W niedzielę wypada w tym roku Dzień Zesłania Ducha Świętego. To święto wolne od pracy dla osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę w placówkach handlowych. Pojutrze na pewno zamknięte będą więc hiper i supermarkety oraz wszystkie inne placówki handlowe, które muszą zatrudniać pracowników.

Handel w święto mogą jednak prowadzić właściciele placówek handlowych. Prowadzący taką działalność mogą jednak w te dni zatrudniać osoby na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia). Muszą jednak pamiętać, że niedopuszczalne jest zatrudnienie osób na takiej podstawie przy zachowaniu warunków wykonywania pracy charakterystycznych dla stosunku pracy. Praca w handlu jest wykonywana pod kierownictwem przełożonego, w miejscu i czasie przez niego określonym. Sądy mogą więc orzekać, że obie strony powinny zawrzeć umowę o pracę. Za zawieranie umów cywilnoprawnych w warunkach, w których powinna być zawarta umowa o pracę, firmom grozi kara grzywny do 30 tys. zł.

Kolejna umowa zakazana

Pracodawca nie może też zawierać np. umowy zlecenia na wykonywanie działalności handlowej w święta z osobami, które już zatrudnia na podstawie umowy o pracę. Właściciel kilku placówek handlowych nie może również na podstawie np. umowy zlecenia kierować pracowników jednej placówki do pracy w innej, która też do niego należy.

O tym, czy jutro otwarte będą małe sklepy osiedlowe, warzywniaki, kioski, zdecydują ich właściciele. Zakupy będzie można zrobić na pewno na stacjach paliw. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy są to placówki usługowe i ze względu na użyteczność społeczną powinny być otwarte w święta. W te dni pracować mogą też osoby zatrudnione w aptekach, restauracjach czy hotelach.

Zgodnie z prawem handel w święta mogą prowadzić np. ajenci sieci handlowych. Nie są oni pracownikami, gdyż z właścicielem sieci łączy ich zazwyczaj umowa franczyzy, a nie stosunek pracy.

Nie trzeba oddać dnia wolnego

Jak co roku Zielone Świątki wypadają w niedzielę. Firmy nie muszą z tego powodu udzielać pracownikom dnia wolnego od pracy w innym terminie.

Zgodnie z art. 130 par. 2 kodeksu pracy każde święto przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin. Jeśli więc święto wypada w sobotę lub inny wolny dzień pracownika wynikający z pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca musi udzielić mu wolnego w inny dzień. Jeśli zaś święto wypada w niedzielę, nie należy z tego powodu obniżać wymiaru czasu pracy o osiem godzin, czyli o tzw. dniówkę. W takiej sytuacji pracodawca nie musi udzielać pracownikom innego dnia wolnego od pracy do końca okresu rozliczeniowego czasu pracy (w większości firm maksymalnie trwa on cztery miesiące).

W tym roku sytuacja taka powtórzy się jeszcze 1 listopada, w Święto Wszystkich Świętych. Podobnie jak Zielone Świątki, wypada ono w niedzielę.