statystyki

Za bałagan na biurku pracownika spotka kara

autor: Maria Kuźniar04.05.2015, 08:48

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pracuję w biurze – pisze pani Marzena. – Ostatnio przełożony zaczął wymagać codziennego sprzątania biurka, porządkowania segregatorów. Byłam tak zawalona obowiązkami, że kilka razy zlekceważyłam polecenie. Usłyszałam, że jeśli zrobię tak jeszcze raz, mogę dostać upomnienie, a w ostateczności grozi mi dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Czy rzeczywiście za nieposprzątanie biurka mogę zostać zwolniona? Przecież to absurd – denerwuje się czytelniczka

Reklama


Pracodawca ma prawo wymagać od podwładnego stosowania się do jego poleceń i ich wykonywania, a jeśli pracownik odmawia, może zdecydować się na upomnienie. Wręczenie dyscyplinarnego zwolnienia to jednak ostateczność – w praktyce za takie przewinienie przełożony nie powinien karać tak dotkliwie, dużo jednak zależy od wewnętrznej sytuacji w firmie. Obowiązujące przepisy jasno wskazują, że pracodawca może wymagać od podwładnego, by ten utrzymywał ład i porządek na swoim stanowisku pracy. Formalnie to on odpowiada za higienę i bezpieczeństwo pracy, do jego obowiązków należy również organizacja pracy. Za czystość wspólnej przestrzeni, np. korytarze, sale obsługi, powinny jednak odpowiadać specjalnie do tego wyznaczone osoby – np. zatrudniona firma sprzątająca. Pracodawca nie może takich zadań zlecać pracownikowi biurowemu, bo te nie należą do jego obowiązków wynikających z umowy o pracę.


Pozostało jeszcze 38% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane