Uczelnie będą mogły kształcić przez Internet praktycznie bez żadnych limitów. Jest już gotowy projekt rozporządzenia w sprawie e-learningu - czeka na podpis ministra edukacji - informuje "Rzeczpospolita".
Publikacja: 16 sierpnia 2011, 07:12 Aktualizacja: 16 sierpnia 2011, 07:31
"Mniej formalizmu na pewno skłoni wielu młodych ludzi przebywających za granicą do zainteresowania się kształceniem w Polsce" - mówi Agnieszka Łądkowska, która mieszkając w Niemczech i Singapurze, skończyła studia magisterskie na Polskim Uniwersytecie Wirtualnym (PUW).
Zmiany wcale nie oznaczają, że student nigdy nie pojawi się na uczelni. W projekcie zaznaczono, że kształcenie praktyczne, zajęcia laboratoryjne, terenowe i warsztatowe powinny się odbywać w warunkach rzeczywistych. Potrzymano też obowiązek przeprowadzania konsultacji, zaliczeń i egzaminów w siedzibie uczelni.
Nie wszyscy uważają to za dobry pomysł. "Zmuszanie studentów do przyjazdu na egzaminy może ich skutecznie zniechęcić do nauki" - uważa Marcin Dąbrowski, prezes Stowarzyszenia E-learningu Akademickiego. Studia online oferuje ok. 20 z prawie 400 uczelni. Zwykle są one tańsze od tradycyjnych.
1: kolo z IP: 80.55.221.* (2011-08-16 15:12)
Czeka na podpis ministra edukacji?? Panowie przepisać nawet nie umiecie?? O kompetencjach nie wspomnę???
2: . z IP: 217.113.228.* (2011-08-17 11:59)
"Zmuszanie studentów do przyjazdu na egzaminy może ich skutecznie zniechęcić do nauki" - uważa Marcin Dąbrowski,
no niesamowite, a mnie zmuszano aby przyjeżdżał na egzamin na prawo jazdy, tez mnie to strasznie zniechęcało
czy cytowany pan nie wie, że to co trudno sie zdobywa ceni się o wiele bardziej, po co mi tytuł magistra gdy może obecnie mieć go każdy ćwok?
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.