Sejmowa komisja zdrowia opowiedziała się we wtorek za przepisami, które mają umożliwić pacjentom uzyskiwanie odszkodowań czy zadośćuczynień za błędy medyczne bez konieczności występowania na drogę sądową.
Publikacja: 1 marca 2011, 13:08 Aktualizacja: 1 marca 2011, 13:22
Przepisy te znajdują się w nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, która wchodzi w skład rządowego pakietu zdrowotnego. Komisja ma głosować nad całością projektu podczas odrębnego posiedzenia.
Posłowie pozytywnie zarekomendowali we wtorek m.in. propozycję usunięcie z projektu terminu "błąd medyczny" i zastąpienie go "zdarzeniem medycznym".
Przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere Adam Sandauer krytycznie ocenił projekt ustawy. Podkreślał, że nie znalazł się w nim zapis mówiący, że pacjenci mają prawo do odszkodowań za niepożądane zdarzenia medyczne, które nie powinny nastąpić w wyniku prawidłowego leczenia (tzw. model skandynawski). Podczas posiedzeń podkomisji takie rozwiązanie proponowała Naczelna Rada Lekarska.
"Rządowy projekt jest karykaturą rozwiązania skandynawskiego"
Wiceprezes NRL Konstanty Radziwiłł ocenił, że rządowy projekt jest "karykaturą rozwiązania skandynawskiego". Podkreślał, że nowe przepisy nie są realizacją oczekiwań organizacji pacjentów i samorządu lekarskiego. Dodał, że mogą być one niekonstytucyjne.
Wiceminister zdrowia Jakub Szulc podkreślał, że Polski nie stać na rozwiązania, które proponuje tzw. model skandynawski. "Trzeba mierzyć siły na zamiary" - powiedział Szulc.
Komisja nie poparła poprawki, by w przypadku śmierci pacjenta odszkodowanie wynosiło 300 tys. zł, a nie jak proponuje rząd - do 300 tys. zł.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.