Blisko 2 miliony dzieci w Polsce żyje na skraju nędzy, pisze "Dziennik Polski".
Publikacja: 2 czerwca 2011, 08:49 Aktualizacja: 2 czerwca 2011, 08:49
Połowy polskich rodzin nie stać na wysłanie dziecka na przynajmniej tygodniowe wakacje poza miejsce zamieszkania, wynika z badań przeprowadzonych w tym tygodniu na zlecenie "Głosu Nauczycielskiego" przez Instytut Badania Opinii Homo Homini.
Raport przygotowany przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju mówi, że Polacy wydają na dzieci najmniej spośród wszystkich 32 krajów należących do organizacji. Sytuacja materialna dzieci w Polsce została oceniona jako najgorsza spośród 21 krajów europejskich również przez UNICEF. Norwegowie na utrzymanie dziecka wydają prawie dziesięciokrotnie więcej niż statystyczni Polacy. W efekcie 1,8 mln dzieci w Polsce cierpi z powodu ubóstwa.
Maleje liczba dzieci uprawnionych do pobierania zasiłku rodzinnego i stypendiów szkolnych
Z roku na rok maleje liczba dzieci uprawnionych do pobierania zasiłku rodzinnego i stypendiów szkolnych. W 2004 r. zasiłek rodzinny pobierało ponad 5,5 mln dzieci, a w 2009 r. już tylko 3,3 mln. W roku szkolnym 2007/2008 stypendia z Narodowego Programu Stypendialnego pobierało 949 tys. uczniów. W roku szkolnym 2008/2009 już tylko 567 tys.
To efekt tego, że od lat nie zmieniają się kryteria, na podstawie których przyznawane są zasiłki i stypendia, choć w ciągu ostatnich 7 lat płaca minimalna wzrosła z 824 do 1386 zł. To powoduje, że coraz mniej osób ma prawo do tych świadczeń - zaznacza Magdalena Kaszulanis, rzecznik prasowy ZNP. - Od 7 lat nie zwiększył się też ani o złotówkę próg dochodowy uprawniający do zasiłku rodzinnego (wynosi 504 zł), a od 5 lat nie zmienił się próg na osobę w rodzinie uprawniający do stypendium szkolnego (wynosi 351 zł).
1: gene_raptor z IP: 193.0.122.* (2011-06-02 09:17)
Tylko dwa miliony? Jest ich kilka razy więcej! REALNE MINIMUM BIOLOGICZNE (liczone według obecnych cen) to obecnie około trochę więcej niż 600 zł netto na osobę w rodzinie, próg nędzy - 950 -1000, a minimum socjalne pozwalające na skromne przeżycie to około 1350 zł na osobę. Czyli w nędzy żyje ponad 70% dzieci w Polsce - około 15 % we WZGLĘDNYM dostatku...
2: niepelnosprawny z IP: 188.146.88.* (2011-06-02 09:23)
po... od lukeszeni tak samo na bialorusi tam rzadzi platforma. i tusk co gnebia ludzi biednych i niepelnospramwnych.zero podwyzki renty 591 pln bialorus...
3: kinga z IP: 83.27.121.* (2011-06-02 09:58)
Niepełnosprawny - jesteś ale niespełna rozumu.Nie wygłupiaj się i nie pleć bzdur.Polska to ciekawy kraj - najbiedniejsze rojony czyli wschód - najwięcej kasy przekazuje na kościół.Prawie wszyscy opodatkowali się na radio maryja i dzieła rydzykowatego.A on bez skrupułów zbiera kasę i nie zastanawia się,że właśnie zabiera najbiedniejszym .Na każdym ich spędzie na terenie całego prawie kraju /spotkania rodzin radia maryja/,z uśmiechem na twarzy odbiera od tych biedaków grube koperty z kasą.A szczyt cynizmu z jego strony,to zbierranie darów,czyli kasy od dzieci zgromadzonych w ostatnią sobotę na Jasnej Górze.Do perfekcji nauczył się docierać do tych biedaków i ich mamić.Dlaczego niech nikt nie mówi o gtakiej biedzie w Polsce.Jeżęli prawie każdą rodzinę na wschodzie,szczególnie na Podkarpaciu stać jest na opodatkowanie się minimum 50zł miesięcznie na tego oszusta,to gdzie tu bieda.A druga sprawa,to czarny rynek.Wielu nie chce pracować uczciwie,małe dochody to właśnie te średnie od których wylicza się te wszystkie dodatki z pomocy społecznej.No i wielu,mimo ,że mają rodziny, nie chce się pracować.To urodzone obiboki.Całe klany rodzinne w Polsce są na utrzymaniu państwa.Należy dokładnie przyjżeć się temu "ubóstwu" i dopiero wyciągać wnioski.W Polsce pełno jest cwaniaków i obiboków,którzy na własne życzenie są "dziadami".
4: student z IP: 77.89.126.* (2011-06-02 10:13)
ale dzieci nie są niczemu winne przecież, powinny mieć szczęśliwe dzieciństwo ale w tym kraju rodzicom jest bardzo ciężko, kto był na studiach, kto żył z jednej pensji w rodzinie, ten wie jak jest ciężko...
5: nina z IP: 83.30.128.* (2011-06-02 10:48)
Należę do tych zamożniejszych. Miesięczny dochód netto to 2600 na 3 osoby.Matka i 2 córki licealistka i studentka. Nie przysługują mi żadne świadczenia,ojciec nie płaci alimentów, a z FA się nie przysługują.Młodsza córka 1x wakacje spędziła na obozie językowym (połowę kosztów stanowiła dotacja z Ministerstwa Oświaty) starsza wszystkie wakacje co do jednego dnia spędzała w domu.
6: Mi z IP: 79.186.239.* (2011-06-02 10:49)
kinga Może wyjaśnisz skąd masz tak interesujące wiadomości!? Po prostu KŁAMIESZ! Na kościół płaci tylko ten kto chce. Ja jestem katolikiem ale nie daje na tace. Bo mnie nie stać. Widzę tez ile jest na tacy. Są to kwoty przeważnie po 2 zł. Faktem jest że płaci państwo tj w ostateczności my. Jednak to co Ty piszesz...kłamczucho : to nazywa się również oszczerstwem
7: Mi z IP: 79.186.239.* (2011-06-02 10:55)
kinga I jeszcze coś. Faktem jest, że są tacy, którzy nie chcą pracować. Są jednak i tacy, , w większości, którzy nie maja pracy, bo jej NIE MA!!! W moim mieście na kilkanaście zakładów został tylko 1. Powstało kilka niewielkich prywatnych, ale nie zaspakajaja one potrzeb na prace, a po wtóre właściciele płacą niewiele. Bywa, że przyjmują na niecały etat więc nie ma już minimalnej, a nie raz i nie dwa ludzie pracuja ponad 1 etat za takie same pieniądze, albo dostają w łapę.potem, gdy nie ma pracy to...niestety nawet nie nalezy sie kuroniówka.Tak to wygląda w zyciu moja mądralo!Nie znasz zycia , to sie nie wypowiadaj albo pisz prawdę.
8: Michał z IP: 95.51.103.* (2011-06-02 10:56)
Często można poczytać we wszelakich gazetkach ile to w Polsce osób żyje na granicy nędzy, ubóstwa, minimum egzystencji itd. Jakby tak podsumował te wyliczenia to wyjdzie na to, ze właściwie mało kto zarabia powyżej pensji minimalnej a o oszczędzeniu czegokolwiek to już w ogóle mowy być nie może.
Traktujmy wszelakie takie wyliczenia z pewnym dystansem. Nie dajmy się zwariować.
9: jerzy7731 z IP: 95.40.3.* (2011-06-02 11:01)
Problem nędzy w kraju to problem nierówności społecznych w kraju:
W tym celu należy:
- poszukać wielkości dochodu narodowego brutto wg danych GUS,
- podzielić tę wartość przez liczbę zatrudnionych i uzyskać tzw. średnią wartość brutto wytwarzaną przez pojedynczego pracownika,
- wielkość tą następnie porównać z pensją brutto.
Jeśli pensja brutto jest mniejsza od średniego produktu wytwarzanego przez pracownika to wtedy: tzw przedsiębiorcy okradają pracowników ( można tutaj wyliczyć ile % dochodu pracownika sobie bezprawnie przywłaszczają.
W takim przypadku aby rozwiązać problem należy: WPROWADZIĆ ZASADĘ JEDNOLITEGO POWSZECHNEGO PODATKU ZUS ( NFZ ).
Jeśli pensja brutto w przybliżeniu równa się średniemu produktowi wytwarzanego przez pracownika to wtedy: mamy do czynienia z tzw. równowagą społeczno ekonomiczną ( sprawiedliwością społeczną ).
W takim przypadku należy pomyśleć o spłaszczeniu charakterystyk płacowych w celu liniowego zabrania najbogatszym w celu przekazania tych środków najuboższym.
Jeśli pensja brutto jest większa od średniego produktu wytwarzanego przez pracownika to wtedy: tzw przedsiębiorcy dopłacają z własnej kieszeni do pensji pracowników.
W takim przypadku należy wzmocnić rolę przedsiębiorców, aby nie musieli dopłacać do swoich interesów!!!
Takimi czynnościami obecnie powinni zając się politycy, a nie dyskutować o głupotach poruszając nieistotne problemy opowiadając wzięte z kosmosu banialuki!!!
JEST TO OBECNIE JEDEN Z NAJWAŻNIEJSZYCH PROBLEMÓW DLA OBYWATELI N TEGO KRAJU!!!
10: niepelnosprawny lezacy 563 pln.... z IP: 188.146.174.* (2011-06-02 12:28)
kinga pleszesz brtury polska jest biedna za sprawa rzodzoncych, cala prawda wszyscy orucz ciebie ,kto daj to jjz jego sprawa nic tobie do tego pansto ma kotycyjny obowiazek pomogac niepelnosprawnym i niesamodzelnym chorym.ca prawda nie badz stonczea jak caly rzad platformy. mysl...do nr 3...
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.