14 kwietnia wchodzi w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR). Określa ono m.in. zadania takich oddziałów oraz szczegółowe wymagania dotyczące ich lokalizacji. Zgodnie z rozporządzeniem, oddziały ratunkowe mogą powstawać tylko w tych szpitalach, w których znajdują się co najmniej oddział chirurgii ogólnej z częścią urazową, chorób wewnętrznych, anestezjologii z intensywną terapią, pracownia diagnostyki obrazowej oraz medyczne laboratorium diagnostyczne umożliwiające przeprowadzanie badań przez 24 godziny na dobę. Oddział ratunkowy będzie musiał być również tak położony, aby miał zapewnione specjalnie wydzielone połączenia z innymi korytarzami szpitala. Wejście do niego musi być zadaszone, zamykane i otwierane automatycznie. Natomiast wjazd do oddziału ratunkowego powinien zapewnić bezkolizyjny podjazd co najmniej dwóch karetek pogotowia w tym samym czasie. SOR powinien również dysponować miejscem do lądowania śmigłowców. Jeżeli ze względów technicznych szpital nie będzie w stanie spełnić tego warunku, to musi mieć taki środek transportu, który zapewni przewiezienie pacjenta w stanie zagrożenia życia na oddział w czasie nie dłuższym niż pięć minut od momentu wylądowania helikoptera z chorym. Obecnie w kraju działa około 120 szpitalnych oddziałów ratunkowych, z czego 100 spełnia wymogi rozporządzenia. Zgodnie z ustawą z dnia 8 września o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U. nr 191, poz. 1410), docelowo ma ich być 250.