statystyki

Osoby otrzymujące świadczenie pielęgnacyjne będą mogły podjąć pracę

Michalina Topolewska15.11.2012, 08:07; Aktualizacja: 15.11.2012, 08:11
  • Wyślij
  • Drukuj
"Wprowadzeniu dorabiania powinno towarzyszyć podwyższenie wysokości samego świadczenia pielęgnacyjnego"

źródło: ShutterStock"Wprowadzeniu dorabiania powinno towarzyszyć podwyższenie wysokości samego świadczenia pielęgnacyjnego"

Osoby otrzymujące świadczenie pielęgnacyjne będą mogły podjąć pracę – zapowiada ministerstwo. Gminy chcą precyzyjnych przepisów, na jakich zasadach będzie to dopuszczalne.



Ważne zmiany dotyczące zasad przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego zapowiedział Jacek Męcina, wiceminister pracy i polityki społecznej. Podczas ostatniego posiedzenia komisji polityki społecznej i rodziny poinformował posłów, że rząd prowadzi prace nad rozwiązaniami, które umożliwią uprawnionym do wsparcia rodzicom łączenie opieki z podjęciem pracy, np. w niepełnym wymiarze lub w formie telepracy.

Obecnie otrzymywanie świadczenia pielęgnacyjnego wynoszącego 520 zł miesięcznie wymaga od osoby, na której ciąży obowiązek alimentacyjny i zajmuje się ona niepełnosprawnym członkiem rodziny, rezygnacji z zatrudnienia i wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej.

– Od dawna występowaliśmy do rządu o zniesienie tego zakazu i określenia limitu dochodów, które rodzic może osiągnąć, np. na podobnych zasadach, jakie obowiązują rencistów socjalnych – podkreśla Jolanta Martyka, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzin Osób Niepełnosprawnych „Razem Możemy Więcej”.

Dodaje jednak, że wprowadzeniu dorabiania powinno towarzyszyć podwyższenie wysokości samego świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ nie wszyscy rodzice ze względu na stan zdrowia dziecka i zakres pomocy, której wymaga, mogą dodatkowo podjąć pracę.

Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie warunki dotyczące miejsca wykonywania pracy lub jej rodzaju będzie musiał spełnić rodzic, aby na skutek podjęcia zatrudnienia nie stracił świadczenia pielęgnacyjnego.

– Na pewno wykonywanie pracy nie mogłoby kolidować ze sprawowaniem opieki nad dzieckiem, ale przepisy powinny szczegółowo określać, jakich sytuacji to dotyczy – uważa Bogumiła Podgórska, kierownik działu świadczeń rodzinnych i alimentacyjnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach.

Dodaje, że w przypadku nieostrych kryteriów decyzje wydawane przez gminy mogą mieć charakter uznaniowy i powodować nierówne traktowanie rodziców.

– Z takim problemem mamy do czynienia w przypadku dodatku do zasiłku, który przysługuje rodzicowi na urlopie wychowawczym. Otrzymując go, może dorabiać, jeśli nie przeszkadza to w sprawowaniu opieki nad dzieckiem, a w oświadczeniu wskaże, gdzie i na jakich zasadach zaczął dorabiać. Przepisy jednak zostawiają uznaniu gminy, czy dalej może być mu wypłacany dodatek – wyjaśnia Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Płocku.

Bogumiła Podgórska zwraca też uwagę, że nowe rozwiązania powinny regulować kwestie związane z weryfikowaniem informacji podawanych przez rodziców o podejmowanej pracy i wychwytywania ewentualnych nadużyć ze strony opiekunów.

Możliwość dorabiania przez rodziców niepełnosprawnych dzieci to jednak niejedyna zmiana, którą planuje rząd.

– Przy współpracy z Biurem Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych chcemy podjąć pracę nad modyfikacją systemu orzekania o niepełnosprawności, tak aby lekarz na wydawanym dokumencie ustalającym niepełnosprawność dziecka określał jednocześnie zakres usług, które są mu potrzebne – tłumaczy Jacek Męcina.

Wiceminister dodaje, że na tej podstawie byłaby zwiększana wysokość świadczenia.

Od przyszłego roku prawo do świadczenia pielęgnacyjnego zachowają tylko rodzice zajmujący się niepełnosprawnym dzieckiem. Pozostałe osoby będą mogły otrzymać specjalny zasiłek opiekuńczy, ale jego przyznanie będzie uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego wynoszącego 623 zł na osobę w rodzinie




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 26

  • 1: zona niepelnosprawnego. z IP: 46.113.48.* (2012-11-15 10:19)

    niepelnosprawny dorosly adziecko jaka ruznica wedle rzodu.nie rozumiem ...podzialu.

  • 2: sss z IP: 87.99.1.* (2012-11-15 10:48)

    Ja też nie rozumiem podziału, czy chore dziecko czy chory rodzic, to ma być sprawiedliwość, starsi i schorowani rodzice mogą umierać i pozostać bez opieki swoich dzieci bo kryteria są najważniejsze, nałożyć więcej kontroli czy taka też opieka jest sprawowana.
    Ja osobiście nie pójdę do pracy przynajmniej przez parę lat, też musiałam zrezygnować z pracy i poświęcić czas i pomóc moim rodzicom.
    To jest sprawiedliwość naszego Rządu.Zamiast pomagać niepełnosprawnym, to lepiej wszystko zabrać kosztem opieki najbliższych,,,kpina i rozpacz.

  • 3: alex60 z IP: 79.189.158.* (2012-11-15 13:06)

    Różnica jest: z niepełnosprawnego dziecka może wyrosnąć niepełnosprawny, ale wcale nie gorszy od zdrowych -pracownik. Płacący składki i odprowadzający podatki. A starzy rodzice? Niczego nie wnoszą, tylko pobierają...emeryturę. Po co im jeszcze zasiłek opiekuńczy, prawda?

    Bezduszność obecnie rządzących dawno już przekroczyła jakiekolwiek granice. Oby was-złodzieje -na starość bieda zeżarła! Ta sama, na którą bezustannie skazujecie miliony Polaków!

  • 4: Małgośka45 z IP: 83.10.144.* (2012-11-15 16:02)

    Mąż schizofrenik częściowo ubezwłąsnowolniony gdy wyjdę do szkoły po dziecko lub na zakupy bez umiaru je raczj żre waży prawie 200 kg jak się zdenerwóje dom rozwala .I ja mam iśc do pracy bo Tusk i jego koledzy mają w dupie wszystkich szczegulnie chorych psychicznie !

  • 5: ewa z IP: 217.76.116.* (2012-11-15 19:21)

    Ja nie mogę wyjść z domu na dłużej niż na 40 minut,bo mój mąż wali w drzwii woła pomocy .Jest po rozległym udarze,niezdolny do samodzielnej egzystencji.Teraz będę pozbawiona świadczenia pielęgnacyjnego,bo kryterium dochodowe jest bardzo niskie. Nie otrzyma tych pieniędzy żadna opiekunka czy opiekun osoby niepełnosprawnej.Po walce jaką stoczyłam z MOP-sem otrzymałam z SKO świadczenie pilęgnacyjne na męża na czas nieokreślony i teraz rząd zmienia przepisy,bo szuka oszczędności!!!
    Pan minister si.korski przeznaczy 5 mln zł na utrwalanie demokracji za naszą wschodnią granicą i na to pieniądze są!!!

  • 6: Alfons z IP: 95.48.103.* (2012-11-16 07:55)

    Żal mi ludzi, których sytuacja życiowa zmusza do ubiegania się o takie świadczenia, ale chciałbym zwrócić uwagę na inny problem. Ze świadczenia pielęgnacyjnego nagminnie chcą korzystać osoby tak naprawdę nie sprawujące opieki nad osobami niepełnosprawnymi, np. wnuki - studenci. Jak student może poświęcić się dla babci / dziadka, jeżeli musi się uczyć, uczestniczyć w zajęciach, dojeżdżać do uczelni ? Nieprecyzyjne przepisy powodują, że zbierają się różne HIENY, aby wyciągać kasę z MOPS-ów, a cierpią na tym ci, którym pomoc faktycznie się należy !!! Później MOPS-y odmawiają pomocy, bo zarzuca się im, że szastają publicznymi pieniędzmi ( nie mylić z pomocą społeczną - słynny zarzut udzielania pomocy degeneratom społecznym, pijakom, itp. - wszystko to określają odrębne przepisy) ! W tym kraju nic nie jest takie, jak być powinno, bo za wielu pośród nas cwaniaczków i oszustów. Zanim zaczniemy pluć na urzędników, spójrzmy w lustro i przyjrzyjmy się własnemu odbiciu !

  • 7: ktos z IP: 188.33.240.* (2012-11-16 08:00)

    Niestety przez naciągaczy i kombinatorów świadczenie stracą ci, którym jest najbardziej potrzebne. Kiedy babcia zachorowała, nie wróciła do pracy po macierzyńskim tylko spakowałam manatki i przeniosłam się do babci żeby być z nią 24h ale znam wiele osób co tylko na papierze opiekują się niepełnosprawnymi, pobierają świadczenie a babcia i tak siedzi sama całymi dniami i sąsiadów zaczepia o jedzenie bo synalek przyjeżdza raz dziennie i obiad o 18 przywozi

  • 8: Ja z IP: 88.199.36.* (2012-11-16 10:31)

    Czasami aby dorobić nie trzeba wychodzić z domu (tłumaczenia, telepraca, rękodzieło, prowadzenie księgowości, tworzenie stron internetowych itp)... I wydaje mi się, że o takie "podejmowanie pracy" tutaj chodzi... Dorabianie które nie bedzie kolidowało z dotychczas sprawowaną opieką... Co w tym złego, że zamierzają pozwoićą ludziom którzy mają siłę i ochotę po całodniowej walce z niepełnosprawnością najblizszej osoby zająć się wieczorami czy w weekendy gdy jest drugi opiekun czymś co podreperuje budżet rodziny, a co ważniejsze dowartościuje opiekuna i w jakims stopniu utrzyma jego łączność z rynkiem pracy?... Warto pamietać że osoby niepełnosprawne umierają i opiekunowie czy chcą czy nie chcą muszą po odejściu osoby którą sie opiekują wrócić do pracy... A po 10 czy 20 latach bez jakiegokolwiek kontaktu z rynkiem pracy taki powrót staje się prawdziwa traumą...

  • 9: ba z IP: 79.187.121.* (2012-11-16 13:18)

    Ja znam w mojej okolicy bardzo dużo przypadków , których rodzice postarali się o papiery dla niby dzieci niepełnosprawnych. Obserwując kilkanascie lat te dzieci trudno doszukac się nieopełnosprawnosci. Rodzice nadto skorzystali z wcześniejszych emerytur z tego tytułu. A dzieci zdrowe jak rydz.
    Tak ZUS rozdawał zasiłki , lekarze zaswiadczenia.A co jest z rentami I i II gr
    Ludzie nawet sobie nie wobrażacie jak dużo ludzi jest z takimi grupami załatwionymi na stałe , przyznanymi przed ok.. 94 r . To zdrowi ludzie otrzymują duże renty , pracują
    normalnie , jenoczesnie korzystają z umów zleceń z UE .Korzystają ze wszelkich zwolnień i ulg i dofinansowań Z PFRON. To jest chore w naszym kraju. Widzę to od 15 lat pracując w Zpchr .Nad tym kontroli nie ma wogóle.

  • 10: opiekun matki z IP: 37.209.146.* (2012-11-22 17:36)

    Nie można i nigdy na to nie powinno być przyzwolenia z naszej strony czyli opiekunów żeby jakiś urzędas używał twierdzenia że jeśli ktoś tworzy fikcję opieki nad niepełnosprawnym to wszystkim odebrać prawo do świadczenia. Na to nie ma zgody i nie będzie! Nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Tylko POpraprańcy mogą takie sugestie głosić. Jeśli zdarzają się nadużycia to MOPSy ma prawo do wszczęcia postępowania i zmiany decyzji wcześniej wydanych i to już na mocy obowiązujących obecnych przepisów. cała ta ustawa to JEDYNIE program oszczędnościowy PO. Budżet im trzeszczy to tną nie patrząc na Konstytucję nawet. Na nic. Na niepełnosprawnych nawet nie patrzą więc jacy to są ludzie??? Czy ktoś z Was zna człowieka w gorszej sytuacji życiowej jak niepełnosprawny (i tu nie mowa o lekkich niepełnosprawnościach bo na takie świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje)? Trzeba być zwierzęciem, aby próbować nawet takie przepisy tworzyć a co dopiero za nimi głosować i podnosić rękę. Czy pOSŁOWIE z PO nie wiedzą, iż te nędzne 520 zł (czy 620 zł) to jedyne pieniądze tych ludzi na wegetacje ( o życiu nie ma mowy nawet) i to taką, w której jak opiekun zachoruje to nie wykupi nawet leków bo nie ma na to fizycznie pieniędzy i nic mu z tego że jest ubezpieczony a ma być zdrowy bo opiekuje się niepełnosprawnym który nie może "poczekać" na wyzdrowienie. POwcy myślą? O czym, bądź o kim?


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl