statystyki

Rząd wprowadza nowy instrument - obligacje społeczne. Na czym polegają?

autor: Zofia Jóźwiak19.08.2016, 07:16; Aktualizacja: 19.08.2016, 07:36
Beata Szydło

Beata Szydłoźródło: PAP
autor zdjęcia: JAKUB GRUCA PRZYLOT PAPIEZ FRANCISZEK LOTNISKO CRACOW AIRPORT B

Rząd rozpoczyna eksperyment z obligacjami społecznymi. To mało znany jeszcze na świecie instrument, próbujący pogodzić kwestie finansowe z rozwiązywaniem nabrzmiałych problemów społecznych. Chodzi o to, żeby nie płacić za działania pozorne, które tylko je maskują, a nie rozwiązują. Od lat prowadzone są na przykład w więzieniach działania resocjalizujące, ale ci, którzy tam trafili, często tam wracają. A po pobycie w domu poprawczym trudno odzyskać kontakt z rodziną, podobnie jak kobietom szukającym wsparcia w domach samotnej matki – usamodzielnić się i rozpocząć życie na własny rachunek. I właśnie w takich obszarach mają się sprawdzić nowe obligacje.

Reklama


Z tym, że nazwa jest trochę myląca, bo „normalne” obligacje – państwowe czy samorządowe to papiery na ogół w miarę bezpieczne, pozwalające w zależności od koniunktury przynieść mniejszy lub większy zysk. Tu, przynajmniej biorąc pod uwagę dotychczasowe przykłady ze świata, pewności zwrotu nie ma, a przewidziane bonusy raczej ryzyka też nie równoważą. Dla kogo są więc pieniądze? Np. dla dobrze prosperujących fundacji czy stowarzyszeń dysponujących własnymi środkami i tak przewidzianymi na określone zadanie albo np. dla samorządów, które problemy społeczne mają na co dzień i muszą na nie wykładać pieniądze. W razie sukcesu jest zwrot i bonus, czyli szansa na następny dobry program.

Obligacje społeczne na świecie

Obligacje społeczne na świecie

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 19% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (7)

  • sn(2016-08-19 07:58) Zgłoś naruszenie 121

    Kolejna furtka dla nowej niby lepszej zmiany na zadłużanie niebotyczne Państwa.Dziś radio I pr. podało ,że wg art. Rzczypospolitej zadłużył nowy Rząd kraj za 5 m-cy na kwotę 56 mld (RP ma dług ok. 1,2 biln inni mówią że ok.2-3 blin.) . Tak się rządzić to potrafi byle głupi ,żyć na kredyt i kraj prowadzić w dalszą ruinę(2-3blin zadłużenia) , zamiast się dobrze rządzić, oszczędnie i gospodarnie .Nie pozostawiać długu na przyszłe pokolenia . Co za nieudaczniki czy nieodpowiedzialni, doprowadzili do takiego zadłużenia RP bez pokrycia !!!!. Ludzie to miała być nowa dobra zmiana, nie popełniająca błędów poprzedników, trwonienia naszej kasy systemikowo , przekrętów, życia ponad stan ,nonszalancji itp !!!!.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2016-08-19 09:11) Zgłoś naruszenie 80

    Gdyby chodziło o to , "żeby nie płacić za działania POzorne" , to na początek należałoby zwolnić Morawieckiego . A później ten głupi rząd .

    Odpowiedz
  • x(2016-08-19 12:06) Zgłoś naruszenie 70

    Nikoś dyzma

    Odpowiedz
  • Stan(2016-08-19 11:51) Zgłoś naruszenie 71

    Każda forma kredytu finansowego jest szkodliwa społecznie i gospodarczo. Przepraszam jeżeli kogoś urażę ale każdy kto promuje pogląd że kredyty rozwijają gospodarkę powinien być ścigany prawnie za szerzenie zbrodniczych ideologii. Na kredytach zarabiają TYLKO banki (czyli przestępcze organizacje finansowe) i nikt więcej, ani państwo ani szary obywatel czy drobny przedsiębiorca.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mam ten kraj w tyle(2016-08-19 15:51) Zgłoś naruszenie 50

    To nie jest polski rząd

    Odpowiedz
  • Kuba(2016-08-19 17:55) Zgłoś naruszenie 02

    "że wg art. Rzczypospolitej zadłużył nowy Rząd kraj za 5 m-cy na kwotę 56 mld" -- gow prawda! To Tusk gdy rozpoczynał nasiadowe zanim dodatkowo okradl ludzi z emerytur zaczynał od 400mjd zl długu a skończył oficjalnie na 1,2 bln dlugu,lecz nie oficjal na 3 bln długu . To co piszesz "sn " to tylko odsetki od jego zobowiazań.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane