statystyki

Sejm za ochroną miejsc pracy. Tylko Wipler przeciw

19.12.2014, 13:00; Aktualizacja: 19.12.2014, 13:47

Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 391 posłów, a jeden - Przemysław Wipler - był przeciwny; nikt nie wstrzymał się od głosu.

reklama


reklama


Zmiany legislacyjne przewidujące wsparcie przedsiębiorców, którzy tracą przez rosyjskie embargo, zapowiadała premier Ewa Kopacz w swoim expose. W minionym tygodniu projekt w tej sprawie został przyjęty przez Radę Ministrów.

Nowela przewiduje, że w latach 2015-16 na wsparcie firm, pozwalające ochronić miejsca pracy firmom, które ucierpiały m.in. na rosyjskim embargu, zarezerwowano do 500 mln zł. Pieniądze te mają pochodzić z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Przed głosowaniem noweli posłowie wysłuchali sprawozdania sejmowej komisji polityki społecznej, która zajmowała się dokumentem. Sprawozdawca komisji Izabela Mrzygłocka (PO) dziękowała posłom za bardzo szybką procę nad nowymi przepisami. Poinformowała też, że podczas prac w komisji do dokumentu zgłoszono dwie poprawki - obie o charakterze redakcyjnym. Zaznaczyła, że ich wprowadzenie nie spowodowało żadnych zmian merytorycznych.

Mrzygłocka podkreśliła też, że proponowane zmiany wraz z poprawkami komisja poparła jednogłośnie.

Ewa Drozd z PO wskazywała, że rozwiązania, które przewidują nowe przepisy są odpowiedzią na trudną sytuację, w jakiej znaleźli się polscy przedsiębiorcy. "Ustawa przewiduje instrumenty, które pozwolą przetrwać ten trudny okres przedsiębiorcom i ich pracownikom" - podkreśliła.

Wtórował jej poseł PiS Stanisław Szwed, który również stwierdził, że są to ważne zmiany. Zadeklarował, że jego klub zagłosuje za ich przyjęciem.

Na to, że posłowie dla wspólnego dobra potrafili stanąć ponad podziałami zwracał uwagę Piotr Walkowski (PSL). "Myślę, że powinno być tak stale" - wskazał.

Z kolei Tadeusz Tomaszewski z SLD, deklarując poparcie dla rządowej noweli, stwierdził, że takie rozwiązania powinny znaleźć się "na stałe w naszym systemie prawnym". "Gdyby ten instrument funkcjonował nie trzeba byłoby czekać aż do grudnia, tylko można byłoby wcześniej uruchomić te rozwiązania" - przekonywał.

Pozytywnie do zmian odniosła się też Zofia Popiołek z Twojego Ruchu.

Pomoc dla przedsiębiorców, którą przewiduje uchwalona ustawa, ma trafić do szerokiego kręgu firm - przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą i usługową w handlu, przetwórstwie i transporcie.

Pieniądze będą przeznaczone na dopłaty do wynagrodzeń dla pracowników zagrożonych zwolnieniami w firmach, w których przejściowo pogorszyły się warunki prowadzenia działalności gospodarczej w związku z wystąpieniem czasowego ograniczenia eksportu produktów na terytoria innych krajów. Wnioski o pomoc mają być kierowane do starostw.

Próg, przy którym będzie można się ubiegać o wsparcie, to 15-procentowy spadek obrotów w trzech miesiącach po 6 sierpnia 2014 r. w porównaniu z takim samym okresem rok wcześniej.

Zgodnie z nowymi przepisami Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych będzie miał możliwość wsparcia firm w wypłacie pracownikom części wynagrodzeń przy przestoju lub po skróceniu ich czasu pracy. Pieniądze będzie można też otrzymać na opłacenie składek na ubezpieczenie społeczne pracowników i dofinansowanie szkoleń dla pracowników.

Ustawa ma wejść w życie 1 lutego 2015 r., a z nowych rozwiązań będzie można skorzystać do 31 grudnia 2016 r. Teraz trafi do Senatu.

Na początku sierpnia Rosja wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. Embargo ma obowiązywać przez rok. To odpowiedź Moskwy na wcześniej nałożone na nią sankcje przez USA oraz UE. Wcześniej, od 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski. Trudności mają też firmy transportowe i te, które do tej pory wysyłały towary lub usługi do Rosji.

Według danych zawartych w ocenie skutków uchwalonej w piątek ustawy, u prawie 4 tys. firm wystąpił 15-proc. spadek obrotów między pierwszym półroczem 2013 r., a pierwszym półroczem 2014 r. W firmach tych pracuje ponad 26 tys. osób. (PAP)

reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • nene(2014-12-20 03:07) Odpowiedz 00

    Przecież to jest jawne złodziejstwo. Przecież oni są politykami i wiedzieli dobrze że nałożenie embarga na Rosję odbija się nam czkawką. 500 mln w błoto. Czysty komunizm.

  • Invictus(2014-12-19 20:10) Odpowiedz 00

    Dobrobyt nie bierze się z dotacji ale z pracy. Zamiast atakować tych idiotów jeżdżących na Maidan którzy tak pomagają naszym "braciom" nie popierajmy ich a kiedy Rosjanie nałożą na nas embargo zabierzemy ludziom jeszcze więcej hajsu i damy go przedsiębiorcom chociaż i tak podejrzewam że 1/4 tych pieniędzy zniknie w systemie. Ukraińcy to nie nasi "bracia" kto nałożył na nas embargo Rosja ale oni również handlują z ruskimi i grożą nam że zablokują rurociąg no chyba kogoś pogrzało i to nie Pana Wiplera.

  • Digitalis purpurea(2014-12-19 22:12) Odpowiedz 00

    Ale żenada. Jak przeczytałem ten artykuł to mam ochotę wysłać SMS o treści POMAGAM dla autora. pozdro

  • TK(2014-12-19 21:53) Odpowiedz 00

    Jeśli takie ważne, że WIPLER przeciw, to moglibyście chociaż napisać jak on to argumentuje.
    Chyba sobie dziennikarzyna jakiś zadał trud zapytać go o to, skoro nawet w tytule gniota jego nazwisko umieścił

  • Demostenes(2014-12-19 21:50) Odpowiedz 00

    Przypowieść o leśniczym komuniście.
    Pewien leśnik komunista zasadził las. Równo i dokładnie podlewał każde drzewo. Po paru latach drzewa urosły, ale nie każde było takie same. Żal było leśnikowi tych słabszych drzew, które trafiły na gorszy grunt i wyrosły mniejsze. Stwierdził, że w jego lesie, żadne drzewo nie będzie większe. Wszystkie będą równe. Zebrał więc kolegów z partii i wszystkie drzewa, zostały przycięte do wysokości najmniejszego drzewa w lesie.

  • dmx(2014-12-19 21:20) Odpowiedz 00

    No tak. A naprawdę, to posłowie zabrali Wam pół miliarda i dali wybranym firmom. Byłem i zawsze będę przeciw temu, by politycy zabierali Wam pieniądze i "dawali" na najsłuszniejsze w świecie cele. By "rozdać" te pieniądze, dobroczyńcy z Wiejskiej najpierw zniszczyli składkami 13888 miejsc pracy z wynagrodzeniem 3000 złotych miesięcznie. Pamiętajcie o tym! Wpis Wiplera... Jakby nazwać artykuł prawidłowo czyli ""uprzywilejowaniem jednych kosztem drugich" To inaczej by to wyglądało

  • markob(2014-12-19 21:10) Odpowiedz 00

    Wipler to jedyny mądry poseł, zawsze głosuje w interesie większości obywateli.

  • Autor(2014-12-19 20:57) Odpowiedz 00

    Nie sądziłem, że jeszcze jakieś firmy nasze w Polsce zostały :D

  • xxx(2014-12-19 20:44) Odpowiedz 00

    I oczywiście to pokazuje kto nami rządzi. A wy dalej próbujcie manipulować faktami..

  • :-/(2014-12-19 20:34) Odpowiedz 00

    rozwiązania, które przewidują nowe przepisy są odpowiedzią na trudną sytuację, w jakiej znaleźli się polscy przedsiębiorcy. --- no dokładnie - już są w trudnej (większość) , to trzeba tą większość jeszcze obciążyć dotacjami dla tych , którym spadły obroty, ale jakoś tam sobie radzą ... zwolnią jedną osobę i sobie poradzą -- ale nie --- lepiej jak nie zwolnią , reszta dopłaci do tego miejsca pracy (które i tak upadnie po okresie dotacji) -- ale w tym czasie znikną 3 inne miejsca w firmach , które nie wytrzymają na rynku przez nadmierne obciążenia ... Gratulować logiki ...

  • Icek(2014-12-19 20:32) Odpowiedz 00

    Jeden rozsądny w stadzie baranów. Tylko jeden wie, że żeby rozdać pół mld to trzeba zabrać 650mln innym.

  • austriakcja szkoła ekonomii(2014-12-19 20:32) Odpowiedz 00

    "Ochrona miejsc pracy"- taa, wcześniej niszcząc miejsca pracy poprzez zabranie obywatelom 500 mln zł. Co za lewackie brednie, wszedłem na tą stronę pierwszy i ostatni raz.

  • ja(2014-12-19 20:30) Odpowiedz 00

    Wspieranie firm eksportującyc odbywa się kosztem tych które nie eksportują. Pierwsze część towarów/usług zaoferują na rynku krajowym zwiększając podaż, za tym pójdzie spadek cen, eksporterzy odbiją sobie tak część strat na embargu, nieeksportujący będą mieli tylko spadek przychodów. Dlaczego mielibyśmy dawać subsydium tylko eksporterom skoro wszyscy tracą?
    Może dlatego że dostawaliśmy (administracja państwowa) sporo ich towarów przez pół roku za pół darmo za obietnicę (polityków) że im zwrócimy koszty? To tylko przypuszczenie, poszlaką mogą być np. darmowe jabłka rozdawane przez miasta w całym kraju. ktoś ma inną?
    A poza tym dlaczego społeczeństwo z budżetu ma płacić za błędy polityków. Kto traci więcej na ograniczeniach handlu Polska-Rosja, nasza małą gospodarka, czy rosyjska, z 3x większym PKB PPP.

  • Urzędnik(2014-12-19 20:17) Odpowiedz 00

    Świetnie, bardzo dobra decyzja. Dzięki temu umacniamy urzędnicze miejsca pracy bo przecież urzędnicy są niezbędni do rozdzielania tych dotacji. Oprócz tego wszyscy razem dołożymy się z budżetu, więc nie będzie to aż tak mocno bolało. Czekam na kolejne socjalistyczne rozwiązania w naszym kraju.

  • pablom(2014-12-19 20:07) Odpowiedz 00

    Dlaczego nie napisaliscie rozumowania Pana Wiplera, w jego slowach, jak juz jego nazwisko jest w tytule? Gdzie obiektywizm?

  • Kane(2014-12-20 01:31) Odpowiedz 00

    Jeden poseł był przeciw, a autorom artykułu nawet nie przyszło do głowy się go zapytać dlaczego? Co za żenada.

  • Ququ(2014-12-19 20:06) Odpowiedz 00

    Czyli walczący przediębiorca, któremu obroty spadły o 14% to frajer, bo jakby mu spadły o 15% jak durniowi z konkurencji to miałby dotację.
    Co to za komunistyczne myślenie.

  • Gosc(2014-12-19 20:05) Odpowiedz 00

    Co za gniot. Pieniadze beda pochodzic od nas. Zaplacimy razem za bledna polityke rzadu ktory wybranym da 500 baniek marnujac przy tym 40% na urzedasow i kolesiow

  • arni(2014-12-21 22:07) Odpowiedz 00

    Skórkowcy, było embargo -spadly ceny zywnosci jak nigdy. Teraz łajdaki okradly nas z pieniedzy zeby doplacic rolnikom za wlasna durna wojenke z Putinem, na ktorej nikt nie skorzysta. Teraz nie dosc ze doplacilismy swoimi podatkami to dodatkowo zaplacimy wieksze ceny za towary, ktore znowu po tej chorej akcji podskocza. Co za cyrk, niech wladza i rolnicy doplaca ze swoich to sie moze stukna w glowe 3 razy zanim zaczna sankcjonowach najwiekszy krajem swiata, ktory jest naszym sasiadem i z ktorym masowo handlujemy od lat. Nikt nie ma prawa zarobic zlamanego grosza za towar ktorego nie sprzedal.

  • Mocs(2014-12-21 21:23) Odpowiedz 00

    Przemysław Wipler. Jedyny sprawiedliwy ! Ten kraj w ostatnich 10 latach opuściło 30 % specjalistów. Nowe pololenie i internety rozliczą posłów.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane