Czy do funduszu docierają sygnały o bezprawnym udzielaniu przez firmy ulg we wpłatach na PFRON swoim kontrahentom?

Staramy się monitorować sytuację, ale obecnie nie mamy wyraźnego uprawnienia do przeprowadzania kontroli w zakresie art. 22 ustawy rehabilitacyjnej, która szczegółowo określa warunki udzielania ulg z tytułu zakupu produktu lub usługi w zakładach pracy chronionej. Zmieni to dopiero poselska nowelizacja, która rozszerza kompetencje kontrolne w tej kwestii. Nie oznacza to jednak, że obecnie nie reagujemy na sygnały o nieprawidłowościach w udzielaniu ulg. Wszędzie tam, gdzie są wątpliwości, prosimy firmy o przedstawienie szczegółowej informacji, a gdy ich nie uzyskujemy lub jest podejrzenie popełnienia przestępstwa, kierujemy sprawę do prokuratury oraz urzędów skarbowych. Dotychczas były to jednak pojedyncze przypadki.

Po przeprowadzonej pod koniec 2010 roku nowelizacji ustawy spadła liczba pracowników, których pensja jest dotowana przez PFRON. Czy ta tendencja spadkowa dalej się utrzymuje?

Obecnie mówimy o stabilizacji sytuacji. Z danych Systemu Obsługi Dofinansowań i Refundacji wynika, że ubiegłoroczny spadek dotyczył przede wszystkim zakładów pracy chronionej. W nich liczba dotowanych etatów spadła o 10 – 12 proc., ale nie oznacza to, że osoby te przestały pracować, bo niektóre firmy zrezygnowały z tego statusu i dalej działają poza chronionym rynkiem pracy. Z kolei rośnie zatrudnienie na otwartym rynku pracy. Tutaj mamy wzrost o 1,5 tys. Ta nowelizacja była niezbędna, bo w ciągu ostatnich lat liczba pracowników, których pensja jest dotowana, wzrosła tak dalece, że budżet PFRON nie był w stanie dofinansować pensji takiej liczby osób lub musiałoby się to odbywać kosztem innych obowiązkowych zadań. Przypomnę też, że nasze dane nie są wystarczającym wskaźnikiem do określania, ile osób niepełnosprawnych pracuje, bo obejmują tylko te osoby, których pensja jest dotowana. Wzrost zatrudnienia widać na podstawie wskaźnika aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych podawanego przez GUS. W ostatnim kwartale 2011 r. wynosił on 26,5 proc., a w ostatnim kwartale 2010 r. – 26,1 proc.

Czy wzrasta liczba zatrudnionych zaliczonych do znacznego i umiarkowanego stopnia niepełnosprawności?

Tak, struktura dofinansowań do pensji w zależności od stopnia niepełnosprawności zmieniła się w ciągu ostatniego roku. Znacząco spadła liczba osób z lekkim stopniem niepełnosprawności, a wzrosła właśnie ze znacznym. Najwięcej jednak wzrosły dopłaty do etatów osób ze stopniem umiarkowanym, zaliczonych do grup specjalnych. Może to oznaczać, że pracodawcy są bardziej skłonni zatrudniać osoby z cięższymi schorzeniami, chociaż mamy też sygnały, że niektórzy pracodawcy naciskają na swoich pracowników, aby ci zmienili orzeczenie.

O ile wzrosła liczba osób z grupami specjalnymi?

W przypadku osób zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności mamy wzrost o ponad 20 proc. Rok temu w marcu było to 60,9 tys. pracowników, a za ostatni zamknięty miesiąc mamy 67 tys. Z kolei osób ze schorzeniami specjalnymi mieliśmy 17,5 tys., obecnie jest to 22,3 tys. W przypadku znacznego stopnia niepełnosprawności mamy wzrost z 5 tys. do 6 tys. osób.

Czy PFRON będzie jeszcze w tym roku realizował dodatkowe programy?

Planujemy wydanie jeszcze 90 mln zł z pieniędzy uzyskanych z UE na programy, które służą wprowadzaniu na rynek pracy nowych osób niepełnosprawnych biernych zawodowo. Często pracodawcy sygnalizują, że chętnie zatrudniliby wykwalifikowaną osobę niepełnosprawną, ale mają problemy z ich znalezieniem. W ramach tego działania chcemy przygotować do pracy kilka tysięcy osób, szczególnie tych z najcięższymi niepełnosprawnościami, rzadkimi oraz sprzężonymi. Wspólnie z Ochotniczymi Hufcami Pracy rozpoczniemy też projekt dla osób kończących szkołę, które powinny wejść na rynek pracy, ale tak się nie dzieje, bo w swoich miejscowościach po zakończeniu edukacji nie mogą znaleźć pracy. Osoby te odbędą subsydiowane staże, a potem uzyskają zatrudnienie.