Wydłużenie wieku emerytalnego jest nieuchronne, ale trzeba to zrobić stopniowo - uważa minister pracy Jolanta Fedak. Czterdziestolatkowie nie mogą się nagle dowiedzieć, że będą musieli pracować np. 10 lat dłużej - powiedziała szefowa resortu pracy. Pomysł popierają eksperci ubezpieczeniowi i pracodawcy; krytykują związkowcy.
Publikacja: 22 września 2009, 15:19 Aktualizacja: 22 września 2009, 15:38
"Reformę związaną z wydłużaniem wieku emerytalnego trzeba przeprowadzać systematycznie. Na początek należy zapowiedzieć ją pracującym, którzy są jeszcze stosunkowo młodzi i mają nie więcej niż 40 lat. Wiedząc, że wiek emerytalny zostanie wydłużony lepiej zaplanują swoją karierę zawodową. Osoby starsze pracowałyby tak jak obecnie - kobiety do ukończenia 60 lat, a mężczyźni 65 lat" - powiedziała Fedak.
Podkreśliła, że w ten sposób reformuje się systemy emerytalne w większości państw europejskich. "Kanclerz Angela Merkel wydłużyła w Niemczech wiek emerytalny do 67 lat, ale pierwszy rocznik przejdzie na emeryturę w tym wieku dopiero w 2032 r." - zaznaczyła szefowa resortu pracy.
Zdaniem Fedak można by przyjąć, że osoby mające mniej niż 40 lat, pracowałyby stopniowo od 1 do 5 lat dłużej. W ten sposób kobieta, która w chwili reformy miałaby 39 lat odchodziłaby na emeryturę w wieku 61 lat. 37-latka prawo do emerytury nabyłaby w wieku 63 lat, a 35-latka w wieku 65 lat. "Podobnie, w sposób schodkowy, zostałby wydłużony wiek emerytalny mężczyzn" - powiedziała.
Minister przypomniała, że już został wydłużony, i to skokowo, wiek emerytalny
"Likwidacja od 2009 r. wcześniejszych emerytur, które przysługiwały 55-letnim kobietom z co najmniej 30-letnim stażem pracy i 60-letnim mężczyznom z co najmniej 35-letnim stażem pracy, spowodowała podwyższenie wieku emerytalnego o 5 lat, do 60. roku życia dla kobiet i 65. roku życia dla mężczyzn" - zaznaczyła Fedak.
Polski system emerytalny przewiduje, że - co do zasady - na emeryturę można odejść po ukończeniu 60 lat (kobieta) i 65 lat (mężczyzna). Niektóre grupy zawodowe, pracujące w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, są uprawnione do przejścia na emeryturę o 5 lat wcześniej. Jeszcze szybciej emerytami mogą stać się np. nauczyciele, piloci, policjanci czy żołnierze.
W sierpniu minister w kancelarii premiera Michał Boni mówił w mediach, że wydłużenie wieku emerytalnego jest koniecznością i trzeba zrobić to jak najszybciej. Mówił o granicy 65, 67, a nawet 70 lat.
Za wydłużeniem wieku emerytalnego opowiadają się także eksperci finansowi i ubezpieczeniowi
Na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej, poświęconej przyszłym emeryturom, dr Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha i prof. Marek Góra z SGH argumentowali, że trzeba będzie pracować dłużej, chociażby z przyczyn demograficznych. W przeciwnym razie, według ich prognoz, za 15-20 lat może nie wystarczyć pieniędzy na wypłatę emerytur, a już na pewno będą one o co najmniej kilkanaście procent niższe od obecnych.
1: em z IP: 188.33.23.* (2009-09-22 15:53)
A jaka będzie waloryzacja emerytur w 2010 roku?
2: Rosalinda z IP: 89.78.171.* (2009-09-22 15:53)
Brednie. Wydłużenie wieku emerytalnego do 65 a nawet 70 lat? W Polsce warunka pracy i płacy, a następnie wysokość emerytury są żenująco niskie. Dlatego Polacy nie chcą pracować do usranej śmierci. To przewrotność systemu i polityków, którzy chcą zmusić Polaków do jak nadłuższej pracy, i najlepiej jeśli zaraz po jej zakończeniu Polak umrze - bo nie będzie trzeba mu wypłacać emerytury. Pomijam, że 65 lub 70-letni pracownik nie jest pożądany przez pracodawców, bo jest po prostu stary i nieefektywny. A zupełnie nie rozumiem dlaczego mężczyźni mają pracować więcej niż kobiety? Niech się zrówna wiek emerytalny obu płci, ale w dół.
3: i tak wam bedzie malo ... z IP: 83.10.57.* (2009-09-22 16:06)
Szlak trafi czlowieka jak czyta te zlodzieskie ustawy fedakowej i boniego..I tak wam bedzie malo zlodzieje, wy wszytko potraficie rozkrasc...Pani miniter niech p.spier...dostaniecie nagrode na wyborach...
4: ada z IP: 83.6.236.* (2009-09-22 16:17)
Jedni maja pracować 50 lat a drudzy (mundurowi po 15 latach emerytura) a do tego nie płaca składek emerytalno rentowych i składek na leczenie. DOdać do tego emerytury i renty dla rolników (płacą miesiecznie ok. 60 zł składki emerytalno-rentowej na leczenie nie płacą nic) - żaden system tego nie wytrzyma. REFORMĘ ZACZĄĆ OD KRUS-u I REFORMY MUNDUROWYCH!!! NA INNE ZMIANY NIE MA PRZYZWOLENIA SPOŁECZNEGO!!! A przy wyborach rozlczymy was za te debline pomysły
5: tez obywatel z IP: 93.145.165.* (2009-09-22 16:27)
jJe<zeli mowi sie o podobnych posunieciach innych panstw ue to nalezaloby w pierwszej kolejnosci zrownac wiek emerytalny kobiet i mezczyzn, a nastepnie dac mozliwosc przejscia na emeryture po 40 latach pracy bez wzgledu na wiek dla kobiet i mezczyzn, 4O LAT OPLACANYCH SKLADEK POWINNO WYSTARCZYC NA GODNA EMERYTURE.
6: oszukana - 54 z IP: 83.145.184.* (2009-09-22 18:41)
Staż pracy powinien decydować o nabyciu emerytury nic więcej .Kobiety po 35 latach powinny odchodzić na emerytury a mężczyźni po 40 latach .Nie powinno nikogo obchodzić ludzie powinni mieć takie prawo ! Tusk Olejniczak pozbawili nas tego dołozyli nam 5 lat pracy Hańba to jest państwo oszukańcze ,ale my zapamiętamy to przy następnych wyborach !!!
7: praca da ci wolność z IP: 94.251.177.* (2009-09-22 18:49)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
8: rydzykant z IP: 78.88.104.* (2009-09-22 18:55)
Po następnych wyborach,jeśli wygra platforma, to będzie przy tym majstrować a sprzedajne komuszki za jakiś ochłap jej w tym pomągą.
9: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2009-09-22 18:55)
spoko spoko chcecie liberałów i jeszcze się dziwicie? doprowadzą do takiej sytuacji jak 100 lat temu! wtedy niewielu dożywało wieku emerytalnego i zobaczycie, że fedakowa zmierza w tym kierunku!!
10: Obserwator z IP: 87.205.48.* (2009-09-22 19:03)
do post 5 tez obywatel
Zastanów się, o czym piszesz
Jeżeli przyjmiemy, że obecnie w Polsce faktyczną pracę podejmuje się w wieku 25 – 30 lat
To łatwo policzyć przy założeniu 40 lat pracy wiek przejścia na emeryturę to 65 – 70 lat
Jeżeli weźmiemy pod uwagę obecną sytuacje na rynku pracy ( bezrobocie ) to śmiało można dołożyć jeszcze dodatkowe 5 lat a więc wiek przejścia na emeryturę to 70 – 75 lat
Takie są realia i czysta matematyka.
Moim zdaniem dotychczasowe przepisy emerytalne te jeszcze z przed reformy były dobre
Pod warunkiem, że obowiązywałyby wszystkich po równo
Ale cóż wyborcy liczyli na obiecane cuda a wiec jest jak jest
Dla jednych emerytura po 15 – 20 latach i to nie mała
A cała reszta tyrać praktycznie do śmierci.
Gorzka prawda, ale prawda
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?