Kobieta, która przepracowała 35 lat i mężczyzna, który przepracował 40 lat powinni mieć prawo do emerytury, niezależnie od wieku - uważa OPZZ. Dziś jego przewodniczący Jan Guz poinformował, że związek złożył w Sejmie projekt nowelizacji przepisów w tej sprawie.
Publikacja: 27 maja 2010, 18:11 Aktualizacja: 27 maja 2010, 18:23
116
Pod projektem nowelizacji ustawy o wypłacie świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, będącym obywatelską inicjatywą Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, podpisało się ponad 270 tys. osób. Jak podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej Guz, "do związku wpływają kolejne podpisy, a zainteresowanie projektem jest ogromne".
Projekt przewiduje inne niż dotychczas warunki przechodzenia na emeryturę. Nie w każdym przypadku decydowałby o tym wiek osoby kończącej pracę zawodową. OPZZ chce, by niezależnie od wieku, na emeryturę mogły przechodzić kobiety, które przepracowały minimum 35 lat; mężczyźni - 40 lat.
"Przez ok. 40 lat pracy każdy odłoży sobie ok. 80 tys. na przyszłą emeryturę. Powinien wówczas skorzystać z tych pieniędzy. Chodzi jednak tylko o prawo, nie o obowiązek. Nie chcemy nikogo zmuszać do odchodzenia na emeryturę, a jedynie dać taką możliwość tym, którzy w starszym wieku stracili pracę, nie mają zdrowia, czy po prostu czują się zawodowo wypaleni" - powiedział Guz.
W ustawie pozostałyby również dotychczasowe rozwiązania
W ustawie pozostałyby jednak również dotychczasowe rozwiązania, zgodnie z którymi kobieta może przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat, zaś mężczyzna - 65. Warunek to przepracowane odpowiednio co najmniej 20 lub 25 lat. Miałoby to jednak zastosowanie tylko do osób, które do ukończenia 60 lat (kobieta) lub 65 lat (mężczyzna) nie przepracowały odpowiednio 35 lub 40 lat. W takim wypadku, by uzyskać prawo do emerytury, kobieta musiałaby mieć 20 lat pracy, a mężczyzna 25 lat.
"Składając nasz projekt chcemy też oddalić - proponowane przez niektórych ekspertów - wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat. Odwołują się oni do niektórych państw zachodniej Europy, gdzie pracuje się dłużej niż u nas. Pomijają jednak fakt, że w Polsce 65-letni mężczyzna przechodzący na emeryturę pobiera ją średnio przez 5 lat; na Zachodzie - 14-15 lat" - powiedział Guz.
Zaznaczył, że związek chce promować długą, bo aż 40-letnią pracę, a jednocześnie w ten sposób pomóc w niełatwej sytuacji finansowej ZUS, "któremu znaczna część Polaków ufa bardziej niż Otwartym Funduszom Emerytalnym, do których obecnie musi oddawać 1/3 swojej składki emerytalnej".
Zgodnie z zasadami obowiązującego od 1999 r. tzw. kapitałowego systemu emerytalnego, pracujący, którzy należą do OFE (obowiązkowo - urodzeni po 1968 r.; z wyboru - urodzeni w latach 1948-68), odprowadzają do ZUS 12,2 proc. swojej pensji, zaś do OFE 7,3 proc. Pieniądze są gromadzone na indywidualnych kontach ubezpieczonego w OFE i ZUS. Po osiągnięciu 60 lat przez kobietę lub 65 lat przez mężczyznę, każdy dostanie emeryturę złożoną z dwóch części - jedną z ZUS, drugą z OFE.
1: Lu z IP: 195.205.171.* (2010-05-27 18:46)
To jakaś bzdura, po studiach staż pracy akurat daje wiek 60 i 65 lat. Poza tym, niezgodne z konstytucją z uwagi na dyskryminację mężczyzn przy jednoczesnym krótszym czasie życia. Ewentualne macierzyństwo jest (czyżby w OPZZ nie wiedzieli) zrekompensowane opłacaniem składki za czas wychowywania dzieci, poza tym nie jest nigdzie powiedziane, że to mężczyzna nie zostanie z dziećmi, bo praca kobiety będzie bardziej opłacalna.
2: Krystyna-dobrowolny uczestnik OFE z IP: 87.199.17.* (2010-05-27 19:03)
A co z możliwością dobrowolnego WYJŚCIA z OFE dla roczników do 1968 i powrocie do ZUS ?
Emerytura powinna być naliczana również wg. starych zasad po 2013 roku !
3: tez obywatel z IP: 93.145.134.* (2010-05-27 19:04)
do 1 to nie zadna bzdura nie wszyscy ludzie rozpoczynali prace od 25 roku zycia czyli po studiach .ROCZNIKI 1949-68 NIEKIEDY OD 16 18 ROKU ZYCIA a wiec w obecnej chwili kobiety maja po 40 lat pracy mezczyzni 45 . pracujac do 60 roku kobieta mialaby staz 45 lat pracy mezczyzna 45-50 . to wlasnie ci ludzie powinni miec prawo do przejscia na emeryture przed 60 rokiem kobieta i przed 65 rokiem mezczyzna PRAWIE WE WSZYSTKICH KRAJACH UE TAKI PRZYWILEJ PO 40 LATACH PRACY I OPLACANIA SKLADEK JEST STOSOWANY. NASZA OBECNA USTAWA TAKIEJ MOZLIWOSCI NIE PRZEWIDUJE, a wiec slusznie ze taki projekt zostaL przeZ OPZZ PRZEDSTAWIONY GRATULKUJE OPZZ TAKIEJ INICJATYWY.
60 lat +45 lat pracy
4: mum z IP: 91.193.199.* (2010-05-27 19:13)
@krystyna: a co z możliwością dobrowolnego odejścia w 100% z ZUS? Nie chcę płacić składek na obecnych emerytów
5: karolmaks z IP: 89.229.210.* (2010-05-27 19:43)
Tego faceta porąbało.Po czterdziestu latach pracy tylko 80 tys opłaconych składek?Jeśli nawet tak/po zmniejszeniu wpłat do ZUS/to z 80 tys kapitału jaka byłaby emerytura?A co z tymi co przepracują tylko 24 lata/mężczyźni/? Niedostaną ani grosza?Ostatnia ustawa nie wymusza przepracowania określonego czasu-emerytura będzie wypłacana od zgromadzonego kapitału.
6: ed z IP: 83.15.129.* (2010-05-27 20:06)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
7: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-05-27 20:07)
Nie może funkcjonować zapis,że po przepracowaniu iluś lat,bez względu na wiek,otrzymujesz emeryturę bo na dłuższą metę system emerytalny nie wytrzyma i się zawali.Czyli zabraknie środków na emerytury.Wiek jest istotnym czynnikiem,który wpływa na wysokość świadczenia,przy wpłaceniu składek w okresie zatrudnienia.Dlatego trzeba pilnować okresów płacenia składki i emerytury wypłacać po osiągnięciu wieku.
8: ed z IP: 83.15.129.* (2010-05-27 20:08)
ty guzu weż sie za robote a nie decyduj kiedy męższczyzna ma iśc na emeryture
9: Miodzio z IP: 188.33.164.* (2010-05-27 20:13)
System kanadyjski to jedyne rozwiązanie.
10: ZARPACOWANA z IP: 83.8.118.* (2010-05-27 20:24)
Jestem ZA. Jako kobieta mam 40 lat w tym 20 lat pracy na etacie, studia (studia w dzien, praca na etacie w nocy), studia uzupelniajace, studia podyplomowe, wiele szkolen... Nigdy nie bylam na bezrobociu, nie mialam zadnych przerw... Jestem zmeczona praca ale nie mam srodkow aby zrobic sobie polroczny czy roczny urlop. Nie wyobrazam sobie abym dala rade pracowac kolejne 25 lat. To nie moja wina ze panstwo zabiera mi 75 % tego co zarobie ( 50 % przez pracodawce, kolejne 20 % w podatkach dobr ktore kupuję). W dodatku od lat prawie 1/3 pensji przeznaczam na dojazdy do pracy :( ... Mimo tego, ze zarabiam srednia krajowa to nie jestem w stanie sie wzbogacic. Podatki i koszty pracy zzeraja nadwyzki. Z czego odlozyc na godna emeryture??? Na razie politycy przedstawiaja taka perspektywe - sredniaki, etatowcy maja pracowac do smierci. NIc wiecej. Pomysl OPZZ jest wart poparcia.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.