W ocenie Naczelnej Rady Lekarskiej, medyczny egzamin specjalizacyjny z zakresu chorób wewnętrznych, którego w sesji jesiennej nie zaliczyło 47 proc. młodych lekarzy, był wadliwe przygotowany. NRL wydała w tej sprawie oświadczenie, którego treść PAP otrzymała w czwartek.
Publikacja: 13 listopada 2008, 13:53 Aktualizacja: 13 listopada 2008, 14:02
Rada podkreśla, że jest zaniepokojona przebiegiem egzaminu. "Po szczegółowej analizie sprawy NRL stwierdza, że fakt niezaliczenia egzaminu przez 47 proc. zdających spowodowany był wadliwym jego przygotowaniem. W związku z tym NRL zwraca się do ministra zdrowia o spowodowanie niewliczania tego egzaminu do maksymalnej liczby egzaminów, które można powtarzać" - czytamy w stanowisku Rady.
NRL apeluje także o ściślejszy nadzór nad przygotowaniem egzaminów.
Portal "Rynek Zdrowia" podaje, że egzaminu nie zdały m.in. osoby z doktoratami, z dziesięcioletnim doświadczeniem, wykonujące skomplikowane zabiegi. Na egzaminie pojawiały się pytania o bardzo rzadkie schorzenia, z którymi lekarz być może nigdy nie będzie miał okazji się spotkać w swojej praktyce.
Medycy apelują o zmianę formy egzaminu, który dzisiaj - ich zdaniem - nie przystaje do rzeczywistości. Dlatego lekarze założyli Stowarzyszenie Inicjatywa Protest PES. Działania nowego stowarzyszenia poparły inne lekarskie organizacje, m.in. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy i Stowarzyszenie Młody Lekarz.
1: zdzisek z IP: 80.48.238.* (2008-11-13 15:20)
żenła
2: uu z IP: 80.50.235.* (2008-11-25 14:08)
To są nieuki,debile i nieroby.Wysłać ich za granicę tam gdzie chcą.Afganistan.bez możliwości powrotu.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej.