zaloguj się do e-DGP
statystyki

Pracujesz na zlecenie? Dostaniesz odszkodowanie

skomentuj

Zatrudniony na umowę-zlecenie będzie się mógł domagać podwyżki, jeśli inni zleceniobiorcy w jego firmie zarabiają więcej – wynika z projektu ustawy o równym traktowaniu

Publikacja: 31 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 31 sierpnia 2010, 09:19

Już niedługo zniknie dowolność ustalania warunków pracy i płacy osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Zleceniobiorcy, którzy uważają, że są gorzej traktowani niż inne osoby zatrudnione na tej samej podstawie (bo na przykład wykonują takie same zadania, a zarabiają mniej), będą mogli się domagać zaniechania dyskryminacji i wypłaty odszkodowania. Podstawą roszczeń będzie ustawa o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Na dzisiejszym posiedzeniu projekt tej ustawy rozpatrzy rząd.

– Wystarczy, że pracownicy, którzy czują się dyskryminowani, uprawdopodobnią przed sądem, że firma traktuje ich gorzej ze względu na przykład na wiek lub płeć – wyjaśnia Izabela Lipińska, prawnik z Kancelarii Radcy Prawnego Marcin Wojewódka. Mogą oni powołać się też na nierówne traktowanie ze względu na rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność lub orientację seksualną.

Zleceniobiorca nie musi udowadniać, że był gorzej traktowany niż jego współpracownicy. To na pracodawcy spoczywa ciężar dowodu, że nie dyskryminował osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej.

Nowe przepisy nie będą mieć aż tak wielkiego znaczenia dla pracujących na podstawie umów o pracę jak dla zleceniobiorców. Nierównego traktowania etatowych pracowników już teraz zabrania bowiem kodeks pracy. – Jednak ustawa da im dodatkową broń w walce z pracodawcą. Wydaje się, że będą mogli wybierać, czy chcą domagać się odszkodowania na podstawie kodeksu pracy, czy ustawy o równym traktowaniu – mówi Izabela Lipińska.

Ustawa dotyczy nie tylko pracowników. Projekt przewiduje też m.in. zakaz nierównego traktowania obywateli w dostępie do opieki zdrowotnej oraz oświaty i szkolnictwa wyższego, ale już tylko ze względu na rasę, pochodzenie etniczne lub narodowość.

– Takie ograniczenia wynikają z tego, że rząd nie chce przyznać nam więcej praw, niż przewidują to przepisy unijne, które musi wdrożyć – mówi Agnieszka Mikulska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Dlatego projekt budzi kontrowersje nie tylko w organizacjach pozarządowych. Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, w opinii do projektu podkreśliła, że ograniczenie przypadków dyskryminacji może być niezgodne z art. 32 konstytucji. Stanowi on, że nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Tymczasem projekt ustawy zabrania wyłącznie dyskryminacji ze względu na cechy w niej wymienione (np. wiek czy płeć). W rezultacie według nowych przepisów dyskryminacją nie będzie np. nierówny dostęp do szkolnictwa wyższego lub opieki zdrowotnej dla osób niepełnosprawnych.

Komentarze: 9

  • 1: rsc z IP: 77.254.17.* (2010-08-31 08:01)

    To nie jest dyskryminacja tylko wolny rynek. Czas skończyć wreszcie z komunistycznym myśleniem "wszystkim po równo", bo po co było w takim razie walczyc z komuną o wolny rynek, demokrację i wolną konkurencję?.

  • 2: ss z IP: 83.3.66.* (2010-08-31 08:13)

    ta umowa zlecenie to w ogóle bezsensem jest powinna być tylko wtedy jak jest to praca tymczasowa-dorywcza np. ulotki, a tymczasem pracodawcy wykorzystują to i ludzie nawet rok czy dwa pracują na zlecenie majac nadzieję, że wkrotce dostaną umowę o pracę w normalnej pracy, robią to co zwykly pracownik a przez umowę zlecenie nie mają ubezpieczenia w pracy, nie mają składek emerytalnych, mam mnóstwo znajomych studentów, ktorzy tak mają... ale co robić moim zdaniem to jest dysktyminacja, wykorzystywanie i oszukiwanie człowieka, tylko po to żeby pracodawca nie musiał zus-u płacić

  • 3: komunistka z IP: 79.185.139.* (2010-08-31 08:34)

    do rsc !!!
    Widzisz kolego/koleżanko wpadłeś w pułapkę większej gry politycznej jaką było obalenia strasznego komunizmu-śmiech...chodziło matołki o nasze rynki zbytu, tania siłę roboczą- najgorsze że po 20 latach zaczyna to do was docierać czekam jeszcze że będziecie robić do śmierci i tak nie dostaniecie emerytury a Wasze wspaniałe Państwo będzie nadal trwonić Waszą kasę ciężko zarobioną...

  • 4: Jola z IP: 87.207.201.* (2010-08-31 09:39)

    bardzo dobrze !! ja pisałam ostatnio pozew o ustalenie stosunku pracy i wygraliśmy :) Niech pracodawcy się ogarną. Denerwuje mnie też że niektórzy chętnie komunkują, że najlepiej to mieć swoją działalność i faktury wystawiać. Nieładnie !

  • 5: Prawnik z IP: 188.147.118.* (2010-08-31 11:10)

    Ciekaw jestem jak to będzie pod rządami nowej ustawy, kiedy firma prowadzona przez Murzyna przegra przetarg. On postawi zarzut, e był dyskryminowany ze względu na kolor skóry, a organizator przetargu będzie się tłumaczył przed sądem przez kilka lat. Proponuje, aby nowe przepisy wprowadzić po Euro 2010, bo żadnej autostrady lub drogi nie wybudujemy z uwagi na protesty dyskryminowanych.

  • 6: rsc z IP: 77.254.17.* (2010-08-31 14:54)

    do komunistki!!!
    Nie przeszkadza mi wyzysk, jeśli i ja mogę przy tym trochę zarobić. Niestety państwo (a teraz jak widać i UE) zachowuje się jak ZSRR - czyli wszystko sobie, nic obywatelom.

  • 7: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-08-31 15:53)

    ciekawy artykuł

  • 8: umba umba z IP: 78.8.60.* (2010-08-31 17:36)

    no niech mi tylko jakiś gnojek podskoczy ,ze kolega ma wiecej a on mniej , to juz jutro go nie ma w pracy !!! Takie ustawy to sobie moga wsadzić w d...!!! Ja rządzę u siebie i ja decyduje , czy dostanie o złotówke wiecej czy mniej !!!

  • 9: shaqu z IP: 95.160.36.* (2010-08-31 22:10)

    Takie ustawy powodują, że wzrasta bezrobocie. Ponieważ w tym przypadku pracodawca zastanowi się dwa razy zanim kogoś zatrudni.
    Tworzone jest prawo, którego zadaniem jest ochrona pracowników. Tymczasem to prawo zniechęca pracodawców do zatrudniania nowych ludzi.
    Dzisiaj liczą się koszty tego typu bzdury prawne powodują, że koszty rosną, a firma nie ma na pensje dla pracowników.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter