Kryzys ekonomiczny i związane z nim oszczędności budżetowe oraz wzrost liczby pracodawców korzystających z dopłat do pensji niepełnosprawnych pracowników spowodowały konieczność zmian w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. W przeciwnym razie może zabraknąć pieniędzy na zadania związane z rehabilitacją. Tak wynika z debaty, jaka wczoraj w Sejmie odbyła się po przedstawieniu Informacji rządu o działaniach podejmowanych w 2007 i 2008 roku na rzecz realizacji postanowień uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 1 sierpnia 1997 r. Karta Praw Osób Niepełnosprawnych.

Wynika z niej, że w ubiegłym roku prawie dwukrotnie zwiększyła się liczba osób niepełnosprawnych zatrudnionych w administracji publicznej.

– Tylko w pierwszym półroczu tego roku o 14 proc. wzrosło zatrudnienie niepełnosprawnych ogółem – podkreśla Janina Okrągły, posłanka klubu PO.

Wzrost liczby pracujących niepełnosprawnych oznacza, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych musi wydać więcej środków na dofinansowanie ich wynagrodzeń. A jednocześnie mniej firm wpłaca pieniądze do PFRON z tytułu niezatrudniania niepełnosprawnych.

– Bez zmian w przepisach trudne będzie utrzymanie pomocy na zatrudnienie na obecnym poziomie – mówi Janina Okrągły.

W imieniu klubu PiS o zmiany w przepisach apelował do rządu poseł Zbysław Owczarski. Usprawnienia systemu rehabilitacji domaga się też klub Lewica.

– To ważne, bo z powodu oszczędności budżetowych zmniejszona została dotacja budżetowa do PFRON. Fundusz może mieć problemy z finansowaniem pomocy niepełnosprawnym – mówi Tadeusz Tomaszewski, poseł klubu Lewicy.