statystyki

Prawie 66 tys. zł – to koszt protestu w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów

autor: Agata Szczepańska16.07.2018, 07:11; Aktualizacja: 16.07.2018, 08:07
Posłowie PiS dociekali, czy nie powinien zostać nimi obciążony klub Nowoczesnej, bo do niego należały posłanki, które wprowadziły niepełnosprawnych do Sejmu.

Posłowie PiS dociekali, czy nie powinien zostać nimi obciążony klub Nowoczesnej, bo do niego należały posłanki, które wprowadziły niepełnosprawnych do Sejmu.źródło: ShutterStock

Prawie 66 tys. zł – to koszt protestu w Sejmie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. A Kancelaria Sejmu wywiązała się z roli gospodarza bez zarzutu – przynajmniej we własnej ocenie. Posłowie opozycji mają na ten temat zupełnie inne zdanie.

W piątek posłowie sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych zapoznali się z informacją na temat działań kancelarii podczas protestu. O jej przedstawienie wnioskowały kluby opozycyjne.

Występujący w imieniu wnioskodawców Jarosław Urbaniak z PO wskazywał, że wizerunek parlamentarzystów, pracowników i strażników został podczas protestu poważnie naruszony – sceny, gdy mężczyzna w cywilu szarpie Iwonę Hartwich na oczach jej niepełnosprawnego syna, obiegły cały świat. – To plama na honorze polskiego parlamentu nie do wywabienia – mówił.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane