W przedstawionym przez rząd Planie Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010–2011 znalazły się propozycje, które rząd określa jako przegląd efektywności funkcjonowania II filaru emerytalnego. Wcześniej premier Donald Tusk powiedział w telewizji TVN CNBC Biznes, że rząd na razie nie będzie rozmawiał o przesunięciu składki z OFE do ZUS. Do OFE miało trafić nie 7,3 proc. pensji ubezpieczonych, ale 3 proc.

W Planie nie ma już o tym mowy. Rząd zapowiada jednak zwiększenie efektywności funkcjonowania OFE. W tym celu proponuje m.in.:

● wprowadzenie tzw. zewnętrznego benchmarku do oceny efektywności inwestycji OFE – chodzi tu o stworzenie obiektywnej miary (np. wyniki innych podmiotów na rynku), do której można by porównać wyniki OFE. Rząd wskazuje, że obecna tzw. ważona średnia stopa zwrotu zachęca OFE do powielania strategii inwestycyjnej największych funduszy. W efekcie nie konkurują one zyskami dla emerytów.

● zmianę zasad wynagradzania zarządzających OFE powszechnych towarzystw emerytalnych (PTE), aby ich zyski bardziej zależały od osiąganych wyników.

● wprowadzenie zakazu akwizycji do OFE oraz reklamy – PTE konkurują ze sobą o klientów (często zmieniają oni fundusze na niesprawdzonych przesłankach) i przeznaczają na to bardzo duże środki.

● dalsze obniżanie pobieranych przez PTE opłat.

● wprowadzenie tzw. subfunduszy, aby osoby na dziesięć lat przed uzyskaniem wieku emerytalnego mogły oszczędzać w mniej ryzykowanych papierach wartościowych. Obecnie wszyscy klienci OFE, bez względu na wiek, mają taki sam portfel oszczędności.

● zwiększenie możliwości inwestowania pieniędzy młodych klientów OFE w akcje (zarówno notowane w Polsce, jak i za granicą). Obecnie OFE nie mogą różnicować portfeli ze względu na wiek, mają też 5-proc. limit inwestycji zagranicznych.

Wszystkie te zmiany mają zapewnić, jak przekonuje rząd, wyższe emerytury.

– Dla osoby oszczędzającej w OFE 40 lat i przechodzącej na emeryturę w wieku 65 lat zwiększenie stopy zwrotu z inwestycji o 0,5 proc. powoduje zwiększenie emerytury o prawie 200 zł miesięcznie – mówi Michał Boni, minister w Kancelarii Premiera.

Plan nie przesądza jednak, jak będą wypłacane emerytury z II filara. Jolanta Fedak wysłała do konsultacji projekt ustawy, który przewiduje, że:

● możliwy będzie powrót do ZUS osób oszczędzających w II filarze dla 55-letnich kobiet i 60-letnich mężczyzn.

● będzie możliwa jednorazowa wypłata wszystkich pieniędzy z OFE – ma dotyczyć osób, które ukończą 65 lat, pod warunkiem uzyskania emerytury w wysokości co najmniej dwóch minimalnych świadczeń (obecnie 1350 zł).

Te zmiany spotkały się z różnym odbiorem, choć były krytykowane głównie w kontekście propozycji obniżenia składki do OFE. Rząd musi rozstrzygnąć, jak będą wypłacane świadczenia do końca 2013 roku – od stycznia 2014 r. emerytury z OFE mają zacząć otrzymywać 65-latkowie.