statystyki

Wiek emerytalny może być przyczyną zwolnienia

autor: Łukasz Guza14.10.2010, 03:00; Aktualizacja: 14.10.2010, 13:07
  • Wyślij
  • Drukuj

Pracodawcy mogą automatycznie zwalniać pracowników, którzy osiągnęli wiek emerytalny, jeśli tak stanowi wewnętrzne prawo państwa członkowskiego UE.





Przepisy krajowe, które dopuszczają rozwiązanie stosunku pracy z powodu osiągnięcia przez pracownika wieku emerytalnego, nie są sprzeczne z prawem unijnym. Tak orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 12 października 2010 r. (sygn. C-45/09). Zwolnienie z pracy ze względu na wiek emerytalny nie jest przejawem dyskryminacji, o ile przepisy, które je dopuszczają, zostały wprowadzone ze względu na ważny cel prowadzonej przez państwo polityki zatrudnienia i rynku pracy.

– Oznacza to, że również nasz ustawodawca lub partnerzy społeczni (w układzie zbiorowym) mogą wprowadzić przepisy, które będą przewidywały zwolnienia pracowników ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego – mówi Bartłomiej Raczkowski, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy Bartłomiej Raczkowski.

Tłumaczy, że wyrok nie zmieni znacząco obecnej sytuacji polskich pracowników i pracodawców. W orzeczeniu z 21 stycznia 2009 r. Sąd Najwyższy orzekł bowiem, że na podstawie krajowych przepisów niedopuszczalne jest zwolnienie pracownika wyłącznie z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego (sygn. akt. II PZP 13/08). Jego zdaniem to przejaw dyskryminacji.

Wyrok ETS nie zmienia jego znaczenia, o ile ustawodawca nie wprowadzi przepisów, które będą dopuszczać do zwolnienia ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego. Firmy nie powinny więc zwalniać starszych pracowników, powołując się wyłącznie na orzeczenie ETS.

– Wyrok trybunału to sygnał dla państw członkowskich, że z powodu ważnych celów polityki zatrudnienia mogą one różnicować sytuację pracowników ze względu na wiek – mówi Piotr Wojciechowski z Kancelarii Prawa Pracy Piotr Wojciechowski.

Podkreśla, że jednocześnie potwierdza on zgodność z prawem niektórych rozwiązań, które już teraz stosują pracodawcy. Na przykład w regulaminie zwolnień grupowych mogą zamieszczać osiągnięcie wieku emerytalnego jako jedno z kryteriów zwolnienia. Często jest ono wskazywane jako np. drugie kryterium po likwidacji stanowiska pracy danej osoby.

Wyrok ETS potwierdza też zgodność z unijnym prawem krajowych przepisów szczególnych, które już teraz przewidują możliwość rozwiązania stosunku pracy ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego przez osoby wykonujące określony zawód.

Rozwiązanie takie zawiera m.in. ustawa z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 86, poz. 953 z późn. zm.) oraz ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. nr 223, poz. 1458). Przepisy te są zgodne z prawem unijnym, o ile możliwość zwolnienia tych pracowników jest uzasadniona ważnym celem dotyczącym polityki zatrudnienia lub rynku pracy.

59,3 roku miała średnio osoba odchodząca w 2009 roku na emeryturę z ZUS




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 27

  • 1: POlityczny złodziej Donald okradł z IP: 84.234.1.* (2010-10-14 07:14)

    zatrudnionych w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy.
    Stwierdził ON w TV,że Ustawa dla takich osób musi być zmieniona gdyż nikt w przeszłości nie odprowadzał do ZUS-u za te osoby dodatkowych składek w związku z Ich przywilejem emerytalnym. Zaraz po tej wypowiedzi ten besczelny oszust rozpoczął wyprzedaż państwowych zakładów pracy budowanych onegdaj z zysków które od tych ludzi inkasował BUDŻET zamiast odprowadzać je jako składki do ZUS za tak zatrudnionych.
    Ustawa o pracownikach zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy została zmieniona -nowa - nie dość ,że nie uwzględniała Ona faktycznego czasu pracy tych pracowników zatrudnionych w przeszłości w zakładach energetycznych ale dokonano swoistego przemianowania stanowisk - zmieniono doktrynę zapisów USTAWY– (de/fakto ustawa znowelizowana zamieniła uprawnienia dla pracowników z osób zatrudnionych w niebezpiecznych i szkodliwych warunkach pracy na osoby których błąd w pracy może zaszkodzić gospodarce lub środowisku naturalnemu. np. nastawniczowie bloków energetycznych czy decydenci !) Innym osobom faktycznie zatrudnianym w niebezpiecznych i szkodliwych warunkach uprawnienia odebrano .Chyba tylko dlatego ,że w myśl nowej doktryny obecnych VIPów takich złych warunków się obecnie i z przeszłości nie wykazuje!!!
    Osoby zatrudniane w Energetyce w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat 80 ,90 ,2000 były zmuszane do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni ,i znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy ( tj. faktycznie nadpracowane 5 lat pracy licząc roczne dniówki robocze) w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych .
    Obecnie doprowadzono do całkowitego absurdu:dla przykładu Pani Minister Fedak jako kobieta ( w wieku60 lat) odejdzie wcześniej na emeryturę (choć prace o prawdziwych warunkach szkodliwych i niebezpiecznych zna tylko z Internetu) ,--niż ludzie którzy od lat 80 są zatrudnieni na stanowiskach remontowych i eksploatacyjnych przy blokach energetycznych w warunkach dotychczasowo uznawanych za szkodliwe i niebezpieczne i dodatkowo pracowali jak jeszcze raz podkreślam w przeszłości nawet około 1000 dni czyli 5lat roboczych!!!- Cóż to za społeczna sprawiedliwość?--cóż to za jaskrawe bezprawie!
    Ale to nie wszystko – jak łatwo jest sobie wyobrazić pracownicy tacy mają często już kłopoty ze zdrowiem a co za tym idzie mają problem z dopuszczeniem przez lekarzy zakładowych do pracy na Ich stanowiska pracy a przypomnijmy”" Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "- pracodawcom już często tacy wyeksploatowani pracownicy nie są potrzebni więc co rząd Donalda Tuska zamierza z Nimi zrobić - ???-zapewne będzie chciał Ich wypuścić przez komin w Oświęcimiu gdzie ostatnio Donald się POjawił.

  • 2: p z IP: 85.14.85.* (2010-10-14 07:54)

    To po co zatrudnia się emeryów , którzy pobieraja wysokie emerytury np wojskowi. Może od nich zacząć.

  • 3: bulba z IP: 79.191.88.* (2010-10-14 09:08)

    Tylko eutanazja może rozwiązać problem .

  • 4: Nie mozliwe z IP: 80.240.172.* (2010-10-14 09:54)

    A dotyczy to np. sedziów w stanie spoczynku, pilotów linni lotniczych wywodzących sie w 100% z młodych emerytów z lotnictwa wojskowego, specjalistów innych służb?

  • 5: Znajoma notariuszka z IP: 80.240.172.* (2010-10-14 09:57)

    Sędzina w stanie spoczynku ( 7 tys emeryturki ) pus 50 tys z notariatu.

    Ale sprawa skończy sie na sprzataczkach

  • 6: CZYTELNICZKA z IP: 83.13.33.* (2010-10-14 11:06)

    "W orzeczeniu z 21 stycznia 2009 r. Sąd Najwyższy orzekł bowiem, że na podstawie krajowych przepisów niedopuszczalne jest zwolnienie pracownika wyłącznie z powodu osiągnięcia wieku emerytalnego (sygn. akt. II PZP 13/08). Jego zdaniem to przejaw dyskryminacji." - GŁUPOTA NIE MA GRANIC!!! W ROKU 2009 W TYM MIEJSCU BYŁY KOMENTARZE- DLACZEGO EMERYTOM POZWALA SIĘ PRACOWAĆ A MŁODZI NIE MAJĄ MIEJSC!!! KOŁOMYJA!

  • 7: kulka z IP: 89.151.26.* (2010-10-14 12:12)

    Bardzo dobrze, tak powinno już być dawno- masz emeryturę to siedź w domu a nie mało, mało mało.Dajmy pracę młodym aby nie uciekali za granicę i mieli możliwość układania sobie stabilnego życia. W końcu jeżeli ktoś przepracował 40 lat to niech da innym choć z połowę tego popracować.

  • 8: as z IP: 212.244.142.* (2010-10-14 13:42)

    A może przy okazji tych ''REFORM'' wprowadzić przepis,że - EMERYTURA po 40 latach pracy skladkowej i 60 latach zycia i ewent kapital początkowy-tylko ile-300 000 , 400 000zł
    Że emeryt nie zarobił na swoją emeryturę -TE BREDNIE może opowiadać tylko ignorant- przecież przez 20 lat sprzedają te ''RUINY'' po PRLU-zarobili milardy,mieli odkładać z tego 10% na fundusz demograficzny/emerytalny i CO ???

  • 9: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-10-14 14:14)

    Nie umiemy albo nie chcemy żyć normalnie,jak społeczeństwa,gdzie ludzie są sobie zwyczajnie,bezinteresownie życzliwi.Wstrętne,komunistyczno-zbrodnicze,rozkułaczanie kułaka tkwi głęboko w głowach wielu mentalnych proletariuszy.Oczywiście nie w pierwotnej,wymyślonej przez pionierów sloganu,formie.Znowu robimy coś nie dla człowieka ale przeciwko niemu.Bandytyzm wczesnego komunizmu polegał na tym,iż sądzono,że jeśli zabiorą kułakowi/kamienicznikowi/ to biedoty nie bedzie.Życie pokazało,że to nieprawda.Przybyło /po rozkułaczaniu/ biedaków a ubyło bogatszych.Ludzie umierali z głodu.Teraz się nowym mentalnym proletariuszom wydaje,że jeśli wypędzą z pracy emeryta, to młodym poprawią ich los.Znowu czyimś kosztem.Co za czasy!
    Emerytura to prawo a nie obowiazek.Człowiek,który mimo nabycia tego prawa,chce pracować nadal, powinien być wspierany a nie krytykowany.
    Opamiętajcie się,ludzie! Tworzenie miejsc pracy nie może polegać na zatrudnianiu jednych poprzez wypędzanie innych.

  • 10: bezrobotna z IP: 188.147.144.* (2010-10-14 15:50)

    A mnie "wypędzili" z pracy po 36 latach pracy u jednego pracodawcy. Jestem na zasiłku dla bezrobotnych w oczekiwaniu na świadczenie przedemerytalne (całe 725,00 zł.). Czy to jest ta tzw. sprawiedliwość społeczna ? RZĄDZĄCY OPAMIĘTAJCIE SIĘ !
    Panie Klemensie czy wie Pan jak skrzywdzono roczniki od 1954 pozbawiając ich prawa do emerytury, dokładając 5 lat dodatkowej pracy jednocześnie pozwalając wcześniejszym emerytom pobierać świadczenie emerytalne bez rozwiązania stosunku pracy ? To jest właśnie ten chory pomysł pani Fedak na aktywizację zawodową 50+, z którego najwyższa pora się wycofać.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie