statystyki

Przyszłość rynku pracy to nie tylko imigracja

autor: Jakub Kapiszewski31.08.2015, 07:10; Aktualizacja: 31.08.2015, 08:34
rekrutacja, praca, pracownik

Zdaniem członków debaty absolwent ma czas na naukę, nie powinno się wymagać od niego wszystkich umiejętności podczas przyjmowania do pracyźródło: ShutterStock

Nie ma się co obawiać, że obcokrajowcy zabiorą nam miejsca pracy. Raczej uzupełnią braki na polskim rynku. O ile potrafimy ich przyjąć.

reklama


reklama


DEBATA: RYNEK PRACY PRZYSZŁOŚCI

Skądinąd wiadomo, że już w tej chwili brakuje nam programistów. Skoro brakuje nam pracowników lokalnie, to czy wkrótce będzie nam ich brakowało globalnie?

Monika Zaręba, Pracodawcy RP: Niedobory są tak duże, że musimy coraz częściej ściągać programistów z zagranicy i rywalizujemy na tym polu z państwami Europy Zachodniej. Pracodawcy decydują się także na zatrudnianie studentów, a ponadto pasjonatów, którzy nigdy nie studiowali informatyki i są samoukami. Czasem nawet zatrudniane są osoby bez specjalnego informatycznego doświadczenia, które dopiero w firmie są szkolone. W konsekwencji pracownicy w tym sektorze mogą sobie pozwolić na wyższe oczekiwania związane nie tylko z zarobkami, ale w ogóle z warunkami zatrudnienia.

Jacek Krajewski, GoldenLine: Z programistami jest też tak, że pracodawcy mają problem z dotarciem do nich. Część firm tkwi bowiem w przekonaniu, że wciąż wystarczą standardowe formy rekrutacji. Tymczasem w przypadku tej grupy ogłoszenia się nie sprawdzają. Jest to grupa – jak my ich nazywamy – „pasywnych kandydatów”, do których trzeba dotrzeć w niestandardowy, spersonalizowany sposób, bo otrzymują nawet kilka ofert tygodniowo. Nie boją się też relokacji do innego kraju.


Pozostało jeszcze 85% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • Grafon(2015-09-04 12:23) Odpowiedz 00

    Ciężka sprawa z tymi obcokrajowcami. Najlepsza siła robocza uczy się angielskiego i niemieckiego i wpływa za granicę, a my sami musimy szukać zastępstwa. Sam myślę o wyjeździe, bo od dłuższego czasu nie mogę nic sensownego znaleźć. Teraz przechodzę kurs metodą Emila Krebsa i myślę, że może mi się przydać.

  • Lex(2015-09-04 14:11) Odpowiedz 00

    Ludzie o czym wy mowicie? Pracuje od 12 lat w UK jako programista, zarobki GBP 100k rocznie. Chcialbym przyjechac do Poslki ale oferty w stylu PLN 2k sa poprostu smieszne. To jest cyrk jakie zarobki oferuje sie polskim programistom.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane