zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

statystyki

Negocjacje ws. podwyżek dla nauczycieli: związki i rząd dojdą do porozumienia?

skomentuj

Kolejne rozmowy w sprawie podwyżek dla nauczycieli, w czasie których stanowiska przedstawią oświatowe związki zawodowe, rozpoczną się w czwartek. Do tej pory rządowe propozycje odrzuciła oświatowa Solidarność, natomiast Związek Nauczycielstwa Polskiego ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie na przełomie sierpnia i września.

Publikacja: 22 sierpnia 2009, 14:06 Aktualizacja: 22 sierpnia 2009, 14:19

Rząd zaproponował nauczycielom 7 sierpnia wzrost wynagrodzeń w przyszłym roku o 1 proc. od stycznia i 3 proc. od września. Wcześniejsze porozumienie między związkami zawodowymi działającymi w oświacie a rządem zakładało, że wynagrodzenia nauczycieli wzrosną o 5 proc. w styczniu i 5 proc. we wrześniu.

Jak poinformowała dziś wiceminister edukacji Krystyna Szumilas, propozycje rządu są nadal aktualne i zgodne z ubiegłorocznym porozumieniem, według którego parametry wzrostu podwyżek dla nauczycieli miały zależeć od możliwości budżetu państwa.

"Umowa rządu z oświatowymi związkami zawodowymi polegała na tym, że wzrost wynagrodzeń będzie o 5 proc. pod warunkiem, że PKB w Polsce będzie na poziomie 5 proc." - wyjaśniła Szumilas. Dodała, że nauczyciele są jedyną grupą zawodową w Polsce, która w warunkach kryzysu gospodarczego ma tej wielkości podwyżki.

"W tym roku wiosną nauczyciele dostali już jedną podwyżkę rzędu 5 proc. Drugą otrzymają we wrześniu, również 5-procentową" - powiedziała Szumilas. "To, co zaproponowaliśmy na ostatnim spotkaniu ze związkami zawodowymi jest nadal aktualne. 27 sierpnia będziemy nadal rozmawiać i negocjować" - dodała.

Apel o "podjęcie natychmiastowych negocjacji ws. prawdziwych podwyżek"

Tymczasem propozycje rządu odrzuciła Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" i zażądała realizacji wcześniejszego porozumienia płacowego.

W tej sprawie delegaci Walnego Zebrania Delegatów Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", które odbyło się w piątek w Pułtusku - jak poinformował rzecznik prasowy Sekcji Wojciech Jaranowski - domagają się od rządu "podjęcia natychmiastowych negocjacji w sprawie "prawdziwych" podwyżek dla nauczycieli na rok 2010". Ostrzegli, że w przypadku odrzucenia propozycji rozmów Sekcja rozpocznie przygotowywanie akcji protestacyjnej.

Jednocześnie przedstawiciele "S" zarzucili Związkowi Nauczycielstwa Polskiego, że ten zgodził się na propozycję rządu odstąpienia od wynegocjowanych 28 sierpnia 2008 r. podwyżek płac, i wezwały władze ZNP do "natychmiastowego zaprzestania działań szkodliwych dla polskiej oświaty i jej pracowników".

"ZNP jeszcze nie podjął decyzji w sprawie propozycji rządu"

Tymczasem rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis powiedziała dziś, że Związek jeszcze nie podjął decyzji w sprawie propozycji rządu dotyczącej przyszłorocznych podwyżek dla nauczycieli. "Jakiekolwiek informacje o tym, jakoby ZNP zgodził się na propozycję rządu są nieprawdziwe" - powiedziała.

Podkreśliła, że ZNP pracuje nad stanowiskiem ws. propozycji przyszłorocznych podwyżek. "Stanowisko to przyjmie Prezydium Zarządu Głównego ZNP podczas posiedzenia zaplanowanego na 31 sierpnia - 1 września w Gdańsku" - zapowiedziała.

W wyniku ubiegłorocznych negocjacji rząd zapowiedział w tym roku dwie podwyżki dla nauczycieli. Jedna z nich została już zrealizowana: wiosną płace zasadnicze nauczycieli stażystów wzrosły o 390 zł brutto, kontraktowych - o 220 zł brutto, mianowanych - o 100 zł brutto i dyplomowanych o 125 zł brutto.

Komentarze: 28

  • 1: dobrze opłacany nauczyciel z IP: 77.253.152.* (2009-08-22 14:48)

    Pani Szumilas niech nie zapomina, że nauczyciele byli jedną z nielicznych grup zawodowych, która nie dostała podwyżek w dobie boomu gospodarczego.
    A co oznacza sformułowanie "ma tej wielkości podwyżek"? Nie lepiej powiedzieć wprost 100 zł brutto.

  • 2: filologini z IP: 83.11.158.* (2009-08-22 15:03)

    ZNP już dawno zdradziło swoich członków, którzy bezmyślnie sponsorują niemałą pensję szydzącego z nich prezesa. Ciekawe, jak zachowa się NSZZ Solidarność Oświatowa? I nie chodzi o to, aby zlikwidować nieskutecznie broniące praw pracowniczych związki zawodowe. Należy wymienić stare lokomotywy.

  • 3: młody liberał z IP: 77.254.142.* (2009-08-22 16:30)

    do filologini; chociaż nie ze wszystkim się zgadzam z tobą, to w jaki cywilizacyjny sposób krytykujesz, nie używając epitetów i pomówień czyżby jakaś przemiana, można pogratulować, myślę ze po moim komentarzu nie wrócisz do starych praktyk. pozdrawiam

  • 4: :)))) z IP: 77.253.150.* (2009-08-22 17:30)

    Do 3:
    Ale mnie rozbawił Twój komentarz! Ty mógłbyś fiilologini co najwyżej skarpetki prać. Zarówno jeśli chodzi o poziom merytoryczny wypowiedzi, jak i o składnię, ortografię i interpunkcję.

  • 5: już nienauczyciel z IP: 94.71.96.* (2009-08-22 17:36)

    Wynagrodzenia nauczycieli zawsze są w tyle, bo są planowane a nie ma nigdy korekty, kiedy średnia wynagrodzeń w danym roku rośnie. wystarczy przesledzić kilka lat w tył i się przekonać , że nauczyciele mają najniższe podwyżki.
    Związki zwodowe powinny odrzucić ta kompromitującą i skandaliczną propozycję rządu. Rząd zarabia na kryzysie i jeszcze chce oskubać nauczycieli

  • 6: młody liberał z IP: 77.254.142.* (2009-08-22 17:59)

    do4; ciesze ze rozbawił cie mój komentarz. tylko jak na osobę inteligentną to może jakość się przedstawisz to tylko trochę kultury osobistej wymaga.

  • 7: Kameleon z IP: 89.167.69.* (2009-08-22 18:10)

    Do 5:
    Zgadzam się z przedmówcą- to w 100% prawda; wygląda na to, że przedstawiciele ZNP martwią się bardziej o swoje uposażenie niż nauczycieli ...

  • 8: nemo z IP: 83.29.84.* (2009-08-22 18:29)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 9: humanista z IP: 95.160.210.* (2009-08-22 19:18)

    W szkolnictwie panuje niesprawiedliwość -osoby poświęcające wiele czasu na sprawdzanie wypracowań ,tekstów ,konspektów,przygotowanie młodzieży do matury są karane finansowo,zwłaszcza ,gdy prowadzą dwie,trzy klasy maturalne.W rezultacie zarabiają mniej niż niejeden nauczyciel młodszych
    klas szkół podstawowych,w ktorych uczniowie tworzą krótkie wypowiedzi pisemne.
    Paradoksem jest,że w wielu polskich miastach ,przede wszystkim we wschodnich rejonach kraju , odebrano polonistom symboliczny ,śmiesznie niski dodatek pieniężny za sprawdzanie wypracowań i innego typu prac domowych.
    Podobno,,wszyscy jednakowo pracują''.

  • 10: : dobrze opłacany nauczyciel z IP: 77.254.90.* (2009-08-22 19:59)

    Do 9:
    Masz oczywiście rację, powinieneś sobie jednak uświadomić, że takie wywody to woda na młyn Tuska i Hallowej.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter