zaloguj się do e-DGP
statystyki

Będziemy leczyć się tam, gdzie chcemy; sprzeciw Kopacz na forum UE na nic się nie zdał

skomentuj

Przy sprzeciwie Polski ministrowie zdrowia krajów UE przyjęli dziś dyrektywę o korzystaniu z usług medycznych w UE oraz swobodzie wyboru lekarza - także w kraju, co bezskutecznie chciała zablokować minister zdrowia Ewa Kopacz.

Publikacja: 8 czerwca 2010, 14:41 Aktualizacja: 8 czerwca 2010, 22:14

Minister tłumaczyła sprzeciw Polski tym, że dyrektywa daje prawo pacjentom w kraju wyboru lekarza czy ośrodka zdrowia niezależnie od tego, czy ma on podpisany kontrakt z NFZ, czy nie. NFZ w każdym wypadku musiałby zwracać koszty, na co nie ma wystarczająco dużo pieniędzy.

"Przyjęcie dyrektywy w takim kształcie powoduje, że każdy, kto będzie miał ochotę pójść do prywatnego gabinetu, niekoniecznie raz w tygodniu, ale nawet co drugi dzień, będzie nakładał obowiązek na płatnika (NFZ) zwrotu kosztów leczenia" - powiedziała Kopacz. A tego jej zdaniem nie wytrzymałby finansowany ze składek podatników fundusz NFZ w wys. 57 mld zł.

Ponadto argumentowała, że wypływ pieniędzy z placówek kontraktowych do pozostałych uszczupli dostępne środki NFZ, co będzie oznaczało mniejszą dostępność usług medycznych dla najbardziej potrzebujących, których nie stać na prywatne leczenie i czekanie na zwrot. Ponadto zagraża publicznej służbie zdrowia.

"Stanowisko Polski było bardzo radykalne"

"Stanowisko Polski było bardzo radykalne, ale zbieżne z interesami polskich pacjentów: szczególnie tych najsłabszych, niemobilnych i najmniej zamożnych - tłumaczyła Kopacz. - Chcemy zadbać o najsłabszych, nie rozregulowując systemu płatniczego w Polsce".

Jednak o ile jeszcze w grudniu Polska była w gronie siedmiu krajów, które dysponowały mniejszością blokującą w Radzie UE, to we wtorek już jej nie było, po odejściu z grupy Hiszpanii i Grecji. Przy sprzeciwie zostały: Polska, Portugalia, Słowacja, Rumunia; Węgry wstrzymały się od głosu.

Komentarze: 20

  • 1: Propozycje zawarte.... z IP: 109.129.110.* (2010-06-08 17:18)

    Propozycje zawarte w nowej dyrektywie dotyczace systemu rozliczenia za uslugi medyczne sa bardzo dobre. Uslugi medyczne powinny byc platne zarowno w sektorze publicznym jak i prywatnym, a ubezpieczalnia powinna przelewac odpowiednia czesc kosztow na konto pacjenta.
    Przy obecnej skladce, uwazam, ze zwrot kosztow powinien wynosic minimum 40% poniesionej odplatnosci, przy skladce 12% - 60%, a przy skladce 18% - 80%.
    Ciesze sie bardzo, ze zapowiadane zasady w systemie rozliczeniowym przez Premiera Luksemburga zaczynaja nabierac swiatla dziennego.
    Zadowolona jestem bardzo, ze bedzie zwrot kosztow leczenia za granica do wysokosci kosztow danej procedury w kraju. Przynajmniej troche ugryze pieniedzy ze swojej skladki zdrowotnej.

  • 2: cd. nr 1. z IP: 109.129.110.* (2010-06-08 17:23)

    "Dyrektywa daje prawo pacjentom w kraju wyboru lekarza czy osrodka zdrowia niezaleznie od tego , czy on ma podpisany kontraktz NFZ, czy nie.
    NFZ w kazdym przypadku musialby zwracac koszty."/patrz Dziennik/.

  • 3: Jesli Pani Minister martwi sie o biednych... z IP: 109.129.110.* (2010-06-08 17:43)

    Jesli Pani Minister martwi sie o biednych, to powinna zglosic propozycje waloryzacji emerytur wedlug wskaznika wzrostu wynagrodzen, jako, ze emeryci najczesciej choruja oraz 100% emerytalnego systemu repartacyjnego, przy calkowitej rezygnacji z OFE.

  • 4: xfgo z IP: 77.255.8.* (2010-06-08 18:02)

    Karta czipowa i swoboda wyboru lekarza także specjalisty. Pieniądze "idą" za pacjentem. Rejestracja w "systemie" zapobiega nadużyciom...NFZ ani Ministerstwo nie jest potrzebny.

  • 5: cd nr 3 z IP: 109.129.110.* (2010-06-08 18:04)

    Pani Minister rowniez powinna wystapic do parlamentu, aby cala skladka zdrowotna powinna byc odpisywana od podatku PIT, a nie tylko 7,25%. Biedni nie zycza sobie parapodatku na zdrowie placonego poza podatkiem PIT.

  • 6: alice z IP: 89.230.220.* (2010-06-08 18:09)

    mercedesy kupujemy, a za zdrowie placicic obywatelu nie chcemy

  • 7: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-06-08 18:26)

    Od lat postuluję aby wreszcie jakaś polityczna frakcja,która zawłasza władzę w kraju,dokonała głębokiej reformy opieki medycznej.Pani Kopacz,jak jej poprzednicy,chce drobnymi protezkami leczyć coś,czego nie jest w stanie poprawić nawet trzęsienie ziemi.Robi zwyczajną ściemę na poważny temat.Pora złożyć dymisję i przeprosić wyborców.
    Niechby wreszcie dotarło do wszystkich polityków,że pacjent musi mieć autentyczny wybór,kasy chorych /dopasowany do możliwości płatniczych/ ,wybór dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych,wybór lekarza i zakładu leczniczego.Tak jest w ustabilizowanych krajach.

  • 8: Zapracowany z IP: 85.202.59.* (2010-06-08 18:40)

    Cięzko pracuję, płacę ponad 5000 zl rocznie składki zdrowotnej. Nie mam czasu czekać w kolejkach do publicznej służby zdrowia. Płace za prywatne wizyty. Jeżeli wszyscy będa mogli leczyć się, gdzie chcą, to i do lekarza przywatnego będa kolejki. Jakie wtedy będę miał wyjście, żeby nie tracić czasu ? Mój czas przeznaczony na pracę, tworzy podatki dla państwa ! Chyba pora przestać pracowac na mó kraj !

  • 9: NIKOMU I NIGDY Z PO....NIE UWIERZĘ W COKOLWIEK!!! z IP: 93.176.222.* (2010-06-08 19:32)

    NA NICH PO PROSTU NIE WOLNO NIGDY,PRZENIGDY GŁOSOWAC W ŻADNYCH WYBORACH!!!NIGDY! NA BANDYTÓW SIE NIE GŁOSUJE! WYBORCY PO TO PO PROSTU...DEBILE!!!

  • 10: . z IP: 93.176.222.* (2010-06-08 19:34)

    .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter