statystyki

Powrót po chorobie do pracy lub renta? Nie, jest jeszcze jedna możliwość

autor: Bożena Wiktorowska21.09.2012, 07:36; Aktualizacja: 21.09.2012, 09:00
Można odzyskać zdrowie, nie rezygnując z pracy.

Można odzyskać zdrowie, nie rezygnując z pracy.źródło: ShutterStock

Nie trzeba wybierać między powrotem do pracy i rentą. Osoby długo chorujące mają prawo do ubiegania się o świadczenie rehabilitacyjne, wypłacane nawet przez 12 miesięcy.

reklama


reklama


Pan Krzysztof pracuje w prywatnej firmie jako pracownik fizyczny. Niestety, po 20 latach ciężkiej pracy pojawiły się problemy z kręgosłupem. Pomimo blisko czteromiesięcznego leczenia jego stan zdrowia jest na tyle zły, że nie może wrócić do pracy. Pracodawca straszy go, że jeśli ZUS nie przyzna mu renty, to zostanie bez środków do życia.

Właściciel firmy namawia więc do powrotu do pracy, ale nasz czytelnik obawia się, że jeśli teraz przerwie leczenie, to za kilka lat może skończyć na wózku inwalidzkim. Czy rzeczywiście nie ma innego wyjścia – pyta pan Krzysztof

Prawie jak zasiłek

Przez pierwsze trzy miesiące wysokość świadczenia wynosi 90 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego (czyli kwoty, od której były płacone składki do ZUS). Za pozostały okres będzie to 75 proc. podstawy. Przed ustaleniem wysokości świadczenia rehabilitacyjnego podstawa wymiaru zasiłku chorobowego zostanie jednak zwaloryzowana, aby ubezpieczony nie tracił na tym, że choruje. Waloryzacji dokonuje się zawsze od dnia przyznania świadczenia rehabilitacyjnego. Pan Krzysztof powinien zrócić się do lekarza prowadzącego i wspólnie z nim przygotować dokumenty umożliwiające otrzymanie świadczenia rehabilitacyjnego. Lekarz powinien go zbadać na dwa miesiące przed zakończeniem zwolnienia, oceniając, czy stan zdrowia uzasadnia zgłoszenie wniosku o ustalenie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego. Jeżeli lekarz uzna, że dalsze leczenie lub rehabilitacja przyniosą w ciągu roku poprawę, to powinien poinformować chorego o potrzebie złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego.

Trzeba złożyć wniosek

Podstawą do ubiegania się o świadczenie rehabilitacyjne jest prawidłowo wypełniony wniosek na druku ZUS Np-7 z dołączoną dokumentacją medyczną. Jeśli pan Krzysztof ostatnio był w szpitalu lub w sanatorium, to warto do wniosku dołączyć wypisy. Dokumenty trafiają do lekarza orzecznika, który ocenia rokowania co do powrotu do pracy i na podstawie wyników badań i możliwości medycyny wystawia ocenę stanu zdrowia. Ma ona postać orzeczenia. Aby nie było żadnych wątpliwości, dokument taki musi zawierać stwierdzenie, że ubezpieczony nadal jest niezdolny do pracy pomimo zakończenia wypłaty zasiłku chorobowego (czyli zwolnienia lekarskiego). Sprawą jednak najistotniejszą jest to, czy chory rokuje odzyskanie zdolności do pracy po dalszym leczeniu lub rehabilitacji leczniczej. W orzeczeniu ustalany jest również przewidywany okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy.

Można się odwołać

Może się jednak okazać, że ubezpieczony nie zgadza się z werdyktem lekarza z ZUS z powodu zbyt krótkiego czasu przyznanego mu na poprawę zdrowia. Na przykład zamiast 12 miesięcy zainteresowany dostaje pięć miesięcy na powrót do pracy. W takiej sytuacji zainteresowany może wnieść od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS sprzeciw do właściwej komisji lekarskiej w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia. Jeśli nasz czytelnik byłby w tym czasie na przykład w szpitalu, to może wystąpić o przywrócenie terminu. A to oznacza, że ten termin liczony jest jeszcze raz.

Można odzyskać zdrowie, nie rezygnując z pracy

Jakie dokumenty trzeba dołączyć do wniosku

● zaświadczenie o stanie zdrowia (na druku ZUS N-9) wypełnione przez lekarza prowadzącego;

● wywiad zawodowy z miejsca pracy (na druku ZUS N-10). Uwaga! Wywiad zawodowy nie musi być dołączony, jeśli niezdolność do pracy powstała po ustaniu tytułu ubezpieczenia lub osoba niezdolna do pracy jest ubezpieczonym prowadzącym działalność pozarolniczą;

● protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy lub kartę wypadku, jeśli niezdolność do pracy została spowodowana tym wypadkiem;

● decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej wydaną przez inspektora sanitarnego – jeśli niezdolność do pracy została spowodowana tą chorobą.

ODPOWIEDŹ EKSPERTA

Karolina Miara, adwokat z Warszawy, współpracownik firmy prawniczej Kochański, Zięba, Rąpała i Partnerzy

Ubezpieczony chorujący 182 (albo 270 dni, jeśli niezdolność do pracy była spowodowana gruźlicą) może nadal się leczyć. Możliwe jest to wówczas, jeśli złoży do ZUS wniosek o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego. W takim przypadku lekarz orzecznik ZUS ocenia, czy faktycznie dalsza rehabilitacja spowoduje, że będzie mógł wrócić do pracy. Aby nie mieć żadnych problemów z uzyskaniem prawa do takiego świadczenia, wniosek z kompletną dokumentacją trzeba złożyć do ZUS co najmniej na sześć tygodni przed końcem zwolnienia lekarskiego. Tylko w jednym przypadku świadczenie rehabilitacyjne można uzyskać bez konieczności składania odrębnego wniosku o jego przyznanie. Ma to miejsce wówczas, gdy pracownik wnioskuje o rentę z tytułu niezdolności do pracy, natomiast lekarz orzecznik lub komisja lekarska ZUS uznają, że spełnia on jedynie warunki do otrzymania świadczenia rehabilitacyjnego. W takiej sytuacji wniosek o przyznanie renty jest traktowany tak, jakby dotyczył świadczenia rehabilitacyjnego. Jeśli po zakończeniu rehabilitacji ubezpieczony nadal będzie niezdolny do pracy, ponownie może się ubiegać o rentę. Pobieranie świadczenia rehabilitacyjnego nie wyklucza takiego kroku.

Podstawa prawna

Art. 18 – 22 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 31, poz. 267 z późn. zm.).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • a POtem(2012-09-21 14:01) Odpowiedz 00

    bruk i brak środków do zycia -aby Donald Tusk mial za co wozić się do Maciu Picu.

  • Adam(2012-09-23 13:32) Odpowiedz 00

    Tak tak potem na bezrobocie!!!

  • Donald Tusk i "lekarz" Mengele(2012-09-22 11:29) Odpowiedz 00

    Pracownicy zakładów energetycznych którzy w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat 80 ,90 ,2000 byli zmuszani do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni . Znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy ( tj. faktycznie nadpracowane 5 lat pracy licząc roczne dniówki robocze) w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych . Takie to były wówczas czasy !!
    Donald Tusk stwierdził ON ,że Ustawa dla takich osób musi być zmieniona gdyż nikt w przeszłości nie odprowadzał do ZUS-u za te osoby dodatkowych składek w związku z Ich przywilejem emerytalnym. Zaraz po tej wypowiedzi rozpoczął wyprzedaż państwowych zakładów pracy budowanych onegdaj z zysków które od tych ludzi inkasował BUDŻET zamiast odprowadzać je jako składki do ZUS za tak zatrudnionych!!
    Ustawa o pracownikach zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy została przez Niego już zmieniona -nowa - nie dość ,że nie uwzględniała Ona faktycznego czasu pracy tych pracowników zatrudnionych w przeszłości w zakładach energetycznych ale dokonano swoistego przemianowania stanowisk - zmieniono doktrynę zapisów USTAWY– (de/fakto ustawa znowelizowana zamieniła uprawnienia dla pracowników z osób zatrudnionych w niebezpiecznych i szkodliwych warunkach pracy na osoby których błąd w pracy może zaszkodzić gospodarce lub środowisku naturalnemu. np. nastawniczowie bloków energetycznych czy decydenci !) Innym osobom faktycznie zatrudnianym w niebezpiecznych i szkodliwych warunkach uprawnienia odebrano .Chyba tylko dlatego ,że w myśl nowej doktryny obecnych VIPów takich złych warunków się obecnie i z przeszłości nie wykazuje!!!
    Obecnie Minister Fedak jako kobieta ( w wieku60 lat) odejdzie wcześniej na emeryturę (choć prace o prawdziwych warunkach szkodliwych i niebezpiecznych zna tylko z Internetu) ,--niż ludzie którzy od lat 80 są zatrudnieni na stanowiskach remontowych i eksploatacyjnych przy blokach energetycznych w warunkach dotychczasowo uznawanych za szkodliwe i niebezpieczne i dodatkowo pracowali jak jeszcze raz podkreślam w przeszłości nawet około 1000 dni czyli 5lat roboczych!!!- Cóż to za społeczna sprawiedliwość?--cóż to za jaskrawe bezprawie!
    Obecnie też wg nowej Ustawy firmy nawet nie chcą płacić składek na emerytury pomostowe wg obecnego brzmienia !!NOWA USTAWA o emeryturach pomostowych pomija wiele stanowisk pracy krzywdząc naprawdę zatrudnionych obecnie i w przeszłości w szkodliwych warunkach pracy -
    Równocześnie ten sam POlityczny złodziej okradając tak zatrudnionych -okradając Ich wstecznie - a więc PO fakcie świadczenia przez Nich pracy ma czelność całemu społeczeństwu na odmianę wciskać ,że POlicji i wojsku nie można zmienić ustawy emerytalnej gdyż nie zmienia się reguł POdczas gry !!
    To jest bezczelność tego POlitycznego chama i złodzieja! - a nikt nie umie się dowiedzieć co On sam tak naprawdę robi łza nim dostał się do Sejmu.
    Jeżeli zważycie Państwo dodatkowo :

    Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "- pracodawcom już często tacy wyeksploatowani pracownicy nie są potrzebni więc co rząd Donalda Tuska zamierza z Nimi zrobić - ??? zamierza uruchomić krematoria?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane