Przedstawiciele pracodawców z Komisji Trójstronnej pozytywnie oceniają 12-miesięczny okres rozliczeniowy czasu pracy, który został wprowadzony w tzw. pakiecie antykryzysowym. Związkowcy mają do niego zastrzeżenia. Rozwiązanie to zastosowało dotychczas 664 firm.
Publikacja: 10 maja 2010, 16:10 Aktualizacja: 10 maja 2010, 18:41
Stosowanie rocznego okresu rozliczeniowego czasu pracy i wprowadzenie tej zasady do kodeksu pracy było jednym z tematów poniedziałkowego posiedzenia zespołu ekspertów Komisji Trójstronnej.
12-miesięczny okres rozliczeniowy wprowadzono ustawą o przeciwdziałaniu skutkom kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, stanowiącą część tzw. pakietu antykryzysowego. Weszła ona w życie jesienią ub. roku i będzie obowiązywała do 31 grudnia 2011 r. Dzięki nowym rozwiązaniom pracodawca może na kilka miesięcy zmniejszyć pracownikowi liczbę godzin pracy w miesiącu, a w efekcie tego obniżyć mu wynagrodzenie. Nie może być ono jednak niższe od płacy minimalnej - obecnie 1 tys. 317 zł.
Jak powiedział w poniedziałek PAP przewodniczący Zespołu ds. Prawa Pracy i Układów Zbiorowych KT Jacek Męcina, wydłużony, 12-omiesięczny okres rozliczeniowy zastosowały dotychczas 664 firmy, zatrudniające łącznie prawie 800 tys. osób. "Przede wszystkim są to zakłady produkcyjne, firmy budowlane; najczęściej duże i średnie. Znacznie rzadziej na wydłużenie okresu rozliczeniowego decydują się firmy handlowe czy usługowe" - poinformował.
Przedstawiciele pracodawców pozytywnie ocenili funkcjonowanie przepisów o 12-miesięcznym okresie rozliczeniowym
Podczas poniedziałkowego posiedzenia zespołu KT związkowcy podkreślali, że przepisy o 12-miesięczym okresie rozliczeniowym powinny być stosowane tylko w tych zakładach, w których istnieją związki zawodowe. Gdy ich nie ma, zgodę na to powinna wyrażać reprezentacja pracowników wybierana w wyborach powszechnych. Obecnie mogą to być przedstawiciele pracowników wyłonieni w sposób ustalony przez pracodawcę.
Natomiast przedstawiciele pracodawców pozytywnie ocenili funkcjonowanie przepisów o 12-miesięcznym okresie rozliczeniowym. Zaproponowali także powrót do dyskusji o tzw. indywidualnych kontach czasu pracy (rozwiązanie to nie znalazło się w ustawie o przeciwdziałaniu skutkom kryzysu ekonomicznego- PAP). Na takich kontach każdemu pracownikowi gromadzono by godziny, w których - ze względu na brak produkcji - nie wykonywał pracy, choć otrzymywał pełne wynagrodzenie. Gdyby w firmie wzrosła liczba zamówień, pracodawca mógłby "odebrać" sobie u pracownika zapłacone godziny, nawet jeżeli przekroczyłby w ten sposób ustalone w przepisach normy czasu pracy.
Eksperci KT ustalili, że w ciągu kilku tygodni Państwowa Inspekcja Pracy przedstawi szczegółowe informacje w sprawie stosowania wydłużonych okresów rozliczeniowych czasu pracy. "Potem zespół wróci do tematu wprowadzenia przepisów o 12-miesięcznym okresie rozliczeniowym do kodeksu pracy" - powiedział Męcina. Zaznaczył, że "resort pracy jest do tego pomysłu nastawiony przychylnie, oczekuje jedynie na porozumienie partnerów społecznych w KT".
1: azja z IP: 86.111.109.* (2010-05-10 23:10)
12 miesięczny okres rozliczeniowy powinien być podstawowym okresem rozliczeniowym. Krótsze okresy mogą wprowadzić bogaci pracodawcy. Np. w oświacie nie można udzielić czasu wolnego w okresie wakacji, ponieważ 3 czy 4 miesięczny okres rozliczeniowy na to nie pozwala, a PIP tego bardzo pilnuje.Niepotrzebnie płaci się wysokie nadgodziny, kiedy w okresie wakacji można pracownikowi udzielic wolnego ile sobie zyczy.
2: czyt z IP: 84.10.47.* (2010-05-11 08:00)
W oświacie zostawić jak jest wiadomo ze tam nie można tego wprowadzić natomiast pracownicy co maj wolne np w zimie i to w tym roku np 3 m-ce
3: shr z IP: 77.253.177.* (2010-05-11 08:07)
Ja bym jeszcze dodatkowo zlikwidował wszelkie niepaństwowe święta jako wolne od pracy i za to dał pracownikom dodatkowo wolne od pracy (jako urlop) 10 dni. Jak je wykorzystają w ciągu roku - ich sprawa.
4: Zibi z IP: 83.13.142.* (2010-05-16 23:40)
Ale taki okres rozliczeniowy jest niezgodny z prawem unijnym, gdzie istnieje 3-miesięczny okres rozliczeniowy.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.