2 tys. zł kosztuje uprawnienie do wystawiania certyfikatów

autor: Arkadiusz Jaraszek01.12.2008, 03:00

Osoby, które chcą wystawiać certyfikaty energetyczne, będą musiały przejść przeszkolenie trwające co najmniej 50 godzin i zdać egzamin zawodowy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (23)

  • adam(2008-12-01 10:06) Zgłoś naruszenie 00

    To jest kolejny "polski szczyt". Inżynier budownictwa nie może wystawić certyfikatu, ale mgr historii po krótkim kursie,tak. Księżycowe prawo.

    Odpowiedz
  • Obywatel(2008-12-01 11:21) Zgłoś naruszenie 00

    Wobec stosunkowo niewielkiej liczby uprawionych do wystawiania certyfikatów, przez najbliższe kilkanaście miesięcy nalezy sie raczej spodzxiewac astronomicznych cen za tę usługę. I ministerstwo znów powie, że chciało dobrze, a wyszło.. jak zawsze. Polska to jest piękny kraj, jak mawiał Zulu Gula.

    Odpowiedz
  • inżynier(2008-12-01 12:08) Zgłoś naruszenie 00

    co za absurt!!! aż się w głowie nie mieści!czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego inżynierowie są tak dyskryminowani?przecież gdyby nie inżynier to nic by nie powstało,ale wiadomo,że historyk jest ważniejszy dla społeczeństwa,klekajcie narody co ten nasz mądry rząd wymyśla...

    Odpowiedz
  • grażdanin crakoviensis(2008-12-01 12:13) Zgłoś naruszenie 00

    Spokojnie - chyba na chwilę obecną jest tak (w projekcie), że brak św. nie będzie prowadził do niemożności zawarcia transakcji i nie niesie za sobą sankcji...

    Odpowiedz
  • DAG(2008-12-01 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    Od początku przyszłego roku wszystkie nowo wybudowane budynki oraz obiekty używane i wprowadzane do obrotu (np. sprzedawane lub wynajmowane) będą musiały (DEBILNAUSTAWA MOWI ZE POWINNY)posiadać certyfikaty energetyczne. WIEC NIE MUSZA, POLSKA ZNOWU NIE ZASTOSUJE SIE DO WYTYCZNYCH EU BO NASI URZEDNICY NIE POTRAFIA PRZETLUMACZYC DYREKTYWY.

    Odpowiedz
  • inż(2008-12-01 14:45) Zgłoś naruszenie 00

    Będzie nowa kasa kto pierwszy ten lepszy, a kto może szkolić pierwszych certyfikantów, czy wszelkiej maści kusy muszą miećpozwolenie ministra

    Odpowiedz
  • xyz(2008-12-01 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    Do DAG: słowo "powinny" wyraża na gruncie ustawy obowiązek, a nie fakultatywność. Poza tym nowelizację ustawy-Prawo budowlane pod kątem wprowadzenia świadectw energetycznych uchwalili posłowie (był to projekt poselski "robiony na szybko") stąd jest tak jak jest (mogę wskazać jeszcze inne watpliwości dotyczące tej nowelizacji).

    Odpowiedz
  • wojtek(2008-12-01 18:07) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny gniot.
    Świadectwa energetyczne powinny być dobrowolne a nie obligatoryjne.
    Jeśli ktoś chce niech płaci to będzie miał.
    Po co tu przymus??
    Ten projekt od razu do komisji Palikota i pogonić mu kota.
    A certyfikat mógłby wyliczyć i sporzadzić maturzysta.

    Odpowiedz
  • Kasiek0603(2008-12-08 23:37) Zgłoś naruszenie 00

    Kolego inżynierze ukończenie studiów zobowiązuje do tego żeby "absurd" pisać poprawnie jeśli już tak głośno krzyczysz o dyskryminacji swego tytułu zawodowego!

    Odpowiedz
  • piotrek inżynier(2008-12-13 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    nie no Panie i Panowie, ten kto z Was twierdzi że wyliczenie tego wszystkiego w świadectwie energetycznym (określającym ile energii będzie wymagał budynek, aby go użytkować bezpiecznie i zgodnie z przeznaczeniem) jest proste i byle historyk będzie to umiał zrobić to zapraszam do przestudiowania zakresu studiów w specjalności "Ciepłownictwo i Ogrzewnictwo". Trochę was to może zaskoczyć, tzw. Architekci to tu nie poszaleją, jedynie instalatorzy mają tu coś do powiedzenia, a w 50 godzin nie da sie opanować 5 lat studiów, chyba że zależy nam tylko na byle jakim świadectwie. Świadectwo nie jest dla nas tylko dla tych którzy będą płacić za energię przy użytkowaniu budynku (gaz, ciepło, prąd), już widzę konstruktorów wyliczających współczynniki przenikania ciepła itp. Zresztą wiadomo o tym juz od roku i można było się przygotować, a nie gadać że kto szybszy ten lepszy.

    Odpowiedz
  • Anka(2008-12-16 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    Czy to prawda ? To ja, prawnik, mogę po krótkim kursie wydać świadectwo energetyczne budynku, a inżynier budownictwa i innych technicznych specjalności, nie mający tytułu magistra nie może? Ale heca ! Idę na kurs . Przez 50 godzin nabędę tyle wiedzy technicznej, co inżynier przez kilka lat studiów. Mój kolega, bez studiów magisterskich, miał pięcioletnie studia inżynierskie na wyższej szkole inżynierskiej.

    Odpowiedz
  • Farmaceuta(2008-12-16 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    Niech farmaceuci, prawnicy, lekarze zajmą się swoimi dziedzinami wiedzy, a nie technicznymi. Przecież to jest jakieś nieporozumienie, że ja farmaceuta, mogę po 50 godzinach kursu wydać świadectwo energetyczne budynku, a nie może go wydać inżynier budowlany, mechanik czy elektryk, bez tytułu magistra. Można przypuszczać, że komuś zależało na takim rozwiązaniu... Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

    Odpowiedz
  • Magda(2009-01-02 17:56) Zgłoś naruszenie 00

    fajnie, właśnie buduję dom do którego nie będę mogła się wprowadzić bez wydania nastepnych pieniezy na kolejny papierek... jest tyo kolejny sposób na wyciągniecie pieniędzy bo przecież wszystkie wymagane obliczenia co do przenikalności ciepła i spełnienia norm sa wymagane w projekcie.

    Odpowiedz
  • mgr Joanna K.(2009-01-03 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo się cieszę, bo jako magister historii sztuki będę mogła sobie dorobić produkując certyfikaty energetyczne. Już mam na oku dobry program komputerowy, który wyręczy mnie z w obliczeniach. Pozdrawiam wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tak korzystnego dla mnie prawa. Ahoj!!!

    Odpowiedz
  • majo(2009-01-03 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    kurs to nie koniec drogi do licencji , jest jeszcze etap egzaminów w ministerstwie infrastruktury , ale na chwilę obecną nikt nie jest wstanie podać terminów kiedy i w jaki dokładnie sposób te egzaminy się będą odbywać , na chwilę obecną przewidywany termin egzaminów to może będzie początek marca , a pozatym jest jeszcze sprawa programu komputerowego do sporządzania świadectw z którym ministerstwo też jest jeszcze w lesie .

    Odpowiedz
  • konstruktor(2009-01-04 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    Wbrew pozorom konstruktor też potrafi wyliczyć wsp. przenikania ciepła. Kolega chyba trudniejszych rzeczy nigdy nie liczył. Poza tym zyczę powodzenia temu kto do certyfikatu będzie liczył to ręcznie - na rynku są już programy do ich sporządzanie.

    Odpowiedz
  • konstruktor(2009-01-04 20:12) Zgłoś naruszenie 00

    życze powodzenia wszystkim certyfikatorom, którzy nie mają wykształcenia związanego z budownictwem. Pani mgr J.K. nie przeczyta sobie "metodologię..."

    Odpowiedz
  • Stażystka z nadzoru budowlanego(2009-01-06 23:43) Zgłoś naruszenie 00

    ad.14
    też życzę P.J.K. powodzenia w zrozumieniu /łykaniu/ pewnych pojęć ogólnobudowlanych, technologii wykonawstwa, nazewnictwa w zakresie instalacji sanitarnych itp., itd. - fizyki budowli. Program komp. do certyf. i audytu ja posiadam i to najnowszy. Życzę szybkich sukcesów i podpisanej odpowiedzialności na 10 lat /kto wie do jakich celów/

    Odpowiedz
  • adiok(2009-01-16 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    haha bawicie mnie do lez :) humanisci mysla ze tak na tym sobie dorobią? no wiec macie pecha bo program do obliczania tego wsyzstkiego bedzie jednak platny :) dla mnie tonei problem Matlab i wszystko jasne , inzynierowie wiedza o co chodzi. Dodatkowo ja slyszalem o zmianie tej ustawy ze trzeba miec podloze przygotowawcze i nei kazdy moze isc na ten kursa na dodatek powiedzmy sobie szczerze zadna firma developerska czy obrotu nieruchomosciami nie nawiaze wsplopracy ze zwyklym mgr. powod prozaiczny BEDZIECIE NIEKOMPETENTNI a wiec bedziecie zanizac poziom firm :)

    Odpowiedz
  • adiok(2009-01-16 11:46) Zgłoś naruszenie 00

    ps. egzamin kosztuje suma sumarum 3 tys , wraz z kursem trwa 3 miesiace egzamin jest rowneiz praktyczny :) gdzie trzeba pokazac co sie umie ;) wiec ciekawe jak humanisci ktorzy nigdy nie projektowali instalacji grzewczych lub elektrycznych zorientuja sie co jest czym ? haha

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane