Wysokość emerytur, wyliczanej według dotychczasowych zasad, które będą dotyczyć 60-letnich mężczyzn, zależy od wysokości uzyskiwanych zarobków, stażu składkowego i nieskładkowego i aktualnie obowiązującej kwoty bazowej.

Aby obliczyć wysokość emerytury ZUS wylicza tzw. podstawę jej wymiaru. Zanim to nastąpi, na wniosek ubezpieczonego ZUS ustala, jaki okres pracy wziąć pod uwagę.

Istnieją dwa warianty ustalenia podstawy wymiaru. W pierwszym uwzględnia się zarobki osiągnięte w dziesięciu kolejnych latach kalendarzowych przypadających w ostatnim 20-leciu przed rokiem złożenia wniosku o emeryturę. Wtedy wskazane lata muszą być latami następującymi bezpośrednio po sobie. Jeżeli w którymś z kolejnych lat wnioskodawca nie pozostawał w ubezpieczeniu lub pozostawał w ubezpieczeniu przez niepełny rok albo też nie ma możliwości udowodnienia przychodu (na przykład w wyniku zniszczenia dokumentacji płacowej), taki rok nie podlega, w tym wariancie, wyłączeniu. Wariant ten może więc być dobry dla osób, które tylko przez pewien okres zarabiały bardzo dużo. Nie powinny z niego korzystać osoby, które miały dużo przerw w ubezpieczeniu i nie zdołały udowodnić zarobków w każdym z dziesięciu kolejnych lat. W takim przypadku ZUS przyjmie za lata, w których nie było żadnych wynagrodzeń, przychód zerowy. A to znacznie obniży podstawę wymiaru świadczenia.

Ważne!

Emerytury 60-letnich mężczyzn będą podlegać zmniejszaniu i zawieszaniu w razie osiągania przez nich dodatkowych dochodów, na ogólnych zasadach, dopóki nie ukończą 65 lat. Jeśli ich przychód przekroczy 70 proc. średniej płacy (obecnie 2029,90 zł), emerytura zostanie odpowiednio zmniejszona. Jeśli natomiast przychód przekroczy 130 proc. średniej pensji (obecnie 3769,80 zł), ZUS wstrzyma wypłatę świadczenia.

Stosując drugi wariant, ZUS wylicza podstawę wymiaru świadczenia w oparciu o wynagrodzenia z 20 lat wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu. Wskazane lata nie muszą więc następować bezpośrednio po sobie. Wnioskodawca nie tylko nie musi, ale nawet nie może wybrać roku, w którym nie był w ogóle ubezpieczony. Taki sposób obliczenia podstawy może być korzystny dla tych osób, które nie zdołają udowodnić zarobków w dziesięciu kolejnych latach kalendarzowych, bo w ostatnich 20 latach miały dużo przerw w zatrudnieniu.

Inaczej ustalana jest podstawa wymiaru emerytury dla osób, które w ciągu 20 lat poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłosiły wniosek o emeryturę, pobierały przez więcej niż dziesięć lat zasiłek przedemerytalny. ZUS uwzględnia wówczas ich zarobki z kolejnych dziesięciu lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym nabyły prawo do zasiłku przedemerytalnego.

Wysokość emerytury zależy więc w dużej mierze od podstawy jej wymiaru. A ta jest konsekwencją tego jakie przyszły emeryt osiągał przychody. Zasada jest taka, że im wyższe zarobki, tym wyższa podstawa wymiaru, a tym samym kwota - wyliczonej w oparciu o tę podstawę - emerytury. Osoba ubiegająca się o emeryturę powinna więc wskazać do ustalenia podstawy wymiaru te lata, w których miała najwyższe zarobki, w porównaniu do przeciętnej płacy.

Kwota bazowa

Drugim bardzo ważnym czynnikiem mającym wpływ na wysokość emerytury jest wysokość tzw. kwoty bazowej. Kwota ta wynosi 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia społeczne. Obowiązuje od 1 marca każdego roku kalendarzowego do końca lutego następnego roku. Obecnie, od 1 marca 2008 r., wynosi 2275,37.

Jej wysokość ma istotny wpływ na wysokość emerytury, bo, po pierwsze, decyduje ona o wysokości tzw. części socjalnej emerytury. Otrzymuje ją każda osoba, której ZUS przyznaje do niej prawo. Jej wartość to 24 proc. kwoty bazowej. Obecnie jest to 546,09 zł.

Po drugie, wysokość kwoty bazowej decyduje też istotnie o wysokości tzw. podstawy wymiaru świadczenia. ZUS wylicza ją, mnożąc obliczony wcześniej wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury (czyli stosunek zarobków wnioskodawcy w wybranych przez niego latach do przeciętnych wynagrodzeń w tych latach) przez tę kwotę.

Przy obliczaniu części socjalnej emerytury, jak i podstawy wymiaru, ZUS stosuje kwotę bazową obowiązującą w dniu zgłoszenia wniosku o świadczenie. Jeśli więc 60-letni mężczyźni złożą do ZUS wnioski o emeryturę w maju tego roku, ZUS wyliczy je z obecnie obowiązującą kwotą bazową. Złożenie takiego wniosku na przykład od marca przyszłego roku spowoduje, że ZUS uwzględni, wyliczając świadczenie, nową kwotę bazową, która będzie wyższa niż obecnie. Zależy ona bowiem od wysokości wynagrodzenia, a te rosną w szybkim tempie.

ZUS zmniejszy majową emeryturę

Złożenie w ZUS wniosku o emeryturę w maju oznacza, że 60-letni mężczyźni otrzymają pierwsze świadczenie za maj tego roku. Jak poinformował GP ZUS, majowa emerytura zostanie jednak zmniejszona proporcjonalnie do daty rozpoczęcia obowiązywania ustawy. Ponieważ wchodzi ona 8 maja, ZUS wyliczy więc najpierw wysokość miesięcznej emerytury, a następnie obniży ją za osiem dni maja, w których nie obowiązywały przepisy pozwalające na przyznawanie emerytur 60-letnim mężczyznom.

Wypłata świadczenia za kolejny miesiąc będzie już w pełnej wysokości.

Od czego zależy wysokość emerytury

ZUS wylicza emeryturę, biorąc pod uwagę:

• 24 proc. kwoty bazowej - to tzw. część socjalna świadczenia dla każdego taka sama (obecnie 546,09 zł),

• po 1,3 proc. podstawy wymiaru emerytury (na jej wysokość wpływa poziom zarobków, ale też wysokość kwoty bazowej) za każdy rok tzw. okresów składkowych

• po 0,7 proc. podstawy wymiaru emerytury za każdy rok okresów nieskładkowych.

PRZYKŁAD: Zerowy przychód obniża emeryturę

Ubezpieczony wskazał do podstawy wymiaru świadczenia zarobki z lat 1991-2000. W roku 1994 był jednak ubezpieczony tylko przez trzy miesiące, a w 1995 w ogóle nie pracował. Ustalając podstawę wymiaru świadczenia, ZUS uwzględnił wszystkie wskazane lata, łącznie z rokiem 1994 i 1995. W tym ostatnim roku przyjmie przychód zerowy, co obniży podstawę wymiaru.

PRZYKŁAD: Emerytura dla mężczyzny zarabiającego średnią płacę

Mężczyzna, który będzie legitymować się 37 latami pracy i dwoma latami okresów nieskładkowych, a jego dochody w okresie jego aktywności zawodowej były równe 100 proc. średniej płacy (wskaźnik podstawy wyniesie 100 proc.), może liczyć, że otrzyma z ZUS emeryturę w wysokości 1672,4 zł brutto.

PRZYKŁAD: Emerytura dla mężczyzny zarabiającego 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia

Mężczyzna, który będzie legitymować się 37 latami pracy i dwoma latami okresów nieskładkowych, a jego dochody w okresie jego aktywności zawodowej były równe 200 proc. średniej płacy (wskaźnik podstawy wyniesie 200 proc.), może liczyć, że otrzyma z ZUS emeryturę w wysokości 2798,7 zł brutto.