zaloguj się do e-DGP

PilneKrystyna Szumilas zostaje. Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji

statystyki

Dyrektorzy szpitali oczekują na warunki kontraktów na 2010 r.

skomentuj

Część szpitali nie ma już środków na planowe zabiegi medyczne. Narodowy Fundusz Zdrowia informuje, że w tym roku nie będzie dodatkowych pieniędzy na świadczenia. Lecznice oczekują na propozycje NFZ w sprawie kontraktów na 2010 r. Będą one przedstawione dopiero po publikacji przez Ministerstwo Zdrowia rozporządzenia z nowym algorytmem podziału wpływów finansowych Funduszu.

Publikacja: 14 listopada 2009, 08:30 Aktualizacja: 14 listopada 2009, 09:16

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa resortu, rozporządzenie ma być opublikowane w ciągu najbliższych dni.

"W oparciu o to rozporządzanie sporządzimy plan finansowy. W okresie przejściowym - do końca roku - oddziały NFZ mogą aneksować obowiązujące umowy. Warunki dotyczące świadczeniodawców będę określane rozporządzeniem ministra zdrowia. W tym roku nie będzie zmiany planu finansowego NFZ, która umożliwiłaby przekazanie dodatkowych środków na finansowanie świadczeń medycznych" - powiedziała PAP rzeczniczka NFZ Edyta Grabowska-Woźniak.

Dyrektor warszawskiego Szpitala Wolskiego poseł Marek Balicki ocenił w rozmowie z PAP, że brak propozycji NFZ odnośnie kontraktów na 2010 r. jest naruszeniem ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. "Propozycje mają być dopiero na przełomie listopada i grudnia. Z tego co wiem, oferty będą niższe o 10 proc. w porównaniu do tego roku. To uniemożliwi prawidłowe funkcjonowanie szpitali" - powiedział Balicki.

Szpital Uniwersytecki w Krakowie w niektórych dziedzinach ogranicza wykonywanie planowanych zabiegów, przypadki nagłe są przyjmowane. "Przyjmujemy także pacjentów ze schorzeniami onkologicznymi i immunologicznymi, mimo że mamy nadwykonania i będziemy je mieli. Nie możemy odmówić przyjęcia takiego pacjenta, bo skazalibyśmy go na śmierć" - mówił PAP dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Andrzej Kulig. Szpital ma 72 mln zł zobowiązań wymagalnych.

Dyrektorzy małopolskich szpitali nie wiedzą jeszcze, jakie kontrakty zaproponuje im NFZ na przyszły rok. Wiadomo, że będą niższe.

Jak poinformował PAP rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu Mirosław Rusecki, śląski NFZ nie przedstawił jeszcze placówce wartości kontraktów w poszczególnych rodzajach świadczeń na przyszły rok. Jak podaje rzecznik, szpital ma jeszcze środki na planowe zabiegi na ten rok.

Szpital im. Kopernika w Łodzi nie ma już środków na planowe zabiegi medyczne. Placówka ma 7 mln zł nadwykonań, które powstały w okresie od stycznia do września 2009 r. - poinformowała rzeczniczka szpitala Adriana Sikora.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka szczecińskiego szpitala klinicznego przy ul. Unii Lubelskiej Joanna Woźnicka, szpital nie przewiduje drastycznych ograniczeń w przyjmowaniu pacjentów.

Największy w regionie kujawsko-pomorskim Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy przekroczył tegoroczny limit wydatków mniej więcej o 19 mln zł. Najwięcej zabiegów ponad plan wykonały kliniki neurochirurgii i neurotraumatologii, i dyrekcja placówki planuje wstrzymanie na tych oddziałach planowych zabiegów.

Pieniędzy na planowe zabiegi nie ma też Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie. Dyrektor Janusz Solarz powiedział PAP, że środków wystarcza zaledwie na tzw. ostre przypadki. Od ponad miesiąca szpital wstrzymał wykonywanie planowych zabiegów.

Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Krośnie wyczerpał już limit na zabiegi planowe. Za drugie półrocze tego roku ma już około 6 mln zł tzw. nadwykonań. Środków nie ma także szpital powiatowy w Mielcu oraz kilka oddziałów szpitala w Stalowej Woli. W związku z tym placówki wstrzymują lub znacznie ograniczają zabiegi planowe.

Jak zapewnił PAP dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu Krzysztof Kiciński, placówka ma pieniądze na planowe zabiegi medyczne.

W Wielkopolsce dwa szpitale wstrzymały przyjmowanie pacjentów na planowe zabiegi i operacje: Miejski Szpital im. J. Strusia i szpital powiatowy w Wolsztynie. Do podobnych działań przygotowuje się kilkanaście innych placówek w regionie.

W największym i najbardziej zadłużonym szpitalu w regionie pomorskim, Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, planowe fundusze skończyły się w klinikach: onkologicznej, hematologicznej, ginekologicznej, chirurgii ogólnej i chirurgii szczękowo-twarzowej.

Lubelski szpital dziecięcy zadłuża się u dostawców. Wymagalne zobowiązania wynoszą około 10 mln zł. Jako placówka kliniczna nie może samodzielnie zaciągać kredytów, jego dyrekcja nie zna jeszcze wysokości kontraktu z NFZ na przyszły rok.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach już pod koniec października wydał środki na przewidziane kontraktem z NFZ planowane zabiegi medyczne. W tym roku placówka ma nadwykonania na kwotę ok. 18 mln złotych.

Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. w większości przypadków wykorzystał już środki z Narodowego Funduszu Zdrowia na planowe zabiegi medyczne.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Białymstoku ma jeszcze pieniądze na bieżące planowane zabiegi medyczne w tym roku - poinformował PAP dyrektor szpitala Sławomir Kosidło.

Szpital MSWiA w Olsztynie jest największym i najbardziej nowoczesnym na Warmii i Mazurach ośrodkiem leczenia onkologicznego, ma 400 łóżek. Jak powiedział PAP zastępca dyrektora ds. medycznych Leszek Frąckowiak szpital w tym roku nie ograniczy leczenia pacjentów onkologicznych (np. radio- i chemioterapii), ponieważ "NFZ deklaruje, że za takich pacjentów zapłaci".

Komentarze: 3

  • 1: krzysztof z IP: 82.28.93.* (2009-11-14 14:42)

    Propozycja dla NFZ i Pani minister zdrwia,
    wyposazyc, lekarzy w pistolety... bedzie latwiej, taniej i skuteczniej poprawc statystyki , albo moze jakies sznureczki nad kazdym lozkiem, moze sie choremu przydac zlagodzic cierpienia...
    Ludzie jesli nie potraficie nic z tym zrobic odejdzcie, moze w koncu ktos sie pojawi i cos z tym zrobi natychmiast bo za chwile juz tylko ludzie w tych szpitalach zostana. Panie Jurku Owsiak moze w koncu trzeba w to uderzyc z Pana energia i nie zbierac na kolejne aparaty ale zaproponowac strategie szybkiego uzdrowienia systemu zdrowia w Posce, Radykalnie !!!

  • 2: rmietek z IP: 93.105.99.* (2009-11-14 20:45)

    Sprywatyzować,w przeciwnym razie będzie tak,że pieniędzy w NFZ coraz więcej tylko na procedury będzie 0, bo wszystko pójdzie na utrzymanie tego molocha i płace dla personelu medycznego.Lekarze zamiast doskonalić swoje umiejętności wystarczy ,że zastrajkują i wycisną każdą kasę z dyrektorów szpitali i będą dorabiać w różnych innych miejscach bo w szpitalu nie będzie pieniędzy na leczenie a więc nic do roboty. A że pieniędzy jest zbyt mało to mit. Wciągu 5 lat do funduszu wpłynęło o 100% więcej pieniędzy i co? kolejki się wydłużyły o 100% z tego prosty wniosek im więcej pieniędzy w funduszu tym mniej leczenia i kolejki dłuższe. Każde pieniądze korporacja lekarska jest w stanie wyrwać strajkami zostawiając okrągłe 0 na leczenie i biadolić ,że dobro pacjenta leży im na sercu.Hipokryzja sięga szczytów Himalajów.

  • 3: DużyUE z IP: 83.22.80.* (2009-11-17 10:15)

    Panie Krzysztofie nie popiram pierwszej propozycji wystarczy pawulon, drugą propozycję bardzo popieram ale w naszej rzeczywistości niewykonalne ,,kolesiostwo" z całym szcunkiem dla Jurka ale nie systemem ,,Rubta co chceta".
    Prywatyzacje to mieliśmy już przed 1939r i nic dobrego z tego nie wyszło ,ciemnota" ba mało z tego Europa z lewj i prwej strony nie mogła się z Nami dogadać i weszła nie wierzysz zapytaj babci lub prababci o ile jeszcz takie żyją.
    P Mietek pieniędzy jest mało bo w budżecie jest też b,mało, statystycznie fundusz wzrósł 100% tyle statystycznie, ale w rzeczywistości w IV RP było bodajże ok. 1,5% PKB w innych krajach UE 4-5%, to my mamy teraz ok. 3% czyli jeszcze trochę za mało, pensje każdy by chciał mie jak w UE i w EURO, ale mają tylko niektórzy, no bo w 2008r wypracowaliśmy ok. 0,46-0,48 PKB w stosunku do średniej UE. Zarabiasz wiesz ile średnio ok.800 EURO a w UE to sobie poszukaj, to jest Polskie pepetuum mobile, Reasumując kompletny brak odpowiedzialności, nieudolność, brak odpowiedzialności prawnej, kolesiostwo i tyle.
    Umiemy się sprzeczać, narzekać, kopać pod kim dołki itp, bo Polska to dziwny kraj i to już od wieków taki Nasz urok.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter