Tak wynika z projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Co do zasady nowa forma wsparcia ma przysługiwać na drugiego i każdego kolejnego potomka bez kryterium dochodowego. Natomiast na pierwszego tylko jeśli spełnione jest kryterium dochodowe w wysokości 800 zł lub 1200 zł (gdy dziecko jest niepełnosprawne). W obydwu przypadkach świadczenie jest wypłacane do osiągnięcia pełnoletności.

Niektóre samorządy mają jednak wątpliwości, jaki sposób postępowania będzie prawidłowy, jeżeli rodzice mają potomków zarówno poniżej 18. roku życia, jak i starszych, którzy pozostają na ich utrzymaniu. Po świadczenia może się bowiem zgłosić np. osoba, która ma dwójkę dzieci w wieku 10 lat oraz 19 lat, które kontynuuje naukę i nadal jest na utrzymaniu rodziny. Niestety, na to starsze 500 zł jej na pewno nie przysługuje. Problem dotyczy tego, czy ten młodszy potomek ma być uznany za pierwsze dziecko w rodzinie i w związku z tym przyznanie świadczenia będzie zależne od spełnienia kryterium. Możliwa jest też taka interpretacja, że skoro jest to drugi w kolejności potomek rodziców, to 500 zł powinno być niezależne od wysokości dochodu.

– Kwestia ta jest faktycznie problematyczna, ale wydaje się rozwiązana poprzez zawartą w projekcie ustawy definicję pierwszego dziecka. Będzie nim zawsze to, któremu jest najbliżej do ukończenia 18 lat – wskazuje Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku.

Dodaje, że w związku z tym pierwszym potomkiem w rodzinie na potrzeby ustawy wprowadzającej 500 zł będzie wspomniany 10-latek, mimo że dla rodziców jest drugim dzieckiem. To też oznacza, że w jego przypadku sprawdzane będzie spełnianie kryterium.

– Starsze dziecko będzie natomiast zaliczone do składu rodziny, co spowoduje, że dochód będzie podzielony przez większą liczbę osób i może ułatwić uzyskanie świadczenia – podkreśla Natalia Siekierka, zastępca kierownika działu świadczeń MOPS we Wrocławiu. 

Etap legislacyjny

Konsultacje projektu ustawy