statystyki

Koniec ustawy antykryzysowej. Trzecia umowa na czas określony znowu przekształci się w stały kontrakt

autor: Łukasz Guza22.12.2011, 08:36; Aktualizacja: 22.12.2011, 08:39
  • Wyślij
  • Drukuj

Od stycznia przedsiębiorców przestanie obowiązywać zasada, że mogą zatrudniać pracownika na podstawie umowy na czas określony nie dłużej niż przez 24 miesiące. Za to od tego dnia ponownie będzie dotyczył ich art. 251 kodeksu pracy, zgodnie z którym trzecia umowa na czas określony zawarta z tym samym pracownikiem jest równoznaczna z zawarciem stałego kontraktu.





Wraz z nowym rokiem przedsiębiorcy i ich pracownicy nie będą mogli korzystać już ze szczególnych rozwiązań prawnych, które ustawą antykryzysową wprowadzono na okres spowolnienia gospodarczego. Przestanie ona wtedy obowiązywać.

Przepisy jasno wskazują, że tylko do 31 grudnia 2011 r. udzielane są świadczenia o których mowa w art. 14 ust. 1 ustawy (czyli dopłaty do pensji osób, które zostały objęte przestojem w produkcji lub obniżyły swój wymiar czasu pracy, oraz świadczenia na opłacenie składek na ubezpieczenia społeczne pracowników). Jednocześnie tylko do końca tego roku może obowiązywać np. przedłużony okres rozliczeniowy czasu pracy lub indywidualny rozkład czasu pracy podwładnego (wprowadzony na podstawie rozdziału drugiego wspomnianej ustawy). Przypomnijmy, że jeżeli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi, technologicznymi lub dotyczącymi organizacji czasu pracy, okres rozliczeniowy może być przedłużony, nie więcej jednak niż do 12 miesięcy. W jego trakcie indywidualny rozkład czasu pracy pracownika może przewidywać zróżnicowane liczby godzin do przepracowania w poszczególnych miesiącach.

Najwięcej problemów w związku z wygaśnięciem ustawy antykryzysowej może dotyczyć umów na czas określony. Od 1 stycznia 2012 r. przedsiębiorców nie będzie już obowiązywała zasada, że mogą oni zatrudniać pracowników na tej podstawie przez maksymalnie 24 miesiące. Za to od tego dnia ponownie będzie dotyczył ich art. 251 kodeksu pracy, zgodnie z którym trzecia umowa na czas określony zawarta z tym samym pracownikiem jest równoznaczna z zawarciem stałego kontraktu. Zgodnie z art. 34 ustawy antykryzysowej przepis ten stosuje się już do umów terminowych trwających 1 stycznia 2012 r. Można stąd wywnioskować, że taka umowa będzie pierwszą umową w rozumieniu art. 251 k.p. (zdaniem części prawników za pierwszą umowę może być uznana dopiero pierwsza umowa zawarta po 1 stycznia 2012 r., a nie ta trwająca w tym dniu).

Wyjątkiem od tej zasady będzie przypadek, gdy umowa terminowa trwająca do 1 stycznia 2012 r. została zawarta jeszcze przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej (czyli przed 22 sierpnia 2009 r.), wcześniej była poprzedzona pierwszą umową na czas określony, a między rozwiązaniem poprzedniej i zawarciem kolejnej umowy nie upłynął miesiąc. W takim przypadku umowa trwająca 1 stycznia 2012 r. będzie drugą umową w rozumieniu art. 251 kodeksu pracy. Taka sytuacja jest możliwa, bo zgodnie z art. 35 ust. 3 ustawy antykryzysowej, jeżeli termin rozwiązania umowy o pracę na czas określony, zawartej przed dniem wejścia w życie wspomnianej ustawy, przypada po dniu 31 grudnia 2011 r., umowa rozwiązuje się z upływem czasu, na który została zawarta (nie dotyczy jej zatem zasada, że zatrudnienie na czas określony może trwać maksymalnie 24 miesiące).

Od 1 stycznia 2012 r. pracodawcy znowu będa mogli zatrudniać pracowników na czas określony dłuższy niż 24 miesiące.

Aby następna umowa zawierana z tym samym pracownikiem nie była traktowana jako kolejna (w rozumieniu art. 25 1 k.p.), pomiędzy jej podpisaniem a rozwiązaniem poprzedniej musi upłynąć co najmniej miesiąc .




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 14

  • 1: Mareczek z IP: 194.213.1.* (2011-12-22 10:45)

    Zdaniem części prawników za pierwszą umowę może być uznana dopiero pierwsza umowa zawarta po 1 stycznia 2012 r., a nie ta trwająca w tym dniu.
    Proponuję żeby ta część prawników poszła dalej w swoich wywodach i uznała, ze dopiero zawarta kolejna umowa o pracę w 2030 roku była ta pierwszą umową.

  • 2: fifi z IP: 89.75.125.* (2011-12-22 16:52)

    Zmieniam właściciela firmy na kogoś z członków rodziny i jadę dalej... Co wy na to?

  • 3: Pętla z IP: 88.156.72.* (2011-12-22 20:14)

    Agencja pracy tymczasowej na miesiąć dwa i z powrotem taka pętla

  • 4: Tomasz z IP: 79.186.3.* (2011-12-22 22:57)

    Złodziejska polityka PO

  • 5: filo z IP: 31.61.40.* (2011-12-29 15:03)

    od 2 lat mam co pół roku przedłużane umowy zlecenia...czyli teraz mam 4tą w tej samej firmie. Rozumiem, że jej koniec (w lutym 2012), będzie także moim końcem...zwyczajnie, pracodawca 5ej umowy już nie podpisze; taniej będzie przyjąć nowego pracownika;(

  • 6: TD z IP: 46.113.70.* (2011-12-30 21:24)

    Serdeczne dzięki dla bandy darmozjadów (ustawodawców), żyjących z naszych podatków

  • 7: pracownik z IP: 83.21.189.* (2012-01-01 19:31)

    jezeli mialam umowe do 21 sierpnia i z dniem 22sierpnia dostalam kolejna ktora skonczyla mni sie 31 grudnia 2011to kolejna umowa jaka moze byc z dniem 1 stycznia 2012

  • 8: PRACOWNIK ZATRUDNIONY NA STAŁE z IP: 77.223.194.* (2012-01-01 20:25)

    NALEŻY ZLIKWIDOWAĆ MOŻLIWOŚĆ OMIJANIA PRZEPISÓW ,CZYLI STOSOWANIA PRZERWY W ZATRUDNIENIU ( MIESIĘCZNEJ ) , ORAZ ZATRUDNIANIA W KILKU FIRMACH JEDNEGO PRACODAWCY ,GDY KOŃCZY SIĘ DRUGA UMOWA TO DO FIRMY "BIS" I WSZYSTKO ZACZYNAMY OD POCZĄTKU.PIERWSZA UMOWA NA OKRES PRÓBNY - 3 MIESIĄCE ,DRUGA NA CZAS NIEOKREŚLONY , I KONIEC SPEKULACJOM.

  • 9: jj13 z IP: 178.37.72.* (2012-01-09 19:50)

    Czyli nic nowego tylko zmiana nazwy ''umowy śmieciowe okresowe zastąpiono tymczasowymi'Czemu wy firm nie zakładacie na pół roku a potem znowu nową firmę załóżcie .W tedy byście zrozumieli jak ci młodzi ludzie się czują ,gdy co pół roku nie są pewni swojego bytu .Oni też mają rodziny i też chcą mieć stabilny grunt pod nogami ,a nie martwić się co kilka miesięcy czy będzie praca czy mu umowę przedłużą.Czemu wy na tych krzesłach macie tak wielkie odprawy za zerwanie umowy, a robotnik nie dostaje ani grosza-to POLSKA sprawiedliwość

  • 10: MM1986 z IP: 195.138.200.* (2012-01-11 07:41)

    Z tego wynika że skoro moja 2 umowa na czas określony kończy się 31 stycznia to pracodawca może ją sobie skasować i zacząć znów umowy na czas określony od 01.01.2012r.?? w moim wypadku znów 3 miesiące i 16 miesięcy??

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie