zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kopacz o ewentualnym zawetowaniu ustaw zdrowotnych: wierzę w rozsądek prezydenta

skomentuj

Minister zdrowia Ewa Kopacz uważa, że odrzucenie przez Senat wniosku prezydenta o przeprowadzenie referendum w sprawie reformy służby zdrowia, świadczy o dojrzałości i odpowiedzialności senatorów.

Publikacja: 29 października 2008, 12:02 Aktualizacja: 29 października 2008, 12:17

"Stanowisko Senatu świadczy o dojrzałości, świadczy również o tym, jak senatorowie oceniają obecną sytuację w ochronie zdrowia. Dzisiaj są łamane prawa pacjentów, nikt nie zastanawia się, jak do tego doszło, że życie i zdrowie pacjenta jest kartą przetargową w negocjacjach płacowych. Na to nie ma zgody, stąd pakiet ustaw zdrowotnych" - powiedziała Ewa Kopacz.

Przeciwko wnioskowi prezydenta głosowali senatorowie PO, poparli go senatorowie PiS.

Zapytana o tezy stawiane m.in. przez senatorów PiS, że reforma służby zdrowia doprowadzi do jej prywatyzacji, odparła, że "przekształcenie szpitala w spółkę nie jest prywatyzacją". "Jestem w stanie z każdym dyskutować na ten temat" - oświadczyła minister zdrowia.

"Wierzę w odpowiedzialność pana prezydenta za zdrowie obywateli"

Pytana z kolei, czy rząd przygotowuje rozwiązania na wypadek zawetowania przez prezydenta ustaw zdrowotnych, odpowiedziała: "Ja, mimo wszystko, wierzę w rozsądek pana prezydenta i odpowiedzialność pana prezydenta za zdrowie obywateli".

"Dzisiaj zawetowanie tych ustaw to jest jednocześnie narażanie pacjentów na tego rodzaju historie, które oglądamy w mediach. To są ewakuacje pacjentów, to są firmy, które skupują dług, które pasożytują na ochronie zdrowia, to są wreszcie braki, które pacjent na co dzień odbiera, będąc w szpitalu" - powiedziała Kopacz.

"Panie prezydencie, my razem możemy tę polską ochronę zdrowia zrobić przyjazną dla polskich obywateli i tego chcemy i za to bierzemy odpowiedzialność" - mówiła minister zdrowia.

"Ewentualne weto prezydenta nie zdejmuje z rządu obowiązku pracy nad reformą"

Zaznaczyła, iż ewentualne weto prezydenta nie zdejmuje z rządu obowiązku pracy nad reformą systemu ochrony zdrowia. "Będzie trudniej, ale pamiętajmy, że rząd musi być przygotowany również na ten wariant i takie rozwiązanie posiadamy" - podkreśliła Kopacz.

Senatorowie omawiają dziś pakietem ustaw zdrowotnych, które w ubiegłym tygodniu uchwalił Sejm. Zakładają one m.in. obligatoryjne przekształcenie zakładów opieki zdrowotnej w spółki kapitałowe, przekazanie całości ich kapitału samorządom oraz utworzenie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta. W piątek ustawy poparła senacka komisja zdrowia, która wprowadziła do nich poprawki.

Komentarze: 14

  • 1: jodyna2000 z IP: 88.156.168.* (2008-10-29 12:34)

    Ja też wierzę że odeśle Pani ustawę tam gdzie jej miejsce.Jakby Pani nie wiedziała gdzie to wyjaśniam do wielkiego KOSZA.

  • 2: chora z IP: 213.192.66.* (2008-10-29 12:39)

    Wierze w rozsądek Pana Prezydenta natomiast nie wierzę pani minister,
    ustawy na śmietnik ,pani minister też.

  • 3: Panie Prezydencie !!!!! z IP: 89.78.26.* (2008-10-29 13:47)

    Niech Pan blokuje tej bandzie wszystkie uchwały jakie uchwala, bo ta banda debili działa przeciwko narodowi polskiemu

  • 4: wjw z IP: 77.89.73.* (2008-10-29 14:03)

    Do wszystkich wyżej! Nie wiem czego bardziej wymagacie, nauki czy leczenia. Łącznie z PiS które niewiele mądrego dotąd wymyśliło, za to świetnie potrafi wszystkich lżyć i rozwalać. Co proponuje PiS w sprawie reformy ochrony zdrowia - nic poza wetem.

