Szefowie oddziałów wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia dostaną z centrali dodatkowe pieniądze do wydania jeszcze w tym roku. Chodzi o kwotę blisko 1,1 mld zł, o jaką zwiększony został plan finansowy funduszu (wzrost o 1,6 proc.). Pieniądze te pochodzą z rozwiązania funduszu zapasowego NFZ (co roku realizowana jest taka procedura).
Największy procentowo wzrost (4,6 proc.) dotyczy opieki paliatywnej i hospicyjnej, w której fundusz poprawił stawki płacone za pacjentów. O blisko 2,2 proc. więcej pieniędzy trafi też na opiekę długoterminową.
Jednak gdy spojrzy się kwotowo, większość dodatkowych środków, bo blisko 707 mln zł, trafi do szpitali. NFZ zamierza im zwiększyć kontrakty m.in. w zakresach, w których podniósł od 1 lipca wycenę świadczeń, tak, by liczba wykonanych procedur w ramach kontraktu nie była niższa, niż planowano. Dodatkowo fundusz postanowił skrócić kolejki na operacje endoprotezoplastyki stawu biodrowego lub kolanowego i operacje zaćmy, więc doda pieniędzy właśnie na te zakresy leczenia szpitalnego.
Reklama
Z kolei 122,6 mln zł zasili podstawową opiekę zdrowotną, w której zwiększyła się stawka płacona za część pacjentów. Na porady specjalistów w ramach opieki ambulatoryjnej przeznaczone zostanie dodatkowe 106,6 mln zł. Nie zmienią się za to kwoty planowane na refundację leków.
Dodatkowe pieniądze zostały też zabezpieczone pod kątem wyższych, niż wcześniej planowano, wydatków wynikających z podwyżek dla pielęgniarek, przyznanych jeszcze przez poprzedniego szefa resortu zdrowia Mariana Zembalę w rozporządzeniu z 8 września 2015 r. (Dz.U. poz. 1400 i 1628).
Z perspektywy regionów wśród tych, do których trafi najwięcej, są Mazowsze (157 mln zł), Śląsk (133 mln zł) i Wielkopolska (97 mln zł), a najmniej do województw: opolskiego (26 mln zł), lubuskiego (28 mln zł) oraz podlaskiego (33 mln zł).
69,7 mld zł wydadzą w tym roku oddziały NFZ na świadczenia opieki zdrowotnej