniu męża te przykłady odnoszą się tylko do ludzi najwyżej do 50-tki

  • 2: iwa z IP: 88.156.30.* (2008-05-13 13:31)

    No właśnie jeszcze nie wszyscy seniorzy wymarli -zostali zapchnięci na margines?

  • 3: MAŁGORZATA-WDOWA z IP: 149.156.71.* (2008-05-13 14:06)

    Mój Mąż zmarł mając 46 lat.Przepracował lat 27. Ja miałam wtedy 44l lata. Nasz syn pobierał rentę rodzinną przez 4 lata,bo studiował. Teraz Państwo każe mi pracować do 60 roku mojego życia. Nie mam prawa do renty wdowiej,a szkoda,bo Mąż miał dobre zarobki.Mam pytanie GZIE SĄ JEGO SŁADKI DO ZUS?

  • 4: wdowa z IP: 89.151.12.* (2008-05-22 15:29)

    Moj maż zmarł w wieku 71 lat. Mąz otrzymywał rente z Zus wysokości 1600zł juz na czysto po odliczeniach.W rzeczywistosci ZUS przyznał mi 1030zł na czysto.
    nie pokoi mnie ta okliczność bo myślę ze ZUS zle dokonal obliczenia

  • 5: maria z IP: 77.253.0.* (2008-06-12 18:41)

    jeśli mąż miał rentę chorobową to nie rozumiem czemu kobiecie w kwiecie wieku przysługuje renta po mężu jeśli to spadek który się dziedziczy to niech chorobe też dziedziczy jeśli nie to do pracy

  • 6: zenobia z IP: 83.8.7.* (2008-06-16 18:12)

    maż miał 48lat jak umarł nie pracował ani nie pobierał zasiłku dla bezrobotnych złożyłam papiery w zusie ałe mi odmowiono renty rodzinnej dla naszego dziecka które ma teraz4.5latek nawet odwoływałam sie do zusu do warszawy tez mi odmówiono ja tez jestem osobą bez prawa do zasiłku kto może wie gdzie mamy się udać żeby to dziecko miało jakies środki do dalszego zycia prosze o jaką kolwiek pomoc

  • 7: wdowa z IP: 80.55.110.* (2008-06-20 13:04)

    Do Marii !!! Jaka Ty jesteś upośledzona w umyśle pisząc takie stwierdzenie, nie dość, że traci się osobę bliską to czasem nie ma się z czego utrzymać a sytuacja materialna dramatycznie się pogarsza. Praca samej kobiety nawet na dwa etaty nie powoduje zawieszenia renty a i tak to mało by się utrzymać. Weź pomyśl następnym razem zanim coś takiego napiszesz.

  • 8: m z IP: 80.55.110.* (2008-06-20 13:18)

    do "wdowa" Twoja renta rodzinna powinna wynosić 1600,00 - 153 zł (zasiłekm pielęgnacyjny) =1 447,00 * 85% = 1230 brutto - podatek i zdrowotne , ulga to jest 1 030,00 zł na czysto tak, że to 1 600,00 to musiało być brutto.

  • 9: teresa z IP: 83.18.142.* (2008-06-23 21:24)

    Ja zostałam bez środków do życia.Całe życie wychowywałam dzieci,nie pozwolił mi pracować a teraz jak dzieci są dorosłe nie daje mi ani grosza i obrzuca wyzwiskami .Siedzi u matki i strasznie mnie oczernia.

  • 10: teresa z IP: 83.18.142.* (2008-06-23 21:34)

    jest wspólność małżeńska ale on nic nie daje na utrzymanie domu ,nie wiem z czego mam żyć a mam 52 lata i zszargane nerwy,by nie dzieci to bym musiała żebrać.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie