Od 5 lutego 2009 r. zmieniło się brzmienie art. 183 ustawy regulującej sposób wypłaty emerytur przez ZUS. Przepis ten decyduje o sposobie wypłaty tzw. emerytury mieszanej. Przysługuje ona osobom osiągającym wiek emerytalny w latach 2009-2013. W praktyce są to przeważnie kobiety, które w tym czasie skończą 60 lat. Ich świadczenia z ZUS będą obliczane częściowo na nowych, a częściowo na starych zasadach. Do 5 lutego, żeby zyskać prawo do emerytury na starych zasadach, nie można było być członkiem otwartego funduszu emerytalnego. Teraz osoby, które mają prawo do emerytury mieszanej, ale przynależność do OFE uniemożliwia im skorzystanie z tradycyjnego świadczenia, mogą - na swój wniosek - wystąpić z OFE. Wtedy ich pieniądze z funduszu trafiają do budżetu, a ZUS traktuje takich emerytów, jakby nigdy nie należeli do drugiego filaru. Tym samym nie otrzymają oni emerytury okresowej z funduszu emerytalnego, ale za to wyższe będą ich emerytury z ZUS.

Rząd tłumaczy, że wprowadzenie nowego rozwiązania jest podyktowane tym, że odchodzący w najbliższych latach na emeryturę powinni mieć możliwość wyboru, czy chcą pozostać w OFE, czy uzyskiwać świadczenie wyłącznie z ZUS. Bezpośrednią przyczyną wprowadzenie tej modyfikacji jest chęć zrekompensowania skutków panującej od ponad roku bessy na giełdzie oraz tego, że wbrew deklaracjom, nie wprowadzono tzw. funduszy B, czyli bezpiecznych form oszczędzania.

Osoby, które będą musiały podejmować decyzję o tym, czy pozostać w OFE i otrzymywać świadczenie z kapitałowe z ZUS oraz emeryturę okresową z OFE, czy też wypisać się z funduszu i nabyć prawo do emerytury mieszanej, muszą sprawdzić, co im się bardziej opłaca. W praktyce jest to dosyć trudne, zwłaszcza gdy chodzi o wyliczenie emerytury na starych zasadach. Dlatego eksperci wskazują, że wraz z możliwością wystąpienia z OFE ZUS powinien zostać zobowiązany do przedstawiania ubezpieczonym szacunków emerytur z dwóch filarów i z jednego. I to zanim emeryt podejmie ostateczną decyzję. Wydaje się, że te postulaty rząd weźmie pod uwagę i zobowiąże ZUS do informowania o wysokości obydwu wariantów świadczeń.

CZĘŚĆ EMERYTURY NA STARYCH, A CZĘŚĆ NA NOWYCH ZASADACH

Dla osób, które osiągną wiek emerytalny w:

• 2009 r. - 80 proc. emerytury będzie obliczone na starych zasadach, a 20 proc. na nowych, czyli kapitałowych

• 2010 r. - odpowiednio 70 proc. i 30 proc. emerytury będzie wyliczone na starych i nowych zasadach

• 2011 r. - 55 proc. i 45 proc.

• 2012 r. - 35 proc. i 65 proc.

• 2013 r. - 20 proc. i 80 proc.

PODSTAWA PRAWNA

• Ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 8, poz. 38).