statystyki

Wolnoamerykanka na rynku agencji pracy. Gdzie jest państwo?

autor: Sylwia Czubkowska21.07.2014, 07:50; Aktualizacja: 21.07.2014, 08:43
Agencje nie muszą mieć gwarancji bankowych ani robić sprawozdań.

Agencje nie muszą mieć gwarancji bankowych ani robić sprawozdań.źródło: ShutterStock

Choć pośrednicy zarządzają pracą tysięcy osób, to praktycznie nie są w ogóle kontrolowani.

– Sędziowie i ZUS przekonują nas, że mogliśmy lepiej sprawdzić firmy, które zgłosiły się do nas z propozycją outsourcingu pracowników. Uważają, że właściwie to nasza wina, że do takiego oszustwa mogło dojść. Tyle że my naprawdę sprawdzaliśmy je tak dokładnie, jak tylko mogliśmy – żali się szefowa jednego z przedsiębiorstw, którego pracownicy miesiącami mieli nieopłacone składki ZUS. – W KRS było czysto, agencje miały certyfikaty z wojewódzkich urzędów pracy, były wpisane do rejestru prowadzonego przez wojewodę, nie było żadnych negatywnych opinii w internecie – wymienia.

I rzeczywiście, choć z roku na rok działa w Polsce coraz więcej firm, za pośrednictwem których pracuje cała armia ludzi, nie mają one ani specjalnie rozbudowanych obowiązków sprawozdawczych, ani wymagań co do zabezpieczenia wypłacalności. Agencje pracy (pośrednictwa i pracy tymczasowej) nie mają obowiązku posiadania zabezpieczenia finansowego, a po ostatniej deregulacji z sierpnia 2013 roku nie muszą nawet spełniać określonych warunków lokalowych.

Liczba takich biznesów rośnie z roku na rok – tylko w 2013 roku powstało ponad 1278 nowych (714 zostało wykreślonych z rejestru). W 2009 r. na rynku funkcjonowało trochę ponad 2,9 tys. podmiotów, dziś jest ich już ponad 4,8 tys., w tym 1,6 tys. to agencje pracy tymczasowej.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Mel(2014-07-22 07:16) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo nie działa. Ale cała ta historia pokazuje, że wielu - tu; waściciele firm myslało, że im to jest na rękę. W bantustanie nikt sie nie przejmuje emeryturą. Oczywiście do czasu aż nie zacznie pobierać własnej, a wtedy placze, że dostaje grosze. A z czego ma byc więcej, jak pozwala się przedsiębiorcom nie opłacac składek? To nie niż demograficzny jes źródlem zapaści ZUS, ale anarchia, ktora pozwala pracodawcom nie odprowadzać składek i zaniżać wynagrodzenia. Od 1700 zł brutto składka niższa niż od 3000, gdybyśmy zrabiali jak Niemcy, ZUS też miałby więcej pieniędzy. Dlaczego godzimy się, że Amazon i inne badziewie ucieknie z Niemiec do Polski, gdzie zapłaci pracownikom jedna czwarta z tego, co 300 km dalej na Zachód w dodatku na śmieciówce? Otóz godzimy się na to z głupoty.

    Odpowiedz
  • real(2014-07-21 15:22) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo jest juz tylko teoretyczne

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane