Do końca kwietnia Ministerstwo Finansów ma przedstawić swoje stanowisko w sprawie zachowania osobowości prawnej przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).

– Możliwe że zyskamy poparcie resortu finansów w sprawie wydłużenia o kilka lat vacatio legis przepisów, które przewidują jej utratę – mówi Marek Plura, poseł przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. osób niepełnosprawnych.

PFRON straci osobowość prawną od 1 stycznia 2012 r. Tak wynika z ustawy z 30 czerwca 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. nr 157, poz. 1240) oraz ustawy z 27 sierpnia 2009 r. – przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz.U. nr 157 poz. 1241).

Bez kolejnej zmiany w przepisach od 2012 roku fundusz funkcjonował będzie jako państwowa jednostka budżetowa. Jak podkreśla Biuro Analiz Sejmowych, dochody funduszu będą dochodami budżetu państwa. A to wzbudza obawy pracodawców, organizacji pozarządowych, samorządów oraz samych niepełnosprawnych. Nie chcą oni, aby w razie problemów budżetowych mniej pieniędzy trafiało na rehabilitację.

Obecnie PFRON m.in. prowadzi programy na rzecz niepełnosprawnych (np. uczących się) oraz przekazuje co roku samorządom środki np. na dofinansowanie sprzętu medycznego lub udział w turnusach rehabilitacyjnych.

Gdyby zmiany weszły w życie, partnerzy społeczni straciliby kontrolę nad wydatkami PFRON, mimo że np. pracodawcy dokonują wpłat do funduszu (jeśli nie zatrudniają osób niepełnosprawnych). Nie funkcjonowałaby już rada nadzorcza funduszu. Gdyby nowe przepisy weszły w życie, biuro obsługi funduszu mogłoby mieć problemy z prowadzeniem dotychczasowej działalności PFRON.

– Mam nadzieję, że ewentualny poselski projekt w sprawie wydłużenia vacatio legis zyska poparcie zarówno resortu pracy i polityki społecznej, jak i resortu finansów – mówi Marek Plura.

Dzięki temu rządzący zyskaliby kilka lat na opracowanie nowej formuły prawnej działalności funduszu, która byłaby satysfakcjonująca także dla partnerów społecznych.

4,3 mld zł wynosi budżet PFRON