Z powodu trudnej sytuacji finansowej Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) później wypłaca dofinansowania do pensji pracowników z orzeczoną niepełnosprawnością. Dla firm to problem, bo ubiegając się co miesiąc o taką pomoc, muszą potwierdzać, że otrzymały dopłaty za poprzednie miesiące, nawet jeśli w rzeczywistości środki nie wpłynęły na ich konta. Pracodawca musi zaznaczyć, że otrzymał dofinansowanie w formularzu INFoPP, którego wzór jest określony w załączniku do rozporządzenia z 29 marca 2010 r. w sprawie zakresu informacji przedstawionych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie i rybołówstwie (Dz. U. nr 53, poz. 312). Jeśli zaznaczy, że nie otrzymał jeszcze poprzednich dopłat, wniosek nie zostanie przyjęty przez system obsługi dofinansowania.

– Gdy nie było problemów z otrzymaniem pomocy, firmy nie miałyby też problemów z tym formularzem. Teraz jednak opóźnienia lub wstrzymywanie tych środków jest bardzo częste – tłumaczy Ewa Budkowska, doradca prawny Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Podkreśla, że przepisy nie mogą zmuszać pracodawców do potwierdzenia nieprawdy, jeśli nie chcą oni stracić pomocy (nie z własnej winy).

PFRON tłumaczy, że złożenie poprawnie wypełnionego wniosku jest tylko pierwszym etapem ubiegania się o pomoc i nie oznacza, że zostanie ona wypłacona. Podkreśla, że dofinansowania pensji to pomoc publiczna. PFRON jest zobowiązany do badania rocznego pułapu udzielonej pomocy oraz tego, aby nie przekroczył on w ciągu roku sprawozdawczego progu 10 mln euro. Nieujmowanie w informacji INFoPP kwot dofinansowania, które nie wpłynęły jeszcze na rachunek wnioskodawcy, mogłoby spowodować jego przekroczenie, a w konsekwencji konieczność zwrotu pomocy wraz z odsetkami.

Fundusz tłumaczy też, że taki sposób wypełniania informacji INFoPP ułatwia działalności firm. Wnioskodawca nie musi śledzić wysokości udzielonej mu pomocy publicznej. Kwota ta zliczana jest automatycznie.