statystyki

Nowe zachęty do zatrudniania więźniów

autor: Urszula Mirowska-Łoskot06.10.2016, 11:12; Aktualizacja: 06.10.2016, 11:47
Więzień

Więzieńźródło: ShutterStock

PROBLEM: Przedsiębiorcy wiedzą, że zatrudnienie osoby osadzonej to czasem jedyny sposób na znalezienie taniego, dobrze wykwalifikowanego pracownika – i to bez konieczności odprowadzania niektórych składek czy prowadzenia dokumentacji pracowniczej. Niewielu jednak korzysta z tej możliwości. Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że zachęci ich do tego wyższa dopłata do wynagrodzeń skazańców. Tymczasem barierą, której nie da się znieść, nowelizując przepisy, są stereotypy. Firmy nie chcą mówić tego wprost, ale boją się zatrudniać osadzonych. Przedstawiciele zakładów karnych uważają, że niesłusznie.

Reklama


NIEKORZYSTNY TREND

W ubiegłym roku firmy zatrudniały odpłatnie jedynie 10 tys. więźniów, tymczasem pięć lat wcześniej – ponad 17 tys. Zdaniem MS jednym z najistotniejszych czynników mających wpływ na tak niski poziom zatrudnienia było orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 23 lutego 2010 r. (sygn. akt P 20/09). Uznał on za niezgodny z ustawą zasadniczą przepis, wedle którego można było zatrudniać skazanych za pensję w wysokości 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Po tym wyroku płace więźniów wzrosły do poziomu pełnej kwoty pensji minimalnej, co doprowadziło do spadku odsetka zatrudnionych odpłatnie spośród wszystkich pracujących skazańców (68 proc. w 2010 r., 49 proc. w 2011 r., aż do 40 proc. w 2015 r.).

RECEPTA MS

Ministerstwo Sprawiedliwości chce zahamować ten niekorzystny trend. Dlatego w ramach „Programu Pracy Więźniów” opracowało pakiet rozwiązań, które mają zachęcić pracodawców do powierzania skazańcom pracy. Jednym z pomysłów jest przyznanie dodatkowych ulg dla firm. Rząd właśnie przyjął projekt nowelizacji ustawy o zatrudnieniu osób pozbawionych wolności. Przewiduje on wprowadzenie większego ryczałtu dla przedsiębiorców zatrudniających osadzonych. Zamiast 20 proc. wartości wynagrodzeń wypłacanych więźniom, o które obecnie może występować pracodawca, będzie mógł ubiegać się o 40 proc. Według MS firmy zyskają na tym od 17 do nawet 46 mln zł rocznie.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2016-10-08 16:53) Zgłoś naruszenie 00

    Przywięzienne cementownie , wytwórnie prefabrykatów i mat. budowlanych , warsztaty mechaniczne , ekologiczne gospodarstwa rolne - na zaopatrzenie choćby szpitali i świetlic szkolnych , itd. .... hej ! - jest tam ktokolwiek wśród rządowych baranów , który kuma cokolwiek w temacie ? No , a ten tam , od geszeftu , ksywka Plan Rozboju , albo jakoś tak - też jakiś niegaduła . I niedorajda . No , chyba że za to mu płacą ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane