zaloguj się do e-DGP

PilneKrystyna Szumilas zostaje. Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji

statystyki

Epidemia może kosztować ZUS i pracodawców 300 mln zł

skomentuj

Jeśli liczba chorych na grypę będzie rosła w takim tempie, to wydatki ZUS i firm na zasiłki mogą na początku 2010 r. wzrosnąć o blisko 150 mln zł.

Publikacja: 18 listopada 2009, 07:41 Aktualizacja: 18 listopada 2009, 07:47

W szczycie zachorowań 2009 r. ZUS i pracodawcy wypłacili chorym świadczenia w kwocie 2,9 mld zł. Dodatkowo zasiłki opiekuńcze, czyli tzw. zwolnienie chorobowe na dzieci, kosztowały 133 mln zł.

Eksperci szacują, że w styczniu i lutym przyszłego roku liczba zachorowań może wzrosnąć nawet o 80 – 100 tys. dorosłych i dzieci. Przeciętne zwolnienie grypowe to 10 dni. Oznacza to wzrost kosztów o blisko 115 mln zł.

Czy FUS wytrzyma takie obciążenia? Według danych z wykonania budżetu opublikowanych w poniedziałek przez resort finansów wynika, że w państwowej kasie nie ma już pieniędzy na dotację do tego funduszu. A to oznacza, że w ostatnich dwóch miesiącach roku, by utrzymać płynność finansową i wypłacać świadczenia, ZUS będzie musiał wziąć kredyt w wysokości ok. 5,5 mld zł. – Sytuacja FUS jest trudna, ale trzeba pamiętać, że wydaje on rocznie prawie 160 mld zł. Wzrost wypłat sięgający nawet kilkuset milionów złotych z tytułu zwiększonej liczby zwolnień lekarskich jest więc do udźwignięcia – mówi Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR.

Ale wydatki na świadczenia chorobowe to niejedyny koszt, jaki gospodarka poniesie z tytułu zdecydowanie większej zachorowalności na grypę. Wiele firm, zwłaszcza produkcyjnych, musi liczyć się z tym, że w trakcie zwiększonej absencji, aby zachować ciągłość produkcji, będą musiały zatrudnić dodatkowych pracowników. Jeśli zwolnienia będą bardzo długie, to mogą ich zatrudnić na tzw. zastępstwo. Jeśli krótkie – mogą zachować ciągłość produkcji, zatrudniając pracowników tymczasowych. A niektóre wyjątkowo specjalistyczne firmy będą w ogóle zmuszone do zamknięcia produkcji na czas absencji, co negatywnie wpłynie na ich wynik finansowy, ale też całą gospodarkę.

Komentarze: 6

  • 1: antypo z IP: 88.199.111.* (2009-11-18 08:13)

    miliard na okupację Afganistanu i 5 mld dla kleru to nikogo nie bulwersuje?

  • 2: xxx z IP: 213.192.66.* (2009-11-18 09:10)

    Rozum śpi, budzi się epidemia ,niestety jaki mamy rząd ,ministrów i premiera
    dostrzega każdy srednio inteligentny człowiek,nie widza tylko ci którzy
    robia innym na złość.

  • 3: kazek z IP: 95.49.203.* (2009-11-18 09:48)

    ad. 1 5mld dla kleru nigdy nie było dane, nawet za Domy Dziecka, Hiospicja, Domy Opieki, które prowadzi Kościół, wyręczając chore państwo nic nie płacą

  • 4: km. z IP: 83.14.180.* (2009-11-18 10:14)

    średnie chorobowe na grypę to 10 dni zus płaci za zwolnienie chorobowe po 33 dniu i po 14 dniu choroby koszty więc ponosi pracodawca skąd te 300 milionów straty przez zus.

  • 5: mania z IP: 77.253.4.* (2009-11-18 13:19)

    panie w zusie się rozchorowały i dlatego te 300 milionów

  • 6: Eugeniusz - Emeryt z IP: 80.50.54.* (2009-11-18 14:31)

    Rząd interesują tylko to, ile będzie kosztować ZUS epidemia a nie obchodzi tych panów zdrowie społeczeństwa!!!1

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter