– Tak. Rząd w ramach programu oszczędnościowego w trakcie nowelizacji budżetu zrezygnował z 45 mln zł na wynagrodzenia urzędników. W związku z tym żadne środki nie zostaną w tym roku przeznaczone na wyrównywanie różnic w poziomie płac w urzędach.

Rezerwa celowa na płace dla urzędników ograniczona została zatem do 150 mln zł, z czego ok. 142,5 mln zł planujemy przeznaczyć na wypłatę dodatku specjalnego dla wszystkich członków korpusu służby cywilnej. Jest to o 16,5 mln zł mniej niż w roku ubiegłym. W budżecie nie mamy też środków na kontynuowanie procesu dostosowywania wysokości wynagrodzeń do wyników wartościowania stanowisk.

W ubiegłym roku rezerwa celowa wynosiła 528 mln zł. Tak więc oszczędności w administracji rządowej są duże, co wynika z trudnej sytuacji budżetowej.

● Jest już sierpień, a urzędnicy wciąż nie otrzymali dodatku specjalnego. Kiedy to nastąpi?

– Z podziałem tej kwoty musiałem zaczekać do czasu nowelizacji ustawy budżetowej. Rząd nie zdecydował się na zmniejszenie tych środków i dlatego dopiero teraz je uruchamiamy. Planujemy, że urzędnicy otrzymają dodatek specjalny w październiku. W tym tygodniu propozycję podziału środków wysłałem do poszczególnych ministrów. O ostatecznym ich podziale zdecyduje później Rada Ministrów. Pieniądze trafią do około 2,3 tys. urzędów.

Wysokość środków na dodatki specjalne będzie różna dla dwóch grup członków korpusu służby cywilnej. Najwięcej otrzymają pracownicy odpowiedzialni za finanse i bezpieczeństwo państwa. Jest ich około 80 tys. Dotyczy to resortu spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów.

Są to m.in. członkowie korpusu służby cywilnej zatrudnieni w policji, administracji skarbowej oraz inspekcjach wojewódzkich. Dla tej grup urzędników dodatek specjalny wyniesie średnio 93 zł miesięcznie. W pozostałych urzędach, gdzie pracuje około 40 tys. osób – średnio 67 zł. Będzie on wypłacany z wyrównaniem od stycznia tego roku.

● Czy urzędnicy dostaną dodatek specjalny w przyszłym roku?

– Nie. Zakładamy, że w tym roku jest on wypłacany po raz ostatni. Pod koniec września przedstawimy projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, która zmieni zasady wynagradzania urzędników. W projekcie przesądzona jest likwidacja dodatku specjalnego. Chcemy go zastąpić systemem motywacyjnym. Wszystko to jednak zależy od sytuacji budżetu państwa.

Likwidacja dodatku specjalnego jest niezbędna, bo otrzymują go wszyscy, bez względu na zajmowane stanowisko i przydzielone zadania. Z tego względu nie motywuje on urzędników do efektywnej pracy. Dlatego dyrektorzy generalni nie powinni dokonywać równego podziału środków na dodatki dla pracowników. Wysokość dodatku powinna być uzależniona od zakresu zadań pracownika i efektywności ich wykonywania.