Dziś Sejm będzie głosował nad uchwaleniem rządowego projektu nowelizacji kodeksu pracy, który przewiduje wprowadzenie nowych obowiązków bhp dla pracodawców oraz doprecyzowuje pojęcie dyskryminacji w miejscu pracy.

Pracodawcy będą musieli wyznaczyć pracowników odpowiedzialnych za udzielenie pierwszej pomocy oraz ewakuację w razie nagłego wypadku. O tym, kto będzie pełnił taką funkcję, poinformują pozostałych podwładnych. Przekażą też im ich numer służbowego telefonu lub innego środka komunikacji elektronicznej. Liczba pracowników odpowiedzialnych za pierwszą pomoc, ich szkolenie oraz wyposażenie będą zależeć od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń.

Pracownik nie będzie ponosić jakichkolwiek niekorzystnych dla niego konsekwencji z powodu powstrzymania się od wykonywania obowiązków lub oddalenia się z miejsca zagrożenia, jeśli firma nie zapewni mu bezpiecznych warunków pracy. Zmienią się też przepisy dotyczące dyskryminacji podwładnych.

- Przejawem dyskryminowania będzie nie tylko niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika, ale też stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery - mówi Izabela Mrzygłocka, poseł PO, sprawozdawca projektu.