Uczestnik studiów doktoranckich będzie mógł pobierać wyższe stypendium i jednocześnie pracować na pełny etat.
Publikacja: 19 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 24 sierpnia 2010, 15:11
Doktoranci, którzy otrzymają stypendium doktoranckie w roku akademickim 2010/2011, nie będą musieli się zastanawiać, czy bardziej opłaca im się pracować w pełnym wymiarze godzin czasu pracy, czy pobierać stypendium. Będą mogli zarówno pracować (na pełnym etacie), jak i pobierać stypendium. Obecnie wysokość stypendium doktoranckiego to kwota od 1 tys. zł do 1,3 tys. zł. Przed wprowadzeniem zmian student, który chciał otrzymywać stypendium doktoranckie, mógł pracować wyłącznie w niepełnym wymiarze godzin w danej firmie.
– Przepis ten likwiduje fikcję. Doktoranci, którym przyznano stypendium doktoranckie, na okres jego pobierania podpisywali z pracodawcami umowy na niepełny wymiar czasu pracy, aby móc je otrzymywać – mówi Jacek Lewicki, wiceprzewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów (KRD).
Korzystne przepisy dla doktorantów zostały wprowadzone w ustawie z 5 marca 2010 roku zmieniającej ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 57 poz. 359), która weszła w życie 23 kwietnia tego roku.
Reforma szkolnictwa wyższego również przewiduje utrzymanie tego przepisu. Został on wpisany w projekcie ustawy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, Ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz niektórych innych ustaw. Został on skierowany do rozpatrzenia przez Komitet Stały Rady Ministrów. Projekt ten przewiduje także podwyższenie stypendium doktoranckiego do 2 tys. zł. Dzięki temu doktoranci będą mogli pracować w pełnym wymiarze i pobierać wyższe stypendia. Reforma szkolnictwa wyższego ma wejść w życie 1 października 2011 roku.
1: chemik z IP: 83.7.109.* (2010-09-04 19:38)
Ciekawe jak to się ma do osób studiujących na takich kierunkach jak chemia czy na kierunkach lekarskich. Osobiście nie wyobrażam sobie jak osoba pracująca nad własnym projektem miałaby jednocześnie pracować dodatkowo na pełnym etacie. No chyba, że w nocy...
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Emeryci i renciści, którzy pobierali nienależne świadczenia, maja powody do niepokoju. Sad Najwyższy w powiększonym składzie uznał, ze ZUS może się domagać bezterminowo zwrotu nienależnie pobranej emerytury lub renty.