Inspekcja Pracy nie będzie musiała zapowiadać kontroli w przedsiębiorstwach, nawet jeśli prowadzą one wyłącznie działalność usługową.
Publikacja: 19 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 19 lutego 2010, 16:13
Część posłów podkreślała, że w Polsce działa 30 różnych inspekcji. Przeprowadzanie niezapowiedzianych kontroli utrudnia firmom prowadzenie działalności gospodarczej.
– Powiedzmy wprost: zapowiedziana wizyta inspektora to nie kontrola. Nieuczciwi przedsiębiorcy mają czas na usunięcie nieprawidłowości i zyskują przewagę nad tymi firmami, które przestrzegają prawa – mówi Jan Religa, poseł klubu PiS.
Zgodnie z prezydenckim projektem inspektorzy pracy nie tylko będą mogli przeprowadzać niezapowiedziane kontrole we wszystkich firmach, ale nie będą też zobowiązani limitem czasu trwania takich wizyt. Zgodnie z obowiązującymi przepisami np. wszystkie kontrole w mikroprzedsiębiorstwach nie mogą trwać dłużej niż 12 dni, a w dużych przedsiębiorstwach – 48 dni.
– W praktyce zdarza się często, że już w I półroczu danego roku np. nadzór skarbowy wykorzysta cały wspomniany limit. Nie można wtedy sprawdzić, czy firmy przestrzegają np. przepisów prawa pracy – tłumaczyła Bożena Borys-Szopa.
Ta propozycja może jednak nie uzyskać poparcia posłów.
– Inspekcja pracy powinna mieć prawo do niezapowiedzianych wizyt w firmach. Ale nadal, tak jak pozostałe inspekcje, powinna być objęta limitem trwania takich kontroli – mówi Mirosław Sekuła, poseł klubu PO.
Komisja ds. Kontroli Państwowej pozytywnie rekomendowała jedynie rozszerzenie kompetencji kontrolnych PIP. Nie rozstrzygała, czy podobne uprawnienia powinny przysługiwać także Inspekcji Ochrony Środowiska i nadzorowi górniczemu.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Michał z IP: 81.15.171.* (2010-02-19 08:18)
Wreszcie coś drgnęło!
2: Yoda z IP: 83.230.0.* (2010-02-19 08:40)
jeszcze powołajmy społeczne trójki do kontroli - byłe tylko karać...
3: Albin z IP: 93.105.239.* (2010-02-19 08:48)
Czas najwyższy aby w końcu coś zrobić dla ludzi.Ale nie zapowiadane takie w handlu, to najpierw trzeba sklep skontrolowac a potem iść do biura a nie odwrotnie.PSS-y oraz GS-y notorycznie fałszują listy pracy,nadgodziny i dni wolne.Inna lista w biurze a inna w sklepie.Czas pracy kombinowanie otwarciem sklepu a zakończeniem itd.Sławno w zachodniopomorskim to najwyższy czas aby IP w koszalinie zajeła się tą miejscowością ,bo czeka nas niewolnictwo i upodlenie człowieka...
4: 111111 z IP: 83.8.91.* (2010-02-19 09:10)
Nie tylko Słupsk... w całej Polsce tak jest...inne dokumenty dla kontrolujących a inne dla pracodawcy.Taka teraz moda na ukrywanie prawdy.
5: cba z IP: 95.50.45.* (2010-02-19 10:04)
b.dobra inicjatywa prezydenta, zapowiadane kontrole IP to nieporozumienie
6: olek z IP: 213.192.122.* (2010-02-19 11:12)
Kontrolować to można darmozjadów a nie chlebodawców.
7: Krwiopijca Pracodawca z IP: 80.53.63.* (2010-02-19 17:30)
PIS chce stworzyć państwo oparte na braku zaufania do wszystkich. Kto zatem w tej koncepcji będzie kontrolował kontrolerów? Może nowy super CBA?
8: zx z IP: 89.75.167.* (2010-02-19 21:27)
"Chlebodawcy" :):):). Złodzieje i oszuści - to do większiści was pasuje i sami sobie zarobiliście na taką opinię. Dlatego trzeba was kontrolować i ścigać.
9: Inspekcja Pracy Gorzów Wlkp z IP: 83.20.205.* (2010-02-24 11:17)
nikt mi nie chce pomóc w górkach noteckich pani dyrektor Grela zatrudnia kogo chce pracuje tam Sabina Nawrocka bez umowy już tydzien jako sprzątaczka i nic nie mogę na to poradzić. Z tego co wiem nie można pracować bez umowy.
10: mlody z IP: 85.14.85.* (2010-03-18 09:12)
prosze pomurzcie tym ludziom oni pracuja po 12 godzin a sa zatrudnieni na pul etatu a sufit leci im na glowy piekarnia MARYSIA Pyskowice Oswiecimska 2
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.