  • 5: Szpitali nie trzeba PRYWATYZOWAĆ -jest lepsze rozwiązanie: z IP: 84.234.1.* (2008-10-29 17:30)

    Wystarczy zabrać się za PASOŻYTÓ polityczno -KRUSowsko-społecznych którzy celem zdobycia elektoratu wspierają niskie składki za leczenie w KRUSie dla majętnych Rolników a którymi są sami w większości i dlatego są wrogami urealnienia tychże składek.
    Dość waszego zakłamania -jeździcie na pielgrzymki i modlicie się o sprawiedliwość społeczną a bezczelnie leczycie się na koszt tych którzy płacą wysoki ZUS nierzadko pracujących w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach - -odbieracie im środki na leczenie i gdy po 30 latach pracy słyszą, że muszą się dodatkowo ubezpieczyć to ich krew ...Tak żyją PASOŻYTY którym Trybunał Konstytucyjny musi wyjaśnić (sprawę też wniósł RPO), że okradają resztę społeczeństwa bo inaczej nie potrafią zrozumieć. Jeżeli bogatych rolników stać na dobrowolne ubezpieczenia to tym bardziej stać ich na urealniony KRUS i niech najpierw go płacą.!!!--Pawlaczku. Będzie wówczas na utrzymanie szpitali!

  • 6: pacjentka z IP: 91.188.123.* (2008-10-29 17:49)

    nie! nie zgadzam sie na taka prywatyzacje szpitali,zaden krraj na swiecie nie porwal sie na taka reforme, czy nasi wybrani tak zmadrzeli ze z nikim i z niczym sie nie licza? kiedy w czasie kampanii wyborczej otrzymalam sms "sprzedam szpital s...a" myslalam ze to zart?...

  • 7: Pawel z IP: 213.25.175.* (2008-10-29 21:01)

    Jesli prezydent by zawetowal ustawy zdrowotne i odrzucil je sejm to jest jeszcze inne wyjscie. PO-PSL moze wyjsc z inicjatywa uchwalenia ustawy ktora wszystkie szpitale zadluzone stawia w stan upadlosci. Na pewno wierzyciele nic do upadlych szpitali by nie mieli. Wtedy PO-PSL moglby powolac syndykow do przeprowadzenia upadlych szpitali. Syndycy mogliby wylaczyc spod masy upadlosci cale majatki szpitali (aktywa, budynki i srodki na lokatach bankowych lub akcje i obligacje bedace w posiadaniu szpitali).

  • 8: Pawel z IP: 213.25.175.* (2008-10-29 21:03)

    Na miejsce starych szpitali mozna by bylo utworzyc nowe szpitale, a majatki wylaczone przez syndykow spod masy upadlosci przeniesc do nowych szpitali. Natomiast stare szpitale by mozna bylo calkowicie zlikwidowac i dlugi ich by przepadly. Po tym fakcie PO-PSL mogloby wystapic z inicjatywa oddania nowych szpitali w rece samorzadow, a te moglyby robic z nimi co sie im podoba.

  • 9: Pawel z IP: 213.25.175.* (2008-10-29 21:09)

    Oczywiscie inicjatywa oddania nowych szpitali w rece samorzadow musialaby byc uchwalona w formie ustawy przez PO-PSL, zeby jej nie zawetowal prezydent tylko je przyjal. No i oczywiscie musialby byc zapis ze nowe szpitale by przyjmowaly chorych pacjentow. Nic nie staloby na przeszkodzie zeby te nowe szpitale prowadzily dzialalnosc gospodarcza czy to prowadzac hotel na swoim terenie czy resteuracje czy cos innego. A samorzady moglyby sprzedac udzialy w nowopowstalych szpitalach do 49 procent udzialow w takich szpitalach. Same samorzady natomiast by mialy 51 procent akcji (udziałów).

  • 10: Pawel z IP: 213.25.175.* (2008-10-29 21:22)

    Te rozwiazania na pewno by postawily na nogi szpitale, ktore sa zadluzone po uszy i te ktore maja ujemny bilans finansowy. A nowe szpitale moglyby prowadzic na swoim terenie hotele i problem mieszkan w polsce by byl rozwiazany Oczywiscie te hotele nie moglyby byc drogie i na nie stac by bylo polskich obywateli Oplatnosc za taki hotel nie moglaby byc duza a w kazdym pomieszczeniu szpitalnym czy pokoju przystosowanym do zamieszkania mozna by bylo wprowadzic liczniki na energie

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter