Na jakie zmiany mogą liczyć małe firmy, które do tej pory swoje dokumenty rozliczeniowe muszą składać do ZUS w formie papierowej? 

Najbardziej widoczną zmianą będzie uruchomienie nowego portalu informatycznego, na którym będzie można założyć indywidualne konto. Będzie można z niego korzystać przy użyciu np zaufanego profil ePUAP. Docelowo będą się na nim znajdować dane płatnika, ubezpieczonego i świadczeniobiorcy. W przypadku firm będzie mieć znaczenie wielkość. Obecnie firmy opłacające składki za więcej niż 5 osób z mocy ustawy muszą przesyłać dokumenty drogą elektroniczną. Firmy te korzystają z kolejnej wersji Płatnika. Natomiast dla małych firm przygotujemy e-Płatnika. 

Co to takiego?

Każdy płatnik bez względu na wielkość firmy, a więc także samozatrudnieni, będzie mieć dostęp do danych gromadzonych przez ZUS. Natomiast dla płatników, którzy rozliczają małą liczbę osób chcemy udostępnić prostszą wersję płatnika, czyli tzw. e-Płatnik. Jego wypełnienie byłoby prostsze, bowiem system komputerowy sam uzupełniałby dane będące w jego posiadaniu. Taka podpowiedź będzie dotyczyła na przykład danych zatrudnionych pracowników. Właściciel takiej firmy dzięki takim podpowiedziom ze strony sytemu informatycznego, bez błędów wypełni dane zatrudnionych, ale także będzie wiedzieć ile zadeklarował składek na ubezpieczenia społeczne za zeszły miesiąc. Wypełniający go musi tylko odpowiedzieć na pytanie, czy podstawa wymiaru składek za takiego pracownika ulega zmianie czy też nie. Musi także podać, czy zatrudnił nowych pracowników To co dotychczas właściciel małej firmy musiał zrobić osobiście składając papierowy wniosek w jednostce, teraz będzie mógł zrobić korzystając z nowej platformy informatycznej. 

Kiedy będzie można skorzystać z takiej możliwości? 

Funkcjonalność planujemy udostępnić w IV kwartale przyszłego roku. 

W jaki sposób ZUS będzie się kontaktować z takimi przedsiębiorcami? 

Każda z firm będzie musiała podać adres e-mailowy oraz numer telefonu nie tylko stacjonarnego, ale także komórkowego. W przypadku błędów lub wątpliwości, które pojawią się w czasie przetwarzania danych, zawsze będziemy mogli skontaktować się z właścicielem firmy w celu skorygowania błędów w deklaracji lub złożenia niezbędnych wyjaśnień. Z nowego e-Płatnika chcemy uczynić narzędzie interaktywne, czego nie można powiedzieć o dotychczasowym Płatniku. Ten bowiem nie pozwala na przesłanie dokumentów z błędami krytycznymi np. brak PESEL. Natomiast umożliwia wysłanie dokumentów z błędnymi danymi np. nieprawidłowy PESEL. 

W jaki sposób ZUS chce unowocześnić swoje kontakty z emerytami? 

Nowocześni emeryci nie tylko korzystają z Internetu, ale także otrzymują swoje świadczenia na konta bankowe. Będziemy chcieli pokazać osobom, które nadal odbierają świadczenia na poczcie lub czekają, aż przyniesie je do domu listonosz, ile kosztuje taka usługa. Co prawda takie koszty nie pomniejszają wartości emerytury lub renty, lecz chcemy aby nasi klienci byli świadomi tych kosztów. ZUS musi bowiem kupić w Poczcie Polskiej usługę, jaką jest dostarczenie pieniędzy do domu. Dodatkowo musi być ona ubezpieczona. Z tego też właśnie powodu koszt dostarczenia pieniędzy do domu jest dużo wyższy niż w przypadku przelewu na konto. 

W jaki sposób ZUS chce namówić emerytów, aby założyli konto w banku? 

Mamy taką nadzieję, że banki przygotują dla emerytów specjalną ofertę kont bankowych prowadzonych faktycznie za darmo. Powodzenie takiej akcji zależy jednak nie tylko od ZUS, ale także od innych instytucji. Program pilotażowy obrotu bezgotówkowego prowadzony pod patronatem Ministerstwa Finansów zakłada m.in. możliwość wypłaty gotówki w czasie płacenia kartą. 

Najstarsi emeryci nie zrezygnują z otrzymywania pieniędzy do domu przez listonosza.

Z tego też powodu jednym z uczestników programu jest Bank Pocztowy, który zaoferował, że wypłata pieniędzy i dostarczenie ich przez listonosza do domu jest bezpłatne.

Czy na zawsze? 

Nie mamy takich gwarancji. Tylko klienci biorący udział w programie pilotażowym mogą skorzystać z możliwości darmowego prowadzenia konta i otrzymywania pieniędzy do domu bez dodatkowych opłat. 

Coraz więcej osób ma problemy z udowodnieniem prawa do bezpłatnego leczenia. ZUS nie drukuje legitymacji ubezpieczeniowych a wiele osób nie chce w przychodni ujawniać wysokości zarobków widniejących na RMUA. Czy nie ma możliwości, aby rejestratorki wbijając do bazy danych tylko PESEL ubezpieczonego mogły sprawdzić, czy dana osoba ma prawo do bezpłatnego leczenia? 

Obecnie nie ma takiej możliwości. ZUS informacje o prawie do bezpłatnego leczenia przekazuje do Narodowego Funduszu Zdrowia co7 dni. Gdybyśmy stworzyli system przekazywania informacji o opłacanych składach i wydali wszystkim ubezpieczonym karty, to i tak mogłoby się okazać, że ten system jest mało skuteczny. Z tego też powodu będziemy raczej usprawniać przekaz informacji między nami a nowym systemem, który stworzy Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia. Najlepszym rozwiązaniem jest włączenie tej informacji do nowego RUM, na podstawie, którego ma być tworzony rekord i karta pacjenta.

Czy ZUS planuje kontrolę krótkoterminowych zwolnień lekarskich? 

Tak. Od kilku lat pracujemy nad e-zwolnieniem lekarskim W tej sprawie już podpisaliśmy umowę z Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia. W przypadku wystawienia zwolnienia lekarskiego w sieci ZUS od razu będzie mógł skontrolować prawidłowość jego wystawienia. Obecnie zanim krótkie zwolnienie do 7 dni trafi do nas, to pacjent już wrócił do pracy i nie możemy sprawdzić prawidłowości jego wystawienia. 

Jakie są zalety takiego rozwiązania? 

Lekarz wystawiałby w sieci tylko jedno zwolnienie lekarskie, które równocześnie docierałoby do ZUS i do płatnika. Dodatkowym plusem takiego zwolnienia byłoby to, że takiego zwolnienia nie dałoby się podrobić. W elektronicznym zwolnieniu nie byłoby także błędów, gdyż system KSI od razu weryfikowałby dane wpisywane do niego. I co najważniejsze takie zwolnienie byłoby dużo tańsze, bowiem ZUS byłby zwolniony z obowiązku drukowania bloczków zwolnień. Odpadłyby także koszty związane z wprowadzaniem danych ze zwolnienia. Dodatkowo ZUS będzie mógł kontrolować osoby chorujące 7 dni. 

Czy ZUS chce zmienić zasady wypłaty świadczeń, aby ograniczyć przypadki odbioru świadczeń przez rodziny, kiedy rencista lub emeryt już umarł? 

Tak. Planujemy zmienić procedury wypłaty rent i emerytur. Obecnie proces przygotowania dokumentów do wypłaty świadczenia trwa 10 dni a my chcemy go skrócić do 3 dni. Z naszych danych wynika, że każdego dnia umiera kilka tysięcy osób. Jeśli o 7 dni skrócimy czas przygotowania list wypłat świadczeń, oszczędności będą bardzo duże. W ograniczeniu wypłaty nienależnych świadczeń pomoże nam uruchomienie PESEL-a on – line. Dzięki takiemu rozwiązaniu urzędy stanu cywilnego na bieżąco mogłyby dezaktywować PESEL osoby zmarłej. ZUS miałby wówczas możliwość otrzymania informacji on – line, że osoba ubezpieczona pobierająca rentę lub emeryturę już nie żyje. Teraz musimy otrzymać z urzędu stanu cywilnego papierowe dokumenty potwierdzające zgon takiej osoby. Uproszczenie przepływu informacji przyspieszyłoby wypłatę zasiłku pogrzebowego najbliższej rodzinie.