Koszt zatrudnienia pracownika 2018: Ile pracodawca zapłaci składek do ZUS po podwyżce płacy minimalnej

autor: Agnieszka Brzostek05.12.2017, 07:00; Aktualizacja: 17.01.2018, 15:59
Obciążenia dla pracodawcy będzie mniejsze, jeśli firma jest zwolniona od płacenia składek na FP i FGŚP.

Obciążenia dla pracodawcy będzie mniejsze, jeśli firma jest zwolniona od płacenia składek na FP i FGŚP.źródło: ShutterStock

Wynagrodzenie to zaledwie 60 proc. wydatków, jakie składają się na koszt zatrudnienia pracownika. Do pozostałych kosztów zaliczają się miedzy innymi składki na ubezpieczenie społeczne, które wzrosną jeszcze od 2018 roku, rośnie bowiem płaca minimalna.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • Polak(2018-02-14 18:34) Zgłoś naruszenie 10

    Pensję można podwyższyć w prosty sposób, likwidując składki ZUS. Ten parabank i piramida urzędnicza zasługuje na swoją Norymbergę. Szkoda że żaden premier nie miał swojej firmy,, przecież banksterka to nie przedsiębiorczość.

    Odpowiedz
  • pikuś (2017-12-05 14:37) Zgłoś naruszenie 313

    Co to za bajki, że część ZUS opłaca pracodawca a część pracownik. Wynagrodzenie to koszt pracodawcy, a więc wszystko on opłaca. Formalne podzielenie składki zusowskiej, gdzie część opłaca się z formularza rozliczeń pracownika a część pracodawcy, to chyba tylko zabieg psychologiczny mający na celu ukryć przed pracownikiem ile państwo zabiera z jego wynagrodzenia. Ktoś wie jaki praktyczny sens ma takie podzielenie składki ZUS? Przecież to tyko niepotrzebne komplikowanie rozliczeń.

    Odpowiedz
  • Voxveritas(2017-12-05 11:22) Zgłoś naruszenie 120

    Podwyższanie obciążeń przedsiębiorcom to dalsza realizacja paranoi w ramach absurdu zwanego ZUS, absurdu który kompromituje ten kraj i jego pseudo elity ; firmy w Polsce, a w zasadzie działalność gospodarczą, zakładają ludzie zdeterminowani brakiem pracy i widmem głodu, a nie przedsiębiorcy z krwi i kości. Ci ostatni dawno przestudiowali przepisy podatkowe, gospodarcze, emerytalne i wyprowadzili firmy poza Polskę. Ci pierwsi natomiast nie potrafią liczyć zysków i strat przyszłych swoich działalności, pokładając nadzieję w atawistycznym pojęciu Państwa, które jakoby miał bo stwarzać warunki do prowadzenia własnych biznesów. Nic oczywiście bardziej mylnego, to pazerne i absurdalne państwo, które nie kieruje się niczym oprócz doraźnych interesów grup nacisków korumpujących, okłamującą nas gorsze dzieci, udającą wybrańców narodu na mocy pseudodemokratycznych procedur, co w konsekwencji powoduje emigrację młodych lub niechęć tych co pozostali do zakładania rodzin i rodzenia dzieci a przede wszystkim do zakładania firm.

    Odpowiedz
  • Voxveritas(2017-12-05 11:18) Zgłoś naruszenie 62

    Podwyższanie obciążeń przedsiębiorcom to dalsza realizacja paranoi w ramach absurdu zwanego ZUS, absurdu który kompromituje ten kraj i jego pseudo elity ; firmy w Polsce, a w zasadzie działalność gospodarczą, zakładają ludzie zdeterminowani brakiem pracy i widmem głodu, a nie przedsiębiorcy z krwi i kości. Ci ostatni dawno przestudiowali przepisy podatkowe, gospodarcze, emerytalne i wyprowadzili firmy poza Polskę. Ci pierwsi natomiast nie potrafią liczyć zysków i strat przyszłych swoich działalności, pokładając nadzieję w atawistycznym pojęciu Państwa, które jakoby miał bo stwarzać warunki do prowadzenia własnych biznesów. Nic oczywiście bardziej mylnego, to pazerne i absurdalne państwo, które nie kieruje się niczym oprócz doraźnych interesów grup nacisków korumpujących, okłamującą nas naród, udającą wybrańców narodu na mocy pseudodemokratycznych procedur, co w konsekwencji powoduje emigrację młodych lub niechęć tych co pozostali do zakładania rodzin i rodzenia dzieci a przede wszystkim do zakładania firm.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxveritas(2017-12-05 11:14) Zgłoś naruszenie 201

    Podwyższanie obciążeń przedsiębiorcom to dalsza realizacja paranoi w ramach absurdu zwanego ZUS, absurdu który kompromituje ten kraj i jego pseudo elity ; firmy w Polsce, a w zasadzie działalność gospodarczą, zakładają ludzie zdeterminowani brakiem pracy i widmem głodu, a nie przedsiębiorcy z krwi i kości. Ci ostatni dawno przestudiowali przepisy podatkowe, gospodarcze, emerytalne i wyprowadzili firmy poza Polskę. Ci pierwsi natomiast nie potrafią liczyć zysków i strat przyszłych swoich działalności, pokładając nadzieję w atawistycznym pojęciu Państwa, które jakoby miał bo stwarzać warunki do prowadzenia własnych biznesów. Nic oczywiście bardziej mylnego, to pazerne i absurdalne państwo, które nie kieruje się niczym oprócz doraźnych interesów grup nacisków korumpujących, okłamującą nas hołotę, udającą wybrańców narodu na mocy pseudodemokratycznych procedur, co w konsekwencji powoduje emigrację młodych lub niechęć tych co pozostali do zakładania rodzin i rodzenia dzieci a przede wszystkim do zakładania firm.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